Kobido & beyond
#kobido
#terapiamanualna
Dorota Jędrzejewska
01/05/2026
Apel do wszystkich cer naczynkowych i przesuszonych- zerknijcie łaskawie na tę propozycję od AA.
Tonik nawilżający z wąkrotą azjatycką.
Nie pomylić z płynem micelarnym, który sprzedawany jest w złudnie podobnym opakowaniu.
To lekko gęsta maziaja, która utrzyma wilgoć na twarzy po umyciu.
Najlepsza aplikacja, nie przymierzając, jak chłop wklepywał wodę kolońską po goleniu. Tylko bez energicznego oklepywania. Rozszerzone naczynka tego nie lubią.
Nie ma sensu nalewać na płatek kosmetyczny, wystarczy nałożyć bezpośrednio dłonią.
Dostępny w drogeriach, cena przyjazna.
Znacie, używacie?
Zdrowia i uśmiechu, lekkości i ruchu! Wszystkiego dobrego w nadchodzące święta, a i po świętach także! :-)
Media obiegły informacje o wprowadzeniu obostrzeń w kwestii wykonywania zabiegów inwazyjnych, co wywołało niezłą gównoburzę w branży. A ja cieszę się, że ministerstwo zareagowało wreszcie na szarą strefę.
Boli mnie to, kiedy widzę młode dziewczyny wpędzane w kompleksy przez 'kosmetolożki' po 3 letnim (płatnym) licencjacie w szkole krzak w Pcimiu. Tym młodym adeptom wmawiano, że będą miały uprawnienia do wynokywania inwazyjnych zabiegów, pieszcząc ich ego, a w efekcie wprowadzając w błąd, bo zarówno kosmetolog i kosmetyczka po policealnej szkole mają takie same uprawnienia- czyli do wykonywania nieinwazyjych zabiegów, nie-medycznych. Uprawnienia są tożsame i takie pozostają.
Ich głównym zadaniem jest diagnoza, zabiegi pielęgnacyjne i odpowiadanie na potrzeby skóry swoich klientów, wprowadzanie stosownej pielęgnacji domowej.
Boli mnie, że branża żeruje na braku pewności siebie, wmawia kompleksy i podejmuje duże ryzyko wykonywania zabiegów nieadekwatnych, niepotrzebnych, z długą listą niepożądanych efektów, które mogą się ujawnić nawet kilka lat później.
Cieszę się, że ministerstwo wreszcie podjęło kroki w celu ukrócenia tych niebezpiecznych procederów.
Przyjęłam za cel uświadamianie jak powinna wyglądać codzienna pielęgnacja. A swoim klientkom, które każda z osobna jest wspaniałą kobietą, polecam uśmiechać się częściej w życiu, by zmarszczki mimiczne z wiekiem dodawały uroku.
Nie zrobię może kariery, ani nie zbijam kokosów, ale mam poczucie misji w tym, co robię. Ostrzykany i sparaliżowany pysk nikomu nie da gwarancji szczęścia, ani nie rozwiąże problemów, a może ich przyspożyć.
W ten walentynkowy weekend życzę dużo miłości i akceptacji. Pokochania siebie i swojej skóry, i traktowania siebie i jej łagodnie.
28/12/2025
Pytacie mnie czym myć twarz… najczęściej odpowiadam mleczkiem.
Jakim? A jakimkolwiek. Byle nie płynem micelarnym- on posłuży do zmywania makijażu wodoodpornego. O mleczkach kiedy indziej, a dzisiaj proste rozwiązanie all in one.
Otóż…
świetną alternatywą jest płyn do-w-cipny.
Jest na tyle uniwersalny, że można nim myć całe ciało, włącznie z twarzą.
Te produkty często zawierają kwas mlekowy, który zakwasza środowisko i chroni przed namnażaniem się patogenów.
Na podróż mega praktyczne rozwiązanie, a na co dzień również ekologiczne.
Jeden produkt, jedno opakowanie plastikowe, a nie 3.
Just sayin…
Co sądzicie?
22/12/2025
18/12/2025
Jeszcze przed świętami dorzucę taką znajdziochę, która zachwyca mnie od kilku lat:
Tonik opalizujący z kurkumą, do trzymania w lodówce.
Resibo- polska marka, którą szanuję.
Nie jest najtańszy, cena coś około 80 zł, może być fajnym prezentem pod choinkę.
Dostępny w drogeriach i w sieci.
Mnie wystarcza na co najmniej pół roku.
Znajdzie zastosowanie zwłaszcza latem, jeśli ktoś używa wysokiego filtru na twarzy, a reszta ciała łapie złoty odcień.
Odradzałabym przy bardzo jasnej karnacji.
Przy ostudzie pomaga w uzyskaniu efektu kamuflażu.
Jak używać?
Ooostrożnie! Dość intensywnie barwi.
Nalewam nieco na wacik i delikatnie wklepuję tym wacikiem preparat w skórę twarzy, jednocześnie uważając na palce, żeby nie dotykały produktu.
Jak często?
