SkazoLogia
Hej 🙂! Jestem Ola. Tak się zlozylo, że jestem pediatrą i transfuzjologiem 🧛♀️😉♥️🩸. Opowiem Wam coś fajnego o krwi🩸❤️! Chodźcie😊Zobaczycie, nie będzie nudno.
Ani trudno. Bedzie życiowo, czasem śmiesznie, trochę ciekawie. Rozgośćcie się 😊🩸♥️
26/08/2026
Heca, mówię Wam 😜🩸🩸😎!!!
Muszę się Wam przyznać, że jestem fanką Archiwum X 😂🤭…
Włączyłam sobie losowy odcinek, a tam…
Fox Mulder wydzwania do Banków Krwi i poluje na wampiry 🧛♂️ 😂😂😂😂😂😂🤭🤭🤭🩸🩸🩸!
Przypadek? Nie sądzę 😂😜☝️!
Czyż skazy to nie są czasem przypadki z Archiwum X…😉😉?
Dobrego wieczoru!
26/08/2026
i
Strach potrafi paraliżować. Obezwładnić.
Przytłoczyć.
Dlaczego osoby które podejrzewają że coś jest nie tak- milczą?
Czasami trudno wyjść z inicjatywą. Czasami człowiek nie ma już siły. A czasami nie widzi drogi ratunku.
Ostatnio jedna dziewczyna zadała mi pytanie- dlaczego tak rzadko rozpoznaje się skazy krwotoczne? Czy tych pacjentów zwyczajnie nie ma?
Trochę się zastanawiałam nad tym pytaniem i postanowiłam Wam coś napisać 🙂.
Witajcie kochani!
Skazy są. Są. Oczywiście, że są. W mojej opinii jest ich nawet całkiem sporo 🙂.
Dziś chciałam Wam opowiedzieć o tym co wspólnie możemy zrobić inaczej, żeby komuś żyło się lepiej. I bezpieczniej.
1. DOCIEKLIWOŚĆ
Jako lekarze: musimy chcieć wiedzieć. Dociekać. Każdego pacjenta z anemią niedoborową DOPYTAĆ PORZĄDNIE o wszystkie możliwe przyczyny anemizacji. Również o te „skazowe”….
Wiecie czego się nauczyłam w byciu pediatrą? Skrupulatności.
Na początku rezydentury pytałam matki na izbie przyjęć „czy dziecko pije?” Pije.
„Czy dziecko sika normalnie?” Sika.
A potem się okazuje, że pije, owszem. Zwykle pije. A dziś? Dziś wypiło 50 ml…..
Siiiiika, pewnie ze sika! A to że sikało dobę temu? No ale ogólnie sika!
🙈🙈🙈🙈🙄.
Dlatego obecnie interesuję się konkretami 😜☝️.
Przykład?
Czy miesiączki są obfite? Nieeee normalne.
Ok, tzn ile trwają dni? 10.
😱😬🙈
Czy przecieka Pani podwójna ochrona? Nie.
Nie- bo stosuje pieluchomajtki. 🙈😬😱🙄
Ale o to też trzeba zapytać…..🙋♀️
Tak naprawdę KAŻDĄ NASTOLATKĘ I MŁODA KOBIETĘ można byłoby uchronić przed nadmiernym skrwawieniem się, gdybyśmy DOBRZE I DOKŁADNIE zbierali wywiad. Naprawdę dokładnie. I prostowali pewne rzeczy.
2. LEGENDA.
Każdy pacjent będzie miał swoją opowieść. Swoją legendę.
I nie zdziwcie się, gdy skazowy pacjent wcale ale to wcale nie opowie Wam o tym, że coś mu jest.
Dlaczego tak jest?
Primo: przerażają nas rzeczy NOWE, DUŻE, POWAZNE.
Jakby się Wam zrobił krwiak na pół uda - wooo to jest coś.
Jakbyście mieli usuniętą macice z uwagi na krwotok- ooo to jest wooo.
