Mrs. Smith. Homemade soaps and baths
Po wypadku mojego męża straciliśmy dawne życie. Now we’re rebuilding it in the Danish countryside 🌿
Przyjechaliśmy do Danii i zaczynamy od zera, dzieląc się codziennością na duńskiej wsi 🌿
After my husband’s accident, we lost our old life.
27/05/2026
Zrymowało mi się:).
To jest melodia, która ZAWSZE budzi we mnie dobre emocje. I nimi pachnie.
A jak jest u Was? Wracają wspomnienia?
W zeszłym roku ogórki mnie upokorzyły. W tym roku wracam jako Don Ogurone.
Last year cucumbers humiliated me. This year I return as Don Cucumberone.
Co mi tak żre bakłażana? Nie je sałaty, nie rusza rzodkiewek, a bakłażan awansował na najpyszniejsze wege danie Michelin. Chcę, żeby to umarło, a potem spakowało się i wyniosło. Najlepiej w Jasną Cholerę.
What is eating my eggplant like this? It ignores the lettuce, doesn’t touch the radishes, but somehow my eggplant became the finest Michelin vegan dish. I want that thing to die, then pack its bags and move away. Preferably straight to Hell.
Co mi tak żre bakłażana? Nie je sałaty, nie rusza rzodkiewek, a bakłażan awansował na najpyszniejsze wege danie Michelin. Chcę, żeby to umarło, a potem spakowało się i wyniosło. Najlepiej w Jasną Cholerę.
What is eating my eggplant like this? It ignores the lettuce, doesn’t touch the radishes, but somehow my eggplant became the finest Michelin vegan dish. I want that thing to die, then pack its bags and move away. Preferably straight to Hell.
Pierwszy raz zmontowałam tutaj coś, ok? O rolce mówię.
Także wiecie :))))
Kto tu rządzi?
Who runs this place?
🇵🇱 Posłuchajcie tych ptaków 🌿 Odkąd mamy tyle karmników, mamy dwa razy więcej ptaków i dwa razy więcej gniazd 🐦
🇬🇧 Listen to the birds 🌿 Ever since we put up so many feeders, we have twice as many birds and twice as many nests
🇵🇱
To ja i mój mąż. Średnio co jakieś cztery dni wygląda to właśnie tak 😅
A papiery z rozbudowy wiszą w powietrzu, szczególnie wtedy, kiedy nawpycha do koszyka jakieś bułki, bułeczki i drożdżóweczki, których nazw nie pamięta, a ja przecież nawet nie umiem ich wymówić 😂 I potem muszę tego szukać i znajdować, a one jeszcze wyglądają inaczej na obrazku niż w torbie.
Mówię wam, to jest najgorsze. Z owocami jeszcze da się przeżyć, bo można kupować na sztuki albo po prostu w paczkach z kodem kreskowym. Ale te wszystkie okrągłe z kremami budyniowymi… no dramat 😂
🇬🇧
This is me and my husband. Every four days or so, it looks exactly like this 😅
And all the renovation paperwork is hanging in the air, especially when he throws random buns, pastries and sweet rolls into the basket, forgets their names, and I can’t even pronounce them 😂 Then I have to search for them, and somehow they never look the same in the picture as they do in the bag.
Honestly, this is the worst part. Fruit is manageable — you can buy it by piece or just grab the barcode packs. But all those round custard cream things… absolute chaos
Od trzech godzin próbuję zabić muchę, która nie pozwala mi spać. Powoli zaczynam wyglądać jak ten pan.
I’ve been trying to kill a fly that won’t let me sleep for the past three hours. At this point, I’m slowly starting to look like this guy. 😂
Od trzech godzin próbuję zabić muchę, która nie pozwala mi spać. Powoli zaczynam wyglądać jak ten pan. 😂
I’ve been trying to kill a fly that won’t let me sleep for the past three hours. At this point, I’m slowly starting to look like this guy. 😂
Źródło: La Linea (ale u mnie się mówiło BALUM BALUM)
A jeszcze chciałam dodać, że tak leje, że nie można trawy skosić. No i taka to robota. Dajcie spokój. 😂
And I also wanted to add that it’s raining so much you can’t even mow the lawn. And that’s the kind of job this is. Give me a break. 😂
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.