Stosuję max raz na tydzień, żeby nie wyglądać jak Trump.
Daje efekt sun kissed.
*Pamiętajcie o żuchwie i szyi, żeby nie było efektu odcięcia, jak u brytyjskiej nastolatki w latach 2000.
Jakieś pytania?
14/12/2025
Lanolina.
Niezawodna na spierzchnięte, przesuszone i popękane usta. Można się nią smarować od stóp do głów!
Tubka niewielka, nie ma co szaleć, ale na usta wystarczy na długo. I trzyma się tej skóry i jej od razu nie zjadamy!
*Swoją drogą naprawdę warto zwracać uwagę na skład wszelkich kosmetyków stosowanych na ustach. To się częściowo naprawdę zjada…
Tutaj mamy 100% lanoliny za niecałe 14 zł. Do nabycia w większości drogerii, w necie też.
Są też większe pojemności, dedykowane do innych partii ciała.
Zastosowanie przeogromne, m.in.:
-egzema
-podrażnione sutki podczas karmienia piersią
-zmiany łuszczycowe
Znacie, macie?
10/12/2025
Serum ze skwalanem i witaminą C, rozjaśniający, ale znajdzie zastosowanie także do cery suchej i naczynkowej- witamina C uszczelnia naczynia krwionośne.
Do posmarowania na wieczór.
Uwaga- leje się hojnie z pipetki.
Nie trzeba dużo, poślizg jest fest.
Skwalan należy do grupy składników NMF i kiedy wytwarzamy go za mało to mamy wku*wiające odstające skórki na nosie 😏
Cena przystępna, nie mam się do czego przyczepić. Dostępny w Rossmannie.
07/12/2025
A teraz będzie coś nieoczywistego…
Dla cery naczynkowej istny creme de la creme:
czopki na hemoroidy!
Zawiera kwas hialuronowy, wyciąg z wąkroty azjatyckiej, z nagietka, aloesu i olejek z drzewa herbacianego.
Cód miód i orzeszki!
W opakowaniu za zirka 30 zeta jest 10 sztuk. Zapas wystarczy na rok, o ile będziemy stosować je tylko do twarzy 🙂
Polecam włożyć w sztyft do balsamu do ust i trzymać w lodówce. Przed użyciem najpierw rozsmarowywać delikatnie po wierzchu dłoni (żeby rozgrzać zawartość), a potem po twarzy. Jest dość tłustawy.
Składniki przekozackie do traktowania rozszerzonych naczyń krwionośnych, czym w istocie są także i hemoroidy.
Kto wie,
Kto zna taki patent?
05/12/2025
Moje kolejne budżetowe odkrycie to hypoalergiczny balsam do ciała zakupiony w Rossmannie.
Zabijcie mnie, nie pamietam ile zapłaciłam, ale była to jakaś śmieszna kwota. W moim odczuciu Isana sprawdza się równie dobrze albo i lepiej od tzw. wiodących marek.
Btw polecam apke Beauty INCI do skanowania kodów kreskowych. Druga fota to screen apki z oceną składu tego balsamu.
Przy skórze wrażliwej warto luknąć przed zakupem czy nie ma jakichś *ujowych dodatków. W drogeriach większość produktów będzie miała rating w apce.
Ja to się lubię zimą zabalsamować i jak wchłonę balsam, dorzucam jeszcze okluzyjnie olej migdałowy zapachniony olejkami eterycznymi z Eco Spa dla zatrzymania wilgoci i dla hecy.
A Wy macie jakieś niedrogie apteczne lub drogeryjne polecajki?
02/12/2025
Przedstawiam Wam ten oto przystojny Zinalfat.
Moje must have, które uratuje twarz po nieudolnym wyciskaniu… i nie tylko.
Stosowany m. in. po zabiegach laserowych.
Zawiera miedź, cynk, i owszem, parafinę.
Dodatkowo wyposażony został w filtr UV.
Dostępny także w aptekach, choć ja zamowilam na Allegro. Wydajne w cholerę, cena do 50 pln.
Poleciła go nam w szkole wykładowczyni od dermatologii- do stosowania na zimę, w celach ochronnych- na narty, myślę, jak znalazł!
Używałam regularnie na klientkach po wykonie KOBIDO. Sobie też nie żałuję.
Sprawdzi się przy cerze naczynkowej, z ostudą, wrażliwej, mieszanej i suchej.
*Polecajki, które tutaj uskuteczniam są wynikiem kilkuletnich eksperymentów na mojej osobistej skórze i poparte wiedzą zdobytą w szkole kosmetycznej.
One love x
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.
Kategoria
Skontaktuj się z firmę
Telefon
Strona Internetowa
Adres
Tyrmanda 9
Łódź
93-218
Godziny Otwarcia
| Poniedziałek | 09:00 - 21:00 |
| Wtorek | 09:00 - 21:00 |
| Środa | 09:00 - 21:00 |
| Czwartek | 09:00 - 21:00 |
| Piątek | 09:00 - 21:00 |
| Sobota | 09:00 - 21:00 |
| Niedziela | 09:00 - 21:00 |