Blisko Duszy Kasia Kowalska
Poprowadzę Cię do usunięcia wszystkich blokad, które nie pozwalają Ci żyć tak lekko, jak na to zasługujesz✨🌿❤️
05/09/2026
Dziś będzie o jednym z najczęściej pojawiających się schematów, który przez lata drenuje całe rzesze kobiet.
Ten schemat nosi nazwę „Ja sobie poradzę.”
I tak, pewnie, że sobie poradzisz, jestem o tym przekonana i Twoje otoczenie też nie śmiałoby w to wątpić.
Już tyle razy udowodniłaś, że jesteś samowystarczalna, że nie ma nawet miejsca na kwestionowanie.
Tylko pytanie brzmi:
Czy naprawdę zawsze musisz robić sama?
Są kobiety, które potrafią ogarnąć wszystko.
Dom, dzieci, pracę, partnera, rodzinę, problemy innych.
A kiedy ktoś pyta:
„A czego Ty potrzebujesz?” nagle zapada cisza.
Bo te kobiety nauczyły się dawać, ale nie nauczyły się przyjmować.
Pomoc jest podejrzana.
Wsparcie bywa krępujące.
Odpoczynek jest czymś na co najpierw trzeba sobie zasłużyć.
A proszenie o coś?
Fraza „pomóż mi” staje kluchą w gardle.
Dziś przychodzę do Ciebie z przypomnieniem, że życie nie jest konkursem na najbardziej samowystarczalną kobietę świata.
Nie musisz być niezniszczalna.
Możesz nadal mieć moc i jednocześnie potrzebować.
Możesz dawać i przyjmować.
Możesz powiedzieć:
„Nie wiem.”
„Nie dam rady tego zrobić sama.”
„Potrzebuję pomocy przy tym.”
I nadal być wartościowa kobietą pełną mocy, być może nawet bardziej niż wtedy, kiedy wszystko dźwigasz w samotności 🌿
Zwykle tam gdzie były wielkie oczekiwania, pojawia się też wielkie rozczarowanie, nie oszukujemy się, my zwykle do relacji wchodzimy pełni oczekiwań.
Oczekiwania same w sobie nie są jeszcze niczym złym i są po prostu jedną ze składowych życia.
Problem pojawia się kiedy nasze oczekiwania wiążą się z bezpośrednim przerzuceniem odpowiedzialności za nasze stany i nasze życie, na drugiego człowieka.
Jeśli czujesz rozczarowanie człowiekiem, z którym przyszło Ci dzielić życie, i masz takie wewnętrzne poczucie, że jest cały jakiś „nie taki” to mam do Ciebie następujące pytania:
Jakie były twoje oczekiwania co do tej relacji?
Jakie były Twoje wyobrażenia?
Co miało być inaczej a okazało się inaczej?
Niczego nie pudruj.
Z bolesną szczerością przyznaj przed sobą jakie były prawdziwe pobudki.
Może szukanie zrozumienia, którego nigdy nie było.
Może bycie w końcu na pierwszym miejscu, bo tego też nie było.
Może potrzeba znalezienia kogoś kto będzie słuchał i służył zawsze pomocną dłonią.
Nie ma tutaj dobrych i złych odpowiedzi, są za to takie, które mają szansę doprowadzić Cię do miejsca, w którym pojawi się w Tobie pewnego rodzaju zrozumienie, czego z całego serca Ci życzę.
Nie dam Ci tutaj gotowych odpowiedzi, bo wszystkie znajdują się w Tobie, jedyne co musisz zrobić to pozostać ze sobą w szczerości i otwartości 🩷
27/08/2026
Kiedyś były inne czasy i dziewczynki wychowywało się tak, żeby były przede wszystkim grzeczne.
Nie musiały być nawet mądre, ważne żeby były grzeczne.
No więc byłaś grzeczna.
Nie sprawiałaś problemów.
Nie mówiłaś, że coś Ci się nie podoba, bo to byłoby odebrane jako niegrzeczne.
Pomagałaś.
Dostosowywałaś się.
Niejednokrotnie swoim kosztem.
Nauczyłaś się przepraszać nawet wtedy, kiedy to ktoś przekroczył Twoją granicę.
A potem dzieciństwo się skończyło i w końcu dorosłaś.
I nagle okazało się, że nie wiesz, czego właściwie chcesz.
No ale w zasadzie czemu się dziwić skoro przez lata opanowałaś do perfekcji przede wszystkim jedną rzecz, a mianowicie: bycie wygodną dla innych.
Więc dziś, kiedy już jako dorosła kobieta zaczynasz mówić „nie”, pojawia się poczucie winy.
Nie umiesz odpoczywać, bo kiedy odpoczywasz, czujesz, że powinnaś coś robić.
Kiedy ktoś jest niezadowolony, natychmiast zastanawiasz się, co zrobiłaś źle, albo szukasz rozwiązania, które możesz zaproponować, żeby natychmiastowo poprawić czyjś nastrój.
Kiedy wybierasz siebie, masz wrażenie, że jesteś samolubna, bo „jak to tak dla siebie” jak przez lata to wszyscy inni byli ważniejsi.
Ja dziś przychodzę z przypomnieniem i zachętą żebyś powiedziała to „Nie”, które od dłuższego czasu chcesz powiedzieć.
Być może będzie to Twój pierwszy raz.
Być może powiesz to z łamiącym się głosem i trzęsącymi rękami.
Być może nie powiesz tego tak przekonująco jakbyś sobie to wyobrażała.
