Lek. Anna Oskwarek Zdrowie to Harmonia

Lek. Anna Oskwarek Zdrowie to Harmonia

Udostępnij

Zdrowie do harmonia ciała, umysłu i emocji. Na mojej stronie łączę podejście lekarki medycyny akademickiej oraz medycyny naturalnej.

Ukończyłam specjalizację z medycyny wewnętrznej oraz naturalnej w Niemczech, gdzie pracuję w praktyce lekarzy rodzinnych.

23/03/2026

❤️ W trakcie szkolenia dla rodziców nauczyłam się czegoś, co zapamiętałam na całe życie:

Dziecko potrzebuje tych dwóch rzeczy:
1️⃣poczucia bycia kochanym,
2️⃣poczucia bezpieczeństwa.

Jak nie wiedziałam jak się zachować, jak zareagować, to te dwie rzeczy były moimi wyznacznikami.

Jeśli dziecko całkowicie straci poczucie bezpieczeństwa, nawet na kilka minut, to może nieświadomie zapamiętać to na całe życie.

Do Lilianny Szulc-Dobrowolskiej zgłosiła się pani, która odczuwała bardzo silny lęk o zdrowie i życie swoich najbliższych.

Wiedziała o kilku możliwych przyczynach - były to różne wydarzenia w ciągu życia związane z utratą bliskich osób,

❌ ale zupełnie nie przypuszczała, co było jego najmocniejszym wyzwalaczem.

❤️Gratuluję Liliannie, która podzieliła się swoim sukcesem na moim blogu (3 minuty czytania):
https://www.annaoskwarek.com/jak-przestala-sie-bac-o-zycie-najblizszych/

Jeśli uważasz, ze więcej osób powinno przeczytać ten tekst, to zostaw ❤️ lub komentarz. Dziękuję!

Dużo zdrówka
Anna

10/03/2026

Dobre wiadomości na sam początek dnia.

❌W przypadku MIGRENY czasami tradycyjna medycyna „rozkłada ręce”. Gdy nie pomaga ani fizjoterapia, ani farmakoloterapia, może pojawić się bezradność.
Pacjent cierpi od lat, nie rozumie skąd biorą się jego dolegliwości i nie bardzo wie, w jaki sposób może sobie pomóc.

W takim momencie - z męczącymi 4-5 migrenami w miesiącu - do psychologa i psychotraumatologa Agnieszki Sokal trafiła Ewa.
P. Agnieszka pomogła jej dotrzeć do przyczyn jej choroby i co najważniejsze skutecznie jej pomogła.
Opiasała to na moim blogu, zachęcam do przeczytania.

Serdecznie gratuluję Agnieszka So 🥳

Jeśli uważasz, że ten tekst może pomóc innym osobom, to zostaw 👍 ❤️ komentarz lub udostępnij.

Miłego dnia :)
Anna

02/03/2026

❌Rozmawiając z nastolatkiem czasami trafiamy na mur.

❌Może nam się wydawać, że to niechęć, odrzucenie, kompletny brak zainteresowania, zła wola.
❌Czasami ogarnia nas złość, gdy na najprostsze pytania po raz kolejny słyszymy "nie wiem".

Czy nastolatek robi to specjalnie, żeby nas wkurzyć?

A co jeśli przyczyna leży gdzie indziej?

😊Serdecznie gratuluję p.Anicie Kałyniuk - psycholog i psychotraumatolog, która stosując delikatną odmianę metody dr Yagera czyli sesję metaforyczną, dotarła do prawdziwych przyczyn i rozwiązała zagadkę tego "nie wiem" u nastolatki, pomagając jej na nowo się odnaleźć.

Aż mnie ciarki przechodzą i cieszę się niezmiernie.
Dziękuję za nadesłaną historię.
Możesz ją przeczytać tutaj:
https://www.annaoskwarek.com/budowanie-fundamentow-praca-terapeutyczna-z-nastolatka/
🙏
Jeśli uważasz, że może komuś pomóc, zostaw komentarz lub lajka.
Dziękuję :)

26/02/2026

Przyciągasz partnerów, przyjaciół lub współpracowników, przy których odczuwasz niepewność, lęk przed odrzuceniem albo „niedopasowanie”? W Twoich relacjach z innymi często pojawia się ten sam wzorzec? Często nie jest to kwestia drugiej osoby, tylko relacji jaką masz ze sobą, sposobu, w jaki traktujesz własne emocje, akceptujesz swoje potrzeby i rozumiesz własne granice. 🤝

Badania naukowe jasno pokazują, że to, jak postrzegamy siebie, wpływa na relacje interpersonalne.
Analiza z „Journal of Personality and Social Psychology” wykazała, że poczucie własnej wartości i relacje społeczne wzajemnie się kształtują - gdy relacje są bezpieczne i wspierające, nasza samoocena rośnie, a wyższe poczucie własnej wartości z kolei sprzyja lepszym relacjom z innymi.

