z.obfitosci.zawistowska
Izabela | Życie w Obfitości
Tworzę przestrzeń pełną zapachu, dźwięku i dobra.
Z cyklu sobota sprzątająca... patent na klej
🍋💪🍋💪🍋🍋🍋💪🍋💪🍋🍋🍋💪🍋
🍊🍋🫒Moje sierpniowe zakupy 🫒🍋🍊
19/08/2026
Kiedy wracam pamięcią do moich początków
z olejkami eterycznymi, muszę cofnąć się
w czasie o kilka lat.
Byłam wtedy mamą dziecka w spektrum i dużo czytałam o tym, jak środowisko - zarówno wewnętrzne, jak i zewnętrzne - wpływa na funkcjonowanie mózgu oraz układu nerwowego. W wielu miejscach pojawiał się temat jelit jako "drugiego mózgu", znaczenia prawidłowej flory jelitowej, diety przeciwzapalnej, ograniczania chemii w otoczeniu, a także roli ruchu i snu.
Do wprowadzenia zmian dojrzewałam powoli, bo wymagały one zmiany nawyków całej naszej rodziny. Nie zawsze było łatwo, ale wiedziałam, że warto, bo te zmiany służyły nam wszystkim.
Z czasem uważniej czytałam składy produktów, które trafiły do naszego koszyka i na nasz stół. Robiłam samodzielnie kosmetyki i domową chemię z prostych, naturalnych składników, a także szukałam sposobów na wsparcie odporności i radzenie sobie z codziennymi dolegliwościami w bardziej naturalny sposób.
W tych wszystkich działaniach coraz częściej pojawiały się olejki eteryczne - jako składnik potraw, naturalnych kosmetyków i domowych środków, a także jako wsparcie w chwilach fizycznego i psychicznego dyskomfortu.
Szukałam olejków naturalnych, czystych i najlepiej potwierdzonych certyfikatem jakości, żeby mieć pewność, że nasze starania o bardziej świadome życie, nie zostaną podważone o kolejne wątpliwe dodatki.
Tak trafiłam na olejki eteryczne firmy doTERRA.
Postanowiłam spróbować i przez kolejne lata uczyłam się, jak korzystać z nich w praktyce.
Dziś to doświadczenie wykorzystuję, by przekazywać tę wiedzę dalej.
Udzielam bezpłatnych konsultacji i tworzę indywidualny plan działania, dla każdego kto chce wykonać swój pierwszy lub kolejny krok na drodze do zdrowszego życia.
Jeśli masz pytania, napisz do mnie pod postem lub na adres: [email protected]
27/07/2026
🍋 Z czym kojarzy Ci się zapach skórki cytrynowej? Może ze słoneczną Toskanią, chłodną lemoniadą w upalny dzień albo wielkanocną babką oblaną błyszczącym lukrem?
Mnie ten zapach nieuchronnie przenosi na wschód Polski, do domu mojej babci Gieni. To tam spędzałam najpiękniejsze wakacje dzieciństwa. Babcia była prawdziwą mistrzynią w pieczeniu tradycyjnego sękacza – robiła go na zamówienie przez wiele lat.
Każdy, kto widział ten proces, wie, że to ciężka, rzemieślnicza praca: płynne ciasto (z ogromnej ilości jaj, masła, cukru, soku i sparzonej skórki z cytryny) wylewa się stopniowo na wałek obracający się nad żywym ogniem. Nadmiar spływającego ciasta zastyga w charakterystyczne sęki.
Uwielbiałam w tym uczestniczyć! Najczęściej pomagałam ubijać trzepaczką białka na sztywną pianę, choć – nie czarujmy się – najwięcej energii wkładałam w wyskrobywanie resztek pysznego ciasta z wielkiej misy🤣.
Gdybym mogła cofnąć czas i znów stanąć w kuchni u babci, użyłabym miksera 🤣 i olejku eterycznego z cytryny. Nie tylko zaoszczędziłoby to jej żmudnego wyparzania i ścierania skórki z owocu, ale zawarte w nim monoterpeny dodałyby jej energii, podniosły ją na duchu i zmniejszyły zmęczenie przy tak wymagającej pracy. Sama wykorzystuję ten trik przy sprzątaniu, którego nieszczególnie lubię.
A Ciebie jaki zapach natychmiast przenosi do czasów dzieciństwa? Daj znać w komentarzu!
24/07/2026
🎙️ Jak wiecie kocham śpiewać, a zdarzyło się raz tak, że trzy dni przed zaplanowanym koncertem chóru gospel straciłam głos. Trudno mi było mówić, a o śpiewaniu mogłam zapomnieć. Czułam żal, że owoc mojej pracy pójdzie na marne. Nie umiałam pogodzić się z tym faktem, więc w akcie desperacji poszłam na próbę generalną. Wiedziałam, że o śpiewaniu nie ma mowy, ale chciałam być z "moimi ludźmi" i chłonąć tą atmosferę podekscytowania przed występem.
🌿 Wtedy jedna z koleżanek, dobry człowiek, widząc, w jakim jestem stanie, poczęstowała mnie olejkiem z oregano i zaleciła mi sumienne płukanie gardła ciepłą wodą z oliwą i kilkoma kropelkami olejku.
🤍 To był początek mojej drogi do świadomego dbania o swoje potrzeby. Jak się domyślacie, związki chemiczne zawarte w oregano same zlokalizowały źródło niemocy i po trzech dniach wystąpiłam na koncercie. Czy mój głos brzmiał idealnie? Nie, ale tak szybkiej regeneracji strun głosowych nie doświadczyłam nigdy wcześniej.
💡 Dopiero po jakimś czasie zrozumiałam, że natura ma dla nas wiele świetnych rozwiązań, z których z braku wiedzy, pośpiechu czy ignorancji nie korzystamy. A szkoda, bo są bezpieczne i skuteczne. Działają zgodnie z nami, szanując nasze granice. Korzystajmy z tej obfitości. Warto!
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.
Kategoria
Strona internetowa
Adres
Powiadomienia
Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy z.obfitosci.zawistowska opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.