Na początku może być niewygodnie.
Bo kiedy uczy się stawiania granic często jako pierwsze pojawia się poczucie winy.
I to jest całkowicie normalne.
Pierwsze granice nie będą być może postawione idealnie, ale najważniejsze że w ogóle będą i obiecuję, że przyniosą Ci spokój.
Dziś już nie musisz musisz być grzeczna.
Dziś możesz po prostu być prawdziwa 🩷
Zapraszam Cię do dzisiejszego ćwiczenia ustawieniowego, które pomoże odzyskać Ci energię utkniętą w relacji, na którą liczyłaś, a która z różnych powodów zakończyła się 🌿
Jeśli treści, które tworzę pomagają Ci spojrzeć na swoje życie z innej persektywy lub prowadzą do zmian, będę wdzięczna za wsparcie mnie w rozwijaniu konta.
Dodanie do obserwowanych, lajk, komentarz, udostępnienie lub zapisanie posta to coś co realnie pozwala mi na dotarcie do większej ilości osób, które być może także potrzebują nowej perspektywy.
Wszystkim, którzy są ze mną i pomagają mi wzrastać z całego serca dziękuję 🩷
Zaktualizowałam dziś wrześniowy kalendarz sesji, więc jeśli chcesz indywidualnie popracować z jakimś tematem, który od dłuższego czasu przewija się w Twoim życiu, to zachęcam do rezerwacji terminu przez stronę: https://bliskoduszy.com.pl
Jeżeli masz jakieś pytania, to śmiało odezwij się do mnie w wiadomości prywatnej ☺️
Do zobaczenia!
Zostawiam Cię dziś z tym mało wygodnym pytaniem 🌿
Podzielę się z Tobą moim doświadczeniem z problemami!
Dzisiejsze ćwiczenie ustawieniowe będzie świetne jeżeli czujesz, że potrzebujesz zrobić porządek w relacjach, które już się zakończyły.
Zapraszam! 🌿
Jeśli treści, które tworzę pomagają Ci spojrzeć na swoje życie z innej persektywy lub prowadzą do zmian, będę wdzięczna za wsparcie mnie w rozwijaniu konta.
Dodanie do obserwowanych, lajk, komentarz, udostępnienie lub zapisanie posta to coś co realnie pozwala mi na dotarcie do większej ilości osób, które być może także potrzebują nowej perspektywy.
Wszystkim, którzy są ze mną i pomagają mi wzrastać z całego serca dziękuję 🩷
17/08/2026
Los rzadko zaczyna od potężnego trzęsienia ziemi.
Najpierw lekko Cię szturcha, często podsuwa tę samą sytuację po raz kolejny.
Daje Ci kolejny znak.
Stawia na Twojej drodze podobnego człowieka.
Pozwala Ci jeszcze raz poczuć dokładnie to samo.
A Ty co na to?
Najczęściej mówisz sobie:
„Przypadek”.
„To zwyczajny zbieg okoliczności”.
„Tym razem będzie inaczej”.
Więc los szturcha jeszcze raz.
A kiedy nadal udajesz, że niczego nie widzisz, wyciąga cięższy kaliber.
Bo to, czego nie chcesz zobaczyć dobrowolnie, życie czasem pokazuje Ci w sposób, którego już nie da się zignorować.
Najpierw puka.
Potem wali pięścią.
A na końcu potrafi wyważyć drzwi.
Nie po to, żeby Cię ukarać.
Może po prostu dlatego, że za długo odwracałaś wzrok.
Więc zanim kolejny raz zadasz pytanie:
„Dlaczego znowu mnie to spotyka?”
zatrzymaj się i zapytaj:
„Co życie próbuje mi delikatnie pokazać, zanim będzie musiało powiedzieć to głośniej?”
Zostawiam Cię dziś z pytaniem do refleksji 🌿
Jednym z bardziej drenujących uczuć, które towarzyszy Nam na codzień jest poczucie winy.
I często chociaż od zdarzenia, które zapoczątkowało ten stan minęło wiele miesięcy, a nawet lat, powracające myśli i poczucie winy sprawiają, że na nowo powołujemy przeszłość do teraźniejszości.
Wspomnienie, które powinno być tylko wspomnieniem, bez końca wyswietla nam przebieg wydarzeń jako żywo.
To co potrzebujesz zrozumieć, to fakt, że poza osłabianiem siebie i marnotrawieniem własnej energii, poczucie winy nie przynosi żadnych innych efektów.
W dzisiejszym ćwiczeniu ustawieniowym dam
Ci alternatywę dla poczucia winy, która w odróżnieniu od niego, dodaje mocy i energii.
Zapraszam 🌿
Jeśli treści, które tworzę pomagają Ci spojrzeć na swoje życie z innej persektywy lub prowadzą do zmian, będę wdzięczna za wsparcie mnie w rozwijaniu konta.
Dodanie do obserwowanych, lajk, komentarz, udostępnienie lub zapisanie posta to coś co realnie pozwala mi na dotarcie do większej ilości osób, które być może także potrzebują nowej perspektywy.
Wszystkim, którzy są ze mną i pomagają mi wzrastać z całego serca dziękuję 🩷
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.
Kategoria
Strona Internetowa
Adres
Godziny Otwarcia
| Poniedziałek | 11:00 - 17:00 |
| Wtorek | 11:00 - 19:00 |
| Środa | 11:00 - 17:00 |
| Czwartek | 11:00 - 19:00 |
| Piątek | 11:00 - 15:00 |