Ale krwawienia z nosa codzienne? Jeeeee tam. Od zawsze były. Kiedyś mówił doktorowi, to mówili że przejdzie….(nie przeszło…)
Krwotoczne miesiączki? Eeee tam. Mama tak ma. I ciocia. I babcia. Była u ginekologa i powiedział, że wyrośnie (nie wyrosła…).
Tu, za każdym razem, w legendzie pada hasło:
„JA TAK MAM”. „ U NAS W RODZINIE TAK JEST”.
To co się mamy tym martwić?
Mówiłem nawet komuś, ale miało przejść.
Wroooong. Nie kupujcie takich legend!!!
Nie traćcie czujności.
Inni co mówili- to ich sprawa. Ich sumienie. Ich decyzja. WY! WY róbcie porządnie.
Powiem Wam, że niezwykle mnie ostatnio zbudował przypadek dziewczynki przysłanej do mnie z rejonu z miesiączkami 2 tyg trwającymi!!!! Pani doktor powiedziała mamie ŻE TO NIE JEST NORMALNE.
Tak, nawet jeśli mama ma tak samo i nic z tym nie zrobiła.
To i tak NIE JEST NORMALNE.
Pani doktor nie kupiła legendy o tym, że „żyli dlugo i szczęśliwie”. Tylko wysłała dziecko na diagnostykę. Amen!🙏
3. STRACH
Dla części rodziców świadomość choroby przewlekłej ich dziecka jest tak paraliżujące, że wolą nie wiedzieć.
Tyle, że skazy to nie są ZWYKŁE choroby przewlekłe.
W części przypadków chorób przewlekłych nie lecząc się, nie znając przyczyny, narażasz się na dyskomfort życia.
A w skazach? Nie tylko na dyskomfort. Nawet na śmierć. I choć brzmi to fatalistycznie…wiem…
To osoba ze skazą, jeszcze dobra, łagodną, może jakoś przebiduje to życie.
Jakoś.
Ale chory z umiarkowaną lub ciężką skazą, który bagatelizuje objawy, unika lekarzy i diagnostyki, może w każdej chwili sam stanowić dla siebie zagrożenie.
Nikt z Was nie chciałby mieć na SORze hemofilikq z wypadku, który leje jak dzik, bo nikt nie wie że ma hemofilie.
A tego się nie da dowiedzieć w 10 minut, wtedy gdy tego najbardziej potrzeba…..
Nikt z nas nie chciałby mieć przy porodzie położnicy z niedoborem XI, która leje po porodzie tak, że nie wiadomo czy przeżyje.
I znów przykład z mojego podwórka: mama łagodny vw, nie wiedziała, nie badała się, nie widziała potrzeby, lekarze też nie. Eee co tam obfite miesiączki usłyszała.
Ojciec - krwawienia z nosa. Nie badał się, jakoś to będzie. Nie będzie przecież z krwawieniami z nosa po lekarzach chodził.
Tak się ślicznie dobrali genowo 🧬, że ich noworodziu miał ciężkiego vw i aktywność czynnika
24/08/2026
Dziś słowo o czy 🙂
Witajcie kochani!
Dziś retikulocyty!
Czyli moje ukochane badanie :))).
Jak nie wiem co zrobić, to zlecam retikulocyty 😜🤭…
To tak w skrócie 🙂.
A tak serio- suuuuperasne badanie,które po prostu jest niczym dr House. Jest jak ktoś kto w pewnym momencie wchodzi cały na biało i zmienia bieg historii 😉😂…
Co to są te retikulocyty? A nic innego jak…przedszkolaki 😂🤭🤭😉.
Takie jeszcze ciut ciut niedojrzałe młode formy erytrocytów. One się staną dojrzałe po około 1-2 dniach jak już wylezą na obwód.
Po 2 dniach nie są juz przedszkolakami, a maturzystami 😎🤩! Szybki awans 😜. Ale jak się żyje raptem 40 dni, to nie ma czasu na opieprzanie się 😉😉😜.
To, co jest bardzo ważne to fakt, że te przedszkolaki są rekrutowane w szpiku kostnym w ciągu 1-3 dni. Czy to jest dla nas ważne?
Wo matkooo i to jak!!!
O tym zaraz 🙂.
