Droga Serca Anna Wojdat

Droga Serca Anna Wojdat

Udostępnij

Jestem praktyczką i nauczycielką masażu. Prowadzę indywidualne szkolenia masażu Lomi Lomi, Kobido, Kobilomi.

Pomagam uzyskać dofinansowania ze środków unijnych do szkoleń dla osób prywatnych i firm.

25/09/2026

Dziś są piąte urodziny mojej firmy. Dla mnie to dużo, choć zleciało jak z bicza strzelił. 5 lat to dużo jak na Polskę, jak na charakter mojej działalności, jak na niszowy masaż, z którym zaczynałam, czyli hawajskie Lomi Lomi, o którym w mojej podlubelskiej Turcji (czyt. Turce) mało kto słyszał.

Decyzję o rzuceniu etatu podjęłam w emocjach. Płakałam przy biurku odręcznie pisząc wypowiedzenie, wiedząc, że już dłużej tak nie mogę. Nie miałam ani biznesplanu, ani bazy klientów, ani znaczących oszczędności. Kurs Lomi Lomi zrobiłam pół roku wcześniej i coś we mnie kazało mi za tym pójść. Więc poszłam.

Miałam wtedy 39 lat, byłam po rozwodzie, miałam syna (nadal mam), kredyt na mieszkanie (już nie mam) i myśl, że przecież nigdy nie chciałam prowadzić swojej firmy, bo na etacie jest łatwiej, stabilniej, bezpieczniej.

Pod pewnymi względami na etacie rzeczywiście było mi łatwiej. Ale nie chciałabym do tego wrócić. Choć były podczas tych 5 lat miesiące takie cienkie, że myślałam, że trzeba zajrzeć na pracuj.pl. Mimo tych cienizn, przetrwałam.

Jak w dobrym filmie było kilka punktów zwrotnych. Zaczęłam uczyć Lomi. Zaczęłam masować Kobido. Zaczęłam uczyć masażu z dofinansowaniami unijnymi. Uczę osoby nie tylko z lubelskiego, ale z całej Polski. Zagranica też przecież była. Są twarde dowody na to, że moja firma się rozwija.

Nie jest prawdą, że jak się kocha to, co się robi, to się dnia żadnego nie przepracuje. Prawdą jest, że czasem najlepiej mieć siebie za szefa, a czasem najgorzej.

Bez Was nie byłoby mojego przetrwania i mojego rozwoju. Dziękuję, że przychodzicie. Dziękuję, że mnie polecacie. Dziękuję, że macie do mnie zaufanie ♥️

Beze mnie nie byłoby mojej firmy. Bez mojej determinacji, odwagi, nadziei, pomysłowości, otwartości, nie podążałabym Drogą Serca. Rzadko mówię o sobie głośno miłe rzeczy, ale dziś chciałam to zrobić ♥️

Dziś są też urodziny mojej siostry. Termin wpisania Drogi Serca do CEIDG nie był przypadkowy. Wszystkiego najlepszego dla Natalii i dla mojej firmy 🥳

Photos from Droga Serca Anna Wojdat's post 24/06/2026

75-80 % dofinansowania na indywidualne szkolenia masażu!

Prowadzisz działalność albo jesteś zatrudniona/y na umowę o pracę, zlecenie lub dzieło w województwie lubelskim?

To ostatni moment, aby skorzystać z dofinansowania w ramach projektu realizowanego przez Lubelski Park Naukowo-Technologiczny. W drugiej połowie lipca spokojnie zdążymy zrealizować szkolenie.

Dostępne szkolenia:

✨ Lomi Lomi – hawajski masaż całego ciała (4 dni)
✨ Kobido – japoński liftingujący masaż twarzy (4 dni)
✨ Lomi Up – twarz, głowa, szyja, dekolt i obręcz barkowa (3 dni)
✨ Masaż pleców w technice Lomi Lomi (2 dni)
✨ Lomi Lomi dla kobiet w ciąży (2 dni)

Dlaczego szkolenie indywidualne?

✔️ Program dopasowany do Twoich potrzeb
✔️ Komfortowa, wspierająca atmosfera
✔️ Dużo praktyki i realne umiejętności
✔️ Pomoc w formalnościach związanych z dofinansowaniem

Napisz wiadomość lub zadzwoń:
📞 796-194-797

Liczba miejsc ograniczona.

PS. Wybaczcie siermiężność grafik w karuzeli, ale nie chciałam korzystać z gotowców sztucznej inteligencji.