Sposób w jaki mówimy do siebie w trudnych chwilach również ma bezpośredni wpływ na to, jak radzimy sobie w bliskich relacjach. Badania przeglądowe wykazują, że ludzie, którzy potrafią być dla siebie życzliwi, częściej nawiązują więzi oparte na zaufaniu, empatii i zdolności do konstruktywnej komunikacji.

To oznacza coś bardzo ważnego: relacje z innymi odzwierciedlają to, co dzieje się w Twojej relacji z samą sobą. Gdy nie zauważasz swoich potrzeb, trudno jest oczekiwać od partnera, że je zauważy.
Chodzi o to, by nauczyć się reagować na siebie ze współczuciem, rozumieć siebie i swoje potrzeby, traktować siebie z życzliwością i miłością i w ten sposób świadomie budować poczucie wewnętrznego bezpieczeństwa.

Możesz odczuć ulgę i zmianę jakości relacji wtedy, gdy przepracujesz relację ze sobą.Wtedy gdy usuniesz emocjonalne obciążenia, rozwiążesz podświadome emocjonalne i relacyjne konflikty. Nie czekaj, aż ciało i psychika powiedzą „dość”.

Jeśli nie chcesz wracać do bolesnych wspomnień i rozmawiać o nich, to jedną z takich technik, które świetnie sprawdzają się w sesjach relacyjnych jest metoda dr Yagera. Pozwala ona przepracować problemy łagodnie i bez opowiadania o szczegółach.

Jeśli jesteś terapeutą, który pracuje z emocjami i relacjami, to masz jeszcze tylko 2 dni, aby poznać tę technikę pracy.

Czy potrafisz dziś zauważyć, jak traktujesz siebie i jakie to ma przełożenie na Twoje relacje?

23/02/2026

23 lutego – Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją 💙

Są dni, kiedy wstanie z łóżka kosztuje więcej niż powinno. Kiedy relacje męczą, poziom energii w skali od 0 do 10 jest na poziomie -kiedy człowiek w środku czuje pustkę, ciężar i samotność 😔

Depresja rzadko krzyczy. Częściej milczy. I właśnie dlatego tak łatwo ją przeoczyć - u siebie i u innych.

Badania Harvard Medical School pokazują, że depresja silnie wpływa na relacje: obniża zdolność regulowania emocji, zwiększa wycofanie i poczucie bycia niezrozumianym. Jednocześnie brak bezpiecznych relacji pogłębia objawy. To zamknięte koło 🔄

💙 Nie musisz przez to przechodzić sama. Jeśli stwierdzasz u siebie spadek nastroju, który trwa powyżej 2 tygodni, jeśli rzeczy, które Cię cieszyły przestają przynosić radość, pojawia się pesymizm, poczucie winy, wycofanie, to zgłoś się po wsparcie i pomoc.

Zapraszam do obejrzenia wywiadu dotyczącego depresji “Depresja - fakty i mity”, który przeprowadziłam z psychiatrą i psychoterapeutką lek. med. Małgorzatą Kulińską. Link: https://youtu.be/0ykS3RYXs7Q

19/02/2026

Często słyszę od osób w procesach: „Już wiem, skąd to się bierze… ale i tak wraca”. To frustrujące, bo wydaje się, że świadomość problemu powinna oznaczać jego koniec. A jednak nie zawsze tak jest. Emocje wracają, relacje nadal ranią, reakcje ciała znów się pojawiają, mimo „rozumienia sytuacji”.

Dlaczego tak się dzieje? 🤔

Profesor Joseph LeDoux z NYU opisuje, że mózg ma oddzielne szlaki przetwarzania emocji i myślenia. Wyróżnia "szybką ścieżkę" (podkorową), która omija korę mózgową i wywołuje natychmiastowe reakcje obronne, oraz "wolną ścieżkę" (korową), która analizuje sytuację dokładniej. Badania profesora wyjaśniają, dlaczego emocje często biorą górę nad rozsądkiem, działając szybciej niż świadoma myśl.
To tak, jak z odruchem: najpierw ciało reaguje, potem umysł interpretuje 🧠.