Ja kocham to badanie, bo ono potrafi być bardzo pomocne. Dziś Wam chcę opowiedzieć właśnie o tym, jak wykorzystujemy je w praktyce.
Zacznijmy od podstaw.
🩸 Liczba retikulocytów u zdrowej osoby powinna wynosić od 0,5 do 2,5%.
Amen. To jest ważne. Bo to są sztywne ramy, których się trzymamy.
Gdy pacjent ma anemię, a szpik kostny nie jest w stanie zrobić NIC, kompletnie NIC, żeby produkować piękne, dorodne erytrocyty- wtedy i liczba retikulocytów będzie niska.
I tak będzie NIE TYLKO w anemii z niedoboru żelaza.
Zmniejszenie liczby retikulocytów u pacjentów może być spowodowane przez:
✅niedokrwistość sideroblastyczna ✅niedokrwistość chorób przewlekłych
✅Niedokrwistość aplastyczna
✅Niewystarczająca ilość witaminy B12 i kwasu foliowego
✅I coś co się nazywa KRYZĄ APLASTYCZNĄ w niedokrwistości hemolitycznej (o tym zaraz).
✅zespoły mielodysplastyczne
Innymi słowy- WSZYSTKO CO ZWALI NA KOLANA NASZ SZPIK, wszystko co JAKKOLWIEK sprawi że nie da się produkować erytrocytów- da niską odnowę.
Teraz słowo o kryzie aplastycznej.
Są pacjenci, którzy latami chorują na anemie hemolityczne. Czyli? Czyli raz na czas to co mają czerwonego 😊 RBC) se zhemolizują.
I mają ich mniej. Spada im okresowo hemoglobinka, a potem się podnoszą. I tak w kółko.
I luz. Jakoś się żyje. Iiii….tacy pacjenci jak se walną hemolizę, to szpik żeby się podnieść- wariacko produkuje miliony retikulocytow. No żeby temu spadkowi formy jakoś zaradzić. To jasne.
Aleeeee. Aleeeee.
Każdy, nawet szpik 😜, miewa gorszy czas. Tym bardziej jak go dojeżdżają inni. Tacy jak: parwowirus B19, Salmonella i Streptococcus pneumoniae. Wtedy- pacjent sobie hemolizuje jak zwykle, luzik, ale dojechany infekcja szpik nie ma siły się tym razem podnieść.
Pacjenci tacy, właśnie z niedokrwistością hemolityczną, którzy zwykle mają podwyższoną liczbę retikulocytów, zaczynają nas mega martwic. Czemu? Bo gdy mają niską liczbę retikulocytow prawdopodobnie wywalają właśnie kryzę aplastyczna. A to znaczy, że ich HB się nie podniesie. I że zaraz wszystko się będzie walić na łeb na szyje 😱😱😱😬🙈…
Dobra tak było w słabym szpiku.
A kiedy %ret rosna?
⬆️⬆️
Przyczyny zwiększonej liczby retikulocytów obejmują:
I tu bardzo ważna jednostka:
Wlasnieeeee: Niedokrwistości hemolityczne.
Ooo to jest ważne!!!‼️
Niedokrwistości hemolityczne to te niedokrwistości, w których problem powstaje w wyniku zniszczenia czerwonych krwinek.
A na jakiej drodze? Uuuuu różnej! Roznistej!!
Słuchajcie krwinki można zniszczyć mechanicznie- one mają brzuszki więc jak ocierają za mocno- to pękają 🙂.
Tak będzie w MIKROANGIOPATIACH zakrzepowych- odsyłam Was do postów o HUSie, TTP.
Można zniszczyć krwinki PRZECIWCIAŁAMI tak będzie w NAIH - też Was odsyłam do moich ulubionych postów na ten temat 🙂.
Tak będzie w przypadku BŁĘDNEGO PRZETOCZENIA!!! Obcogrupowe krwinki zostaną zeżarte przez nasze przeciwciała.
To są najprostsze przykłady anemii hemolitycznych.
Zauważcie ☝️ że wszystkie powyższe są NABYTE.