Photos from Droga Serca Anna Wojdat's post 08/06/2026

Czy masaż i Feldenkrais mają ze sobą coś wspólnego?

Dla mnie bardzo dużo. Bo zaczynają się tam, gdzie kończy się chęć „naprawiania” ciała, a zaczyna ciekawość tego, co ono ma do powiedzenia.

Jedno i drugie jest dla mnie o uważności. O byciu tu i teraz. O czuciu i poznawaniu siebie poprzez dotyk i ruch.

Masując staram się towarzyszyć klientowi w spotkaniu ze sobą. W tym, żeby poprzez konkretne techniki ruchowe mógł poczuć swoje napięcia, ograniczenia, ciężar, ale też lekkość, przyjemność, płynność oraz granice własnego ciała. Rozluźnienie czy ulga w bólu są dla mnie raczej efektem ubocznym tego procesu niż jego głównym celem. Cieszę się oczywiście, gdy się pojawiają i utrzymują.

Często słyszę od Was: „Nie wiedziałam, że mam tam takie napięcia” albo „Nie sądziłem, że masaż dłoni/twarzy/głowy może być tak przyjemny”. To dla mnie bardzo cenne momenty. Oznaczają, że łapiecie coraz lepszy kontakt ze sobą, lepiej rozpoznajecie swoje potrzeby i potraficie o siebie zadbać.

Tyle że trudno to sprzedać. Znacznie łatwiej obiecać brak bólu, mniej napięć czy młodszy wygląd. „Poczuj swoje ciało i zobacz, co ci mówi” nie brzmi równie atrakcyjnie.

Podobnie odbieram metodę Feldenkraisa, nazywaną świadomością poprzez ruch. Nie daje ona prostych obietnic. Czasem po lekcji pojawia się rozluźnienie i spokój, czasem frustracja albo większe napięcie. Ta sama lekcja jednego dnia może przynieść zupełnie inne doświadczenia niż kolejnego.

Od kilku miesięcy konfrontuję się podczas praktyki z moimi asymetriami i ograniczeniami. Nie zawsze jest to przyjemne. Po roku regularnych lekcji wiem jednak jedno – coraz głębiej czuję siebie. A dzięki temu lepiej czuję także Wasze ciała, kiedy masuję.

Coraz bardziej wierzę, że jedną z ważniejszych rzeczy w życiu jest czuć siebie. Znać siebie. Rozumieć siebie. I może kiedyś, tak naprawdę akceptować.

Do tego prowadzi wiele dróg. Dla mnie są to dziś masaż i Feldenkrais.

A jak jest dla Ciebie? Jeśli chcesz, podziel się tym w komentarzu.

Photos from Droga Serca Anna Wojdat's post 26/02/2026

Przypominam, że możecie się nauczyć ze mną masażu w trybie indywidualnym i na dodatek skorzystać ze środków unijnych. Naprawdę warto i wcale nie jest to skomplikowane.

6.03 w Lublinie ostatni nabór w projekcie szkoleń dla osób dorosłych (zatrudnionych na etacie, zleceniu, umowie o dzieło), bezrobotnych (zarejestrowanych i nie), uczących się, prowadzących działalność gospodarczą.

Wysokość dofinansowania to aż 80%, czyli Twój ostateczny koszt za szkolenie indywidualne to 1000 zł.

Nauka trwa 4 dni. Mam jeszcze w moim kalendarzu opcję na szkolenie w pierwszej połowie kwietnia. Zapytaj mnie o szczegóły, chętnie odpowiem na wszystkie pytania 🤓

19/02/2026

Wiosenny Wyjazd Kobiecy, na który razem z Kasią Was zapraszałyśmy, nie wydarzy się w marcu. Powód jest jeden - niestety zapisało się za mało osób. Wszystkim kobietom, które się zgłosiły, bardzo dziękujemy za okazane nam zaufanie.

Zamiast w witać wiosnę (czy ona naprawdę kiedyś przyjdzie? - ja śmiem wątpić), planujemy pożegnać lato (czy ktoś jeszcze pamięta jak to jest latem? - ja już ledwo ledwo). Termin przesunęłyśmy na 11-13.09.2026. Dajemy sobie pół roku na działania krótsze i bardziej lokalne.

Kasia już od jakiegoś czasu zaprasza Was na kręgi w Jabłonnej i Lublinie. Ja wkrótce zaproponuję Wam udział w lekcjach inspirowanych metodą Feldenkraisa. Planujemy też warsztaty kolażowo-asamblażowe. O naszych propozycjach dowiecie się z fb/insta.