Co z tego wynika? ➡️ Świadomość to tylko część procesu. Możesz zrozumieć schemat reakcji, ale jeśli układ nerwowy nadal reaguje automatycznie, problem wraca. Zmiana nie zachodzi tylko przez analizę - musi zajść na poziomie reakcji ciała i podświadomych wzorców.

Coraz częściej praca z drugim człowiekiem koncentruje się na docieraniu do źródeł emocjonalnych obciążeń, a nie wyłącznie na objawach. Jedną z takich metod jest terapia dr Yagera, która działa tam, gdzie klasyczna analiza często kończy swoją skuteczność - na poziomie nieświadomych wzorców, konfliktów emocjonalnych lub relacyjnych i blokad emocjonalnych. To nie tylko rozmowa o problemie, ale praca z systemem, który go „utrzymuje”. Dzięki temu zmiana może zajść szybciej i trwalej, bez konieczności ciągłego wracania do tych samych treści.

Nie chodzi o to, że zrozumienie jest bezużyteczne, wręcz przeciwnie - to ważny krok. Tylko często nie jest wystarczający. Trwała zmiana zaczyna się tam, gdzie świadomość łączy się ze zmianą reakcji ciała i systemu nerwowego.

👉 Czy zdarza Ci się, że „wiesz”, ale negatywne emocje i tak wracają?

Do końca lutego można dołączyć do certyfikowanego szkolenia z metody dr Yagera.

16/02/2026

⚠️ Badania pokazują, że specjaliści pracujący z emocjami są jedną z grup najbardziej narażonych na przeciążenie i wypalenie.

Zespół prof. Christiny Maslach z University of California, Berkeley opisał mechanizm wypalenia zawodowego jako efekt długotrwałego zaangażowania emocjonalnego bez wystarczającej regeneracji i poczucia skuteczności. To nie brak kompetencji, ale nadmiar obciążenia 🥺

Osoby pracujące w zawodach pomocowych, z drugim człowiekiem mogą doświadczać tzw. compassion fatigue, czyli zmęczenia współczuciem, kiedy przez długi czas są w polu cudzych historii, traum i napięć.

👨‍🔬 Dlatego coraz więcej specjalistów szuka lżejszych metod pracy, które nie wymagają ciągłego „wchodzenia w historię”, a jednocześnie pozwalają rozbrajać głębokie blokady emocjonalne i relacyjne. Jednym z takich podejść jest metoda dr Edwina Yagera.

W skrócie: to uporządkowana praca z gotowymi scenariuszami rozmów, które pozwalają usunąć świadome i nieświadome przyczyny problemów bez retraumatyzacji, bez szczegółowego opowiadania o trudnych doświadczeniach. Wielu terapeutów docenia ją za to, że odciąża i klienta, i prowadzącego, a efekty pojawiają się szybciej, przy mniejszym koszcie emocjonalnym.

To ważne, bo dobrostan może być utrzymany wtedy, gdy system przestaje być przeciążony ❤️
A Ty, jako specjalista, też masz swój limit. Masz prawo go zauważyć i zadbać o siebie, zamiast dokładać kolejne godziny „starania się”.

✨ Czasem największą zmianą nie jest więcej wysiłku, ale inne podejście

W marcu ruszam z certyfikowanym szkoleniem z metody dr Yagera. Zapisy są możliwe tylko do końca lutego 📅

13/02/2026

Z pozoru błahe zachowania - obgryzanie paznokci czy skubanie skórek wokół paznokci mogą skrywać emocjonalne obciążenia. 😔

Dermatillomania to zaburzenie z grupy obsesyjno-kompulsywnych, gdzie osoba czuje przymus skubania skóry, pomimo jej uszkodzeń i ran. Zachowanie, które często pojawia się w odpowiedzi na stres, lęk czy nadmierne napięcie emocjonalne, jako mechanizm radzenia sobie z emocjami.

Dzisiaj chcę przybliżyć historię kobiety, która miała problem z intensywnym skubaniem skórek,. Opuszki palców tej kobiety od wielu lat były opuchnięte, pokaleczone. W tle było dzieciństwo pełne zranień.

👩‍🔬 Marta Salzberg psychoterapeutka wybrała sesję metodą dr Yagera. Już po JEDNEJ sesji pracy w tym temacie dłonie klientki wygoiły się, a nawyk, który towarzyszył jej od dzieciństwa, praktycznie zniknął.

Sesja miała miejsce ROK temu i od tego czasu, po dziś dzień dłonie wyglądają pięknie. To przykład, jak usuwając obciążenia emocjonalne można odzyskać wewnętrzną równowagę i pozytywnie wpłynąć na relację z własnym ciałem.