A czy można się urodzić z taka dysfunkcją, która przewlekle skutkuje hemoliza?
TAK.
Jeśli erytrocyt - każdy jeden!!!, od urodzenia!!- jest zły, zdeformowany, nie taki- będzie podlegał wyłapaniu w śledzionie i hemolizie.
I tak będzie w sferocytozie, w hemoglobino-patiach.
To właśnie ci pacjenci będą grupą, która opisałam Wam wyżej w kryzie aplastycznej. My się u nich znacznie bardziej boimy braku retikulocytozy niż odjechanych wartości w kosmos….
Ale ⬆️⬆️⬆️ retikulocytoza to NIE TYLKO odpowiedź na hasło płynące z obwodu „jest nas za mało bo coś nas zeżarło/zniszczylo”.
Nadmierna retikulocytoza będzie też widoczna w ostrej utracie krwi. Ostrej!
Aleeee ☝️☝️☝️‼️nie od razu. Pamiętajcie zasadę, że retikulocyty potrzebują od 1-3 dni aby „ruszyć” ze szpiku. A więc pacjent z odciętą kończyną i HB 3 w wyniku krwotoku w dniu wypadku będzie miał, albo inaczej- może mieć jeszcze normalną retikulocytoze. Ona ruszy jutro, pojutrze.
Z resztą to samo dotyczy nagłej hemolizy. Nie musi być od razu milion retikulocytow. To musi potrwać.
Innym klinicznym zastosowaniem liczby retikulocytów jest ocena leczenia anemii.
Bo jeśli szpik był zdechły bo nie miał czy to żelaza czy B12, czy KF, a po 3-4 tyg w badaniach ret wynoszą 4-5-8% to dobrze! Tzn że szpik wziął się do roboty i nadgania zaległości.
Ja zawsze patrząc na pacjenta z anemią - poza badaniem i wywiadem- chcę widzieć pełną morfologię krwi, stężenie ferrytyny i właśnie retikulocyty.
Przykład z ostatnich dni: dziewczynka 11 lat, autyzm, przez całe życie dobra morfologia, nagłe- badum HB 7.
Skrwawiła się? Niedojadla? Skąd?
Po 1. patrzę na MCV- tu były 58, a więc krwinka malutka, niedobarwliwa.
No a jakie retikulocyty? Niskie - i anemia z niedoboru żelaza? Czy wysokie i hemoliza/ostra utrata krwi?
Na szczęście niskie. Ferrytyna 6.
Więc otrzymała leczenie adekwatne do stanu.
Te retikulocyty to fajne są 😎😎😎😉😉.
Takie niby przedszkolaki, ale jakie pomocne 🤭😉♥️🩸!
Zlecacie czasem :)…? Kochacie tak jak ja?
Uściski ,
O.
Zdj pixabay
22/08/2026
Witajcie witajcie :)))! Halooo halooo jest tu kto 😂😜🤭???
Aleeeee odpoczęłam! Wooo matkooo!!!
Ale, żeby nie było 😉😉🤩…
Ten wolny czas przyniósł też coś wyjątkowego! Coś, czym chciałabym się z Wami podzielić ♥️.
Kilka dni temu zostałam poproszona o…pomoc.
Moja koleżanka, prezeska Fundacji Nie Musi Boleć, znalazła się w bardzo trudnej sytuacji.
Jej 36 małych podopiecznych mogło zostać bez należnej pomocy.
Z różnych powodów, po części też osobistych, nie jestem w stanie przejść obojętnie obok ludzkiego cierpienia. Wiem, że cierpienie potrafi zniszczyć każdego człowieka. A tym bardziej dziecko.
One są tą najbardziej kruchą cząstką tego świata.
Więc, sami rozumiecie….Gdy padła propozycja nagrania webinaru o skazach i przekazaniu całego dochodu dla podopiecznych Fundacji - nie wahałam się ani sekundki 🥰🤩♥️🩸!!!
I stało się 🥳.
W 3. Tygodniu września poprowadzę na żywo webinar na temat skaz krwotocznych! Nie mogę się już doczekać, naprawdę 😊🙏!