Podjęłyśmy decyzję o Wiosennym Wyjeździe dosyć impulsywnie, nie analizując rynku, nie myśląc czy mamy wystarczająco duże, zaangażowane społeczności. Sama nie podjęłabym takiej decyzji, bo zwyczajnie zabrakłoby mi odwagi, znalazłabym wiele argumentów na „nie”. Ale entuzjazm Kasi i jej wsparcie sprawiły, że zaczęłam, choć nie byłam gotowa. Takie są chyba rekomendacje – zacznij działać teraz, a nie wtedy kiedy poczujesz gotowość, bo prawdopodobnie nigdy jej nie poczujesz.

Choć wynik tychże działań na ten moment jest niewystarczający, to nie żałuję, bo dużo się dzięki temu nauczyłam. Na wiele się odważyłam. Wiele różnych emocji poczułam (najwięcej chyba strachu przed odrzuceniem, frustracji, ale też ekscytacji). Była to duża porcja nowych doświadczeń. Wyjście z tzw. strefy komfortu, czego nie lubię. Choć jak mówią mądre głowy - to poza nią zaczyna się rozwój.

Pomysł na tej wyjazd zrodził się w nas spontanicznie, wypłynął zdecydowanie bardziej z naszych serc, niż z głów. Pewnie dlatego teraz czuję, że mi smutno, zamiast myśleć, że wszystko ok, choć wiem, że wszystko jest ok.

Dziękujemy jeszcze raz wszystkim zapisanym, dającym polubienia, serduszka, udostępniającym nasze wydarzenie, posty, rolki. Będziemy wdzięczne za dalsze wsparcie z Waszej strony. Do zobaczenia w Lublinie i onlajnie, a na Roztoczu może we wrześniu 🧡

06/02/2026

Na co dzień jesteś dla innych.
Tu możesz pobyć dla siebie.

Wiosenny Wyjazd Kobiecy na Roztoczu
to czas zatrzymania bez presji i bez „muszę”.

Uważny ruch metodą Feldenkraisa.
Spacery po lesie.
Ciepło sauny i ognia w kominku.
Krąg kobiet.
Pyszne jedzenie przygotowane dla Ciebie.

Nic nie jest obowiązkowe.
Możesz robić mało.
Albo po prostu być.

📍 Poza Światem, Roztocze
📅 20–22.03.2026
🔗 Szczegóły i zapisy — link w bio.

Jeśli czujesz, że potrzebujesz takiego weekendu — napisz 🤍

03/02/2026

Kasia Kotarska pyta, a ja mówię o metodzie Feldenkraisa 🤓

Photos from Droga Serca Anna Wojdat's post 02/02/2026

Metoda Feldenkraisa.
Dlaczego tak bardzo ją lubię?

Dostępność
Nawet jeśli nie możesz wykonać jakiegoś ruchu — z powodu bólu, urazu czy ograniczeń — możesz go sobie wyobrażać. To też jest praktyka.
Dlatego metoda Feldenkraisa jest dostępna dla osób w rehabilitacji, po udarach, wypadkach. Dla dorosłych, dzieci i seniorów.

Prostota
W sieci jest mnóstwo darmowych lekcji.
Do praktyki potrzebujesz tylko tego, co masz pod ręką: koca, maty, poduszki (lekcje w leżeniu), krzesła (lekcje siedzące) i wygodnego ubrania.

Różnorodność
Lekcji stworzonych przez Moshe Feldenkraisa są setki. Do tego dochodzą lekcje jego uczniów.
Jedne są o żuchwie i miednicy, inne o barkach, klatce piersiowej, oczach czy wnętrzu głowy. Jest w czym wybierać. Mam swoje ulubione, ale chętnie sięgam też po zupełnie nowe lekcje i nauczycieli.

Całościowość
Choć lekcja może dotyczyć jednej części ciała, tak naprawdę jest o całym człowieku.
Lekcja o barkach porusza też oddech, miednicę, sposób, w jaki stoisz i chodzisz. Odkrywasz nowe połączenia i inne schematy ruchu.

Korzyści
Od bardzo konkretnych — rozluźnienie, zmniejszenie napięć i bólu, większa swoboda ruchu, ukojenie układu nerwowego —
po subtelniejsze: lepsze czucie siebie, swojego zmęczenia, bólu, ale też przyjemności.