Tę historię i wiele innych znajdziesz na moim blogu 👉 https://www.annaoskwarek.com/blog/

💌 Jeśli jesteś terapeutą, coachem lub psychologiem i chcesz być bliżej tych tematów i mojej pracy - to do końca lutego możesz dołączyć do certyfikowanego szkolenia metody dr Yagera

05/02/2026

Dla wielu osób tiki nerwowe nie są drobną niedogodnością, ale codziennym przypomnieniem o przeciążeniu, którego doświadczają latami 😔

Badania jasno pokazują, że stres psychiczny może nasilać objawy somatyczne, w tym tiki nerwowe.
Zespół prof. Jamesa Leckmana z Yale University (specjalisty od zaburzeń tikowych i Tourette’a) wykazał, że stres i napięcie emocjonalne znacząco zwiększają częstotliwość i intensywność tików, nawet jeśli ich podłoże jest neurologiczne.

American Psychological Association (APA) podkreśla, że przewlekły stres aktywuje układ nerwowy w sposób, który sprzyja objawom psychosomatycznym: napięciom i drżeniom mięśni, tikom czy bólom głowy.

Również Harvard Health Publishing wskazuje, że ciało i psychika działają w jednym systemie: niewyrażone emocje mogą „zostać zapisane” w reakcjach fizycznych.
To ważne: emocje nie są problemem – są informacją 🧩

📖 Na blogu psycholog - Agnieszka Wojda opisuje historię Aleksandry, która od ponad 20 lat zmagała się z tikami nerwowymi oczu, nasilającymi się w stresie zawodowym i rodzinnym. Jedna, 40-minutowa sesja pracy na poziomie przyczyn przyniosła wyraźne zmniejszenie objawów już w ciągu kilku dni.

Przeczytaj więcej na 👉 https://www.annaoskwarek.com/tiki-nerwowe/
Metoda dr Edwina Yagera nie „wycisza tików siłą”. Ona usuwa emocjonalne obciążenia zapisane w podświadomości, które podtrzymują reakcję ciała. Bez analizowania traum, bez ich przeżywania od nowa. Ciało może wreszcie przestać alarmować.
Zamiast pytać „co ze mną nie tak?”, spróbuj zapytać: „co moje ciało próbuje mi powiedzieć?” 💙
💌 Jeśli jesteś terapeutą, coachem lub psychologiem i chcesz być bliżej tych tematów i mojej pracy - zapraszam Cię do newslettera. W marcu ruszam z certyfikowanym szkoleniem z metody dr Yagera - www.annaoskwarek.com

28/01/2026

Połowa stycznia za nami, a początek roku potrafi nas przytłoczyć. W takich momentach łatwo poczuć zmęczenie, spadek energii, brak koncentracji… i myśleć, że „to normalne”. A to sygnał ciała, że potrzebuje przerwy 🥱

Myśl o sobie jak o baterii… jeśli ładowanie nie trwa wystarczająco długo, energia szybciej się wyczerpuje. Jeśli nie robimy przerw, mózg i ciało po prostu się „przegrzewają”. Badania opublikowane w PLOS ONE nad mikropauzami (tzw. micro-breaks), czyli krótkimi przerwami trwającymi mniej niż 10 minut, pokazują, że osoby, które je stosują, mają znacząco większe szanse na wzrost energii i mniejszą kumulację zmęczenia niż osoby bez przerw między zadaniami.

📊 Inne analizy – np. z Human Factors Lab przy Microsoft – wskazują, że przerwy między zadaniami nie tylko poprawiają samopoczucie, ale także wzmacniają zdolność koncentracji i zaangażowania podczas kolejnych sesji pracy lub spotkań.

💡 A przerwy nie muszą być długie! Nawet kilkanaście minut przerwy po dłuższym okresie skupienia (np. 50 min pracy i 10 min odpoczynku) daje mózgowi i ciału przestrzeń do regeneracji. Badania firmy Human Power z zakresu ergonomii pracy wskazują, że przerwy co 60-90 min pomagają utrzymać efektywność oraz przeciwdziałać zmęczeniu i przeciążeniu psychofizycznemu.

Tutaj z pomocą przychodzi metoda dr Yagera, która pomaga obniżyć napięcie układu nerwowego. i dzięki temu sprzyja równowadze układu nerwowego., co przekłada się na większą odporność na stres, lepszą koncentrację i większą energię w codziennym życiu 🌟.