Będzie on ogólnie dostępny, z możliwością odsłuchania, aleeee liczba miejsc będzie ograniczona 😉.
Będę Wam dawać znać kiedy ruszy sprzedaż biletów.
Mam nadzieję, że będziecie ze mną w tym dniu i razem po prostu zrobimy coś dobrego 🥰♥️♥️🙏!
A posty będą będą. Na dniach! Fajne mi się tematy w głowie ułożyły :))).
Wasza,
O.
13/08/2026
Słuchajcie muszę trochę pospamować 🤭😉….
Bo tu jest po prostu PIĘKNIE!!!!
Dajcie znać w komentarzu gdzie Wy spędzacie wakacje! Może wstawicie jakieś swoje fotki 🤩🤩🥳♥️??
Pozdrawiam Was serdecznie!
07/08/2026
Bilans minionego tygodnia:
✅przeżyta kontrola z RCKiK 😉
✅diagnostyka i posłane czynniki krzepnięcia u kilku dzieci w tym tygodniu
✅powroooot do normalności z rozliczeniem pobytów w ramach NFZ 👏👏👏🙏🙏🙏
✅plany na przyszłość stworzenia czegoś extra 🥳🤩🤫😉😉…
Wszystko to sprawia, że można odetchnąć i robić dalej to, co się kocha 🥰♥️🩸!
Ale jak wszędzie- potrzeba równowagi życiowej.
Dlatego kochani wyjeżdżam na zasłużony, dluuuuugi urlop 🥳🥳🥳♥️♥️♥️♥️!!!
Wrócę końcem sierpnia. Do tego czasu nie będzie mnie tu/będzie mnie bardzo malutko.
Nie będę odpisywać na messengerze, konsultować, radzić. Pragnę ten czas spędzić bez telefonu, a za to z bliskimi, przyjaciółmi i samą sobą.
Do zobaczenia 👋!!!
Mam nadzieję, że wciąż tu będziecie jak wrócę 😊😊♥️!
O.
05/08/2026
🩸🩸👩⚕️
Witajcie witajcie! Dzis chciałam Wam opowiedzieć o kontroli 😉.
Jako naczelny wampir 🧛 mojego szpitala, a konkretnie Pełnomocnik ds.krwiolecznictwa - przyjęłam w naszych skromnych szpitalnych progach kontrolę z Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa.
Jest to standardowa procedura, każdy podmiot leczniczy jest kontrolowany raz na dwa lata.
Czy bywa częściej? Tak, jeśli w międzyczasie zdarzyło się w danym szpitalu jakieś szczególnie poważne zdarzenie, np.doszlo do pomylenia składników krwi.
Wtedy kontrola wpada w ciągu 24h i sprawdza wszystkoooooo…
Na czym polega taka rutynowa kontrola?
Otóż nie jest to tylko taka wizyta kurtuazyjna 😉😉…
Kontrolerzy z RCKiK sprawdzają…WSZYSTKO. Wszystko co jest związane z bezpieczeństwem i bezpiecznym leczeniem krwią.
Zawsze zaczynamy od książki przychodowo-rozchodowej, czyli księgi w której wpisane są wszystkie składniki krwi dostarczone do szpitala.
Wszystko. O której, ile, w jakiej temperaturze. Kto odebrał, kto zabrał, kiedy.
Później sprawdzamy książki transfuzyjne na oddziałach- czy godziny się zgadzają, ile trwało toczenie, u kogo, jaki składnik krwi.
Sprawdzane są wskazania do transfuzji, wpisy w dokumentacji medycznej zarówno lekarskiej jak i pielęgniarskiej.
Czy lekarz był obecny przy toczeniu, czy zostały pomierzone parametry życiowe, czy próba zgodności jest podpisana.
Po bardzo wnikliwej analizie konkretnych przypadków pacjentów sprawdzane są procedury dotyczące transfuzji, a stworzone w danym szpitalu. Czy merytorycznie są poprawne.
Następnie kwestia aktualnych szkoleń pielęgniarskich- czyli tego która pielęgniarka może podłączyć krew. 🩸
Później szkolenia lekarzy.
Niezmienne pytanie- co lekarz transfuzjolog zrobił w szpitalu? Jak działa? Jak szkoli? Czy sprawdza wiedzę personelu? Czy sam się kształci?
Że wszystkiego musimy się wytłumaczyć.
No i oczywiście sprawdzanie lodówek, termometrów, kalibracji, miejsc w których składuje się pozostałości po transfuzji.
Jak widzicie ☝️☝️☝️☝️☝️☝️nie jest to takie hop siup 😜😉😉…
Jest to naprawdę masa rzeczy do ogarnięcia i przygotowania.
Czy to wszystko jest potrzebne? OCZYWIŚCIE!
Dlaczego Wam to piszę? Aby pokazać, że w naszym kraju, choć na wiele rzeczy można byłoby narzekać, to akurat działanie RCKiK pod względem bezpieczeństwa krwi- jest ogromne.
Cały proces wytworzenia 1 jednostki czy to KKCz czy innego składnika krwi- jest mega mega skrupulatny.
Ale proces nadzoru nie kończy się na wydaniu krwi do chorego.
Te wszystkie kontrole naprawdę mają sens 🙂🩸.
I powiem Wam, że naprawdę lubię swoją drugą specjalizację 😉. Uważam, że transy są bardzo ciekawe i to strasznie fajne widzieć jak rozsądnie gospodarujemy krwią, jak szybko ona leczy tych, którzy jej wymagają.
I cieszy, ogromnie mnie cieszy to, że w moim szpitalu naprawdę to bezpieczeństwo leczenia krwią jest na najwyższym poziomie 🥇👏👏👏!
Uściski,
O.
Ps. Zdjęcie części dokumentów przygotowanych na kontrolę 😜😜😜
04/08/2026
Witajcie witajcie 🙂!
Nieustająco przypominam, że - ZGODNIE Z REGULAMINEM 📑:
🩸jest to miejsce WZAJEMNEGO szacunku. I jakiekolwiek komentarze niemile i nie na miejscu będą OD RAZU USUWANE A OSOBA BLOKOWANA NA ZAWSZE.
🩸NIE CHCE NAWET WIDZIEĆ JAKICHKOLWIEK przykrych komentarzy na temat pracowników ochrony zdrowia- LEKARZY, PIELĘGNIAREK i wszystkich innych zawodów medycznych. Koniec kropka, nie podlega to dyskusji.
🩸NIE ŻYCZĘ SOBIE pod postami porad innym użytkownikom. Ile czego ma kto mieć, a kto ma co jeść, a kto miał jak, a co u kogo.
To nie jest forum „życie na gorąco”.
Takie osoby i komentarze będą usuwane w tempie natychmiastowym.
Bardzo wiele osób przybyło, a jak to często bywa, robi się wówczas burdello bum bum 🙈….
Stąd dla przypomnienia najważniejsze zasady.
SkazoLogia zawsze była i będzie miejscem, gdzie wiedza spotyka się z szacunkiem i wzajemną życzliwością.
I choćby nie wiem co- tak pozostanie.
Dziękuję za wyrozumiałość. Podejrzewam, że zostaną tu tylko ci, którzy to rozumieją i akceptują.
Ale dokładnie o to mi chodzi.
Sensem tego miejsca nie jest ilość, a jakość 😉🩸!
O.
03/08/2026
Noooo woooow 🥳🥳🥳🥳🥳!!!
No po prostu- wooooow!!!!
Jest Was tu ponad 14 000!!! ABSOLUTNIE NIEWIARYGODNE 🤭🥰🥰🥰🥰🥳🥳🥳🥳🥳♥️♥️♥️♥️🩸🩸🩸🩸!
Jest mi niezmiernie miło i ciepło na serduszku,że udało się stworzyć taką społeczność!
Normalnie moje erytrocyty podrzucają z radości cząsteczki hemoglobiny 😜😜😜😜🤭😉😉😉🩸!
Powiem Wam w tajemnicy- że nigdy nie sądziłam, że ta strona będzie tak rozpoznawalna.
Że tyle dobrego wyniknie z