Przygodowość
Trudno przewidzieć, co przyniesie dana lekcja.
Ta sama praktyka może jednego dnia ukoić, a innym razem stać się impulsem do tańca, ruchu albo twórczego działania.

Medytacja w ruchu
Ruchy wykonuje się powoli, z uważnością.
A uważne czucie siebie jest formą medytacji — byciem tu i teraz.

Robienie mało, jak najmniej

O tym już Wam opowiadałam, więc nie będę się powtarzać ;)

—

Jeśli chcesz poczuć tę metodę w praktyce, a nie tylko o niej przeczytać — zapraszam Cię z na Wiosenny Wyjazd Kobiecy w Poza Światem 🌿
To będzie czas uważnego ruchu metodą Feldenkraisa, odpoczynku w naturze i bycia bliżej siebie - w towarzystwie innych kobiet, bez presji i pośpiechu.

📅 20–22.03.2026
📍 Poza Światem, Roztocze

Jeśli nie wiesz, czy to coś dla Ciebie — napisz do mnie. Chętnie odpowiem na pytania i podeślę kilka lekcji do spróbowania.

🔗 Szczegóły i zapisy — link w bio.

Photos from Droga Serca Anna Wojdat's post 30/01/2026

Dlaczego zapraszamy Was do Poza Światem?

Bo to miejsce nas urzekło.
W ogóle i w szczególe.

Ogół jest taki, że to Roztocze.
A Roztocze jest piękne, kojące i trochę magiczne. Powietrze zawiera tu podobną ilość jodu jak nad Bałtykiem, a gdzie nie spojrzeć — las. To idealne miejsce dla osób, które chcą być blisko natury i naprawdę odpocząć.

A teraz szczegóły 🤍

Po pierwsze — Poza Światem to piękny, stary, drewniany dom z kominkiem. Dawniej była to wiejska szkoła. Wnętrza są nieoczywiste, kolorowe, pełne wzorów i zestawień, które od razu skojarzyły nam się z kolażami, jakie będziemy wspólnie tworzyć. Mamy nadzieję, że samo to miejsce stanie się dla Was inspiracją.

Po drugie — nasłoneczniony, kolorowy taras. Hamaki, krzesła, stoliki. Obok balia i sauna. Przestrzeń do bycia, leżenia, rozmów i ciszy.

Po trzecie — robisz krok w bok i jesteś w lesie. A będąc w nim, zobaczysz i poczujesz wiosnę, która właśnie będzie się budzić.

Po czwarte — pyszne, świeże, sezonowe posiłki przygotowywane na miejscu. W wersji wegetariańskiej i wegańskiej.

Mamy nadzieję, że Poza Światem urzeknie Was tak samo jak nas.
Zapraszamy na Wiosenny Wyjazd Kobiecy 🌸

🔗 Zapisy przez formularz — link w bio.

29/01/2026

✨ Wiosenny Wyjazd Kobiecy, czyli weekend dla siebie, w kobiecym kręgu, w Poza Światem 🌿

Dziś trochę więcej o tym, co zaplanowałyśmy na ten wyjazd i czego będzie można na nim doświadczyć dla siebie. W wolności - jeśli któraś z Was wybierze czas solo, czy spanie - też w porządku! My postaramy się tworzyć ten program w atmosferze i wokół wartości:

💛 Życzliwości i wsparcia – bądź sobą, w bezpiecznej atmosferze
🗣️ Rozmów w kręgu – bez ocen, w rytmie Twojego tempa
🎨 Twórczej radości – kolaże, asamblaże i kreatywne zabawy
🧘‍♀️ Spotkania z ciałem – delikatny ruch metodą Feldenkraisa
🌿 Bliskości natury – wiosenne spacery po lesie
☀️ Chwili relaksu i słońca – taras, sauna, jacuzzi
🍽️ Pysznego, uważnego jedzenia
🎁 Drobnych niespodzianek i upominków od nas

Dołącz do nas w Poza Światem, poczuj ciszę, naturę i kobiecą energię 💛
📅 20–22.03.2026
💌szczegóły w bio!

Chcesz, aby Twój wpis (firma) był na górze listy w kategorii Gabinet Kosmetyczny w Lublin?
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Kategoria

Telefon

Strona internetowa

Adres

Lublin
Lublin

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Droga Serca Anna Wojdat opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Subskrybuj

Powiadomimy Cię, gdy cokolwiek zdarzy się w Lublin.