💌 Jeśli jesteś terapeutą, coachem lub psychologiem i chcesz być bliżej tych tematów i mojej pracy - zapraszam Cię do newslettera. W marcu ruszam z certyfikowanym szkoleniem z metody dr Yagera - www.annaoskwarek.com

27/01/2026

Dziś spotkanie "na żywo".
🔴Zdecydowanie więcej terapeutów, psychologów i osób pracujących w obszarze rozwoju osobistego powinno dowiedzieć się o metodzie, która może być GAME CHANGEREM w ich pracy.

Psychosomatyka, blokady, problemy relacyjne, emocjonalne, przekonania, problemy osób pochodzących z domów dysfunkcyjnych - czy szukasz narzędzia, aby być jeszcze skuteczniej pomagać ale jednocześnie nie obciążać siebie problemami klientów? 🤔

🔴O tym będę mówić dziś na Masteclass o g. 19.00

💡 Metoda Dr. Yagera w Polsce nadal nie jest szeroko znana, ale jej prostota i fantastyczne opinie pacjentów sprawiają, że stosuje ją coraz więcej terapeutów i coachów.
W Niemczech ponad 2000 osób - terapeutów, coachów, lekarzy, naturopatów wspiera się tą metodą na co dzień.

🔹 Dlaczego warto?
Metoda Dr. Yagera jest wyjątkowo wszechstronna i skutecznie wspiera w problemach zdrowotnych takich jak bóle głowy, w tym migreny, zespół jelita drażliwego, palpitacje serca, zmiany skórne czy przewlekłe bóle. To technika pracy w dwóch odsłonach - klasycznej i metaforycznej.

🔹 Co więcej?
Fantastyczne rezultaty można osiągać rówinież w rozwoju osobistym - nie tylko w pracy z klientami. Jako jedna z niewielu technik może być stosowana w pracy własnej, pozwalając przezwyciężać podświadome blokady związane z niskim poczuciem wartości, lękiem przed porażką, prokrastynacją czy wypaleniem zawodowym.

Dziś odpowiem na pytania dotyczące tego potężnego narzędzia terapeutyczno-coachingowego do stosowania w pracy z klientami i pacjentami i pracy własnej. 🎓

Jeśli jesteś w moim newsletterze, to zobacz do skrzynki, bo przygotowałam coś niesamowitego. A jeśli nie, to napisz do mnie, prześlę link.

19/01/2026

Ten trzeci poniedziałek stycznia, znany jako Blue Monday, często opisywany jest w mediach jako „najbardziej depresyjny dzień w roku”. Emocje, które wtedy odczuwamy: apatia, zmęczenie, brak motywacji; mogą być realne i trudne. Wiele osób naprawdę doświadcza spadków energii, gorszego samopoczucia czy większej potrzeby odpoczynku 😔

🔎 Fakt 1: „Blue Monday” jako jeden, konkretny dzień nie ma naukowego poparcia
Termin ten został zaproponowany w 2005 roku przez Cliffa Arnalla jako część kampanii marketingowej. W rzeczywistości psycholodzy i eksperci uznają, że nie ma badań naukowych potwierdzających istnienia „najgorszego dnia w roku” jako uniwersalnego fenomenu.

🔎 Fakt 2: sezonowe zmiany nastroju mają solidne podstawy naukowe
To, co jest dobrze udokumentowane, to Seasonal Affective Disorder (SAD) – sezonowe zaburzenie afektywne, które pojawia się najczęściej w okresie jesienno-zimowym, gdy dni są krótsze i mamy mniej światła słonecznego. Badania Harvard Medical School wskazują, że ograniczona ekspozycja na światło może zaburzać rytmy okołodobowe i związane z tym poziomy hormonów takich jak serotonina i melatonina, co przekłada się na obniżenie nastroju, zmniejszoną energię i problemy z koncentracją.

💭 Co z tego wynika?
Nawet jeśli Blue Monday jako „najgorszy dzień” nie jest naukowym faktem, obniżone samopoczucie w styczniu ma wyraźne biologiczne i psychologiczne podstawy: krótsze dni, mniejsza ilość światła, stres po świątecznym okresie czy niespełnione noworoczne oczekiwania mogą kolidować z naszym układem nerwowym.

Jeśli jesteś terapeutą, coachem, psychologiem to zapisz się na mój newsletter, żeby nie przegapić najnowszych wpisów i informacji dotyczących wspierania w uwolnieniu od obciążających emocji i blokad 👉 www.annaoskwarek.com

Chcesz aby twoja firma była na górze listy Gabinet Kosmetyczny w Andrychów?
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Kategoria

Strona Internetowa

Adres

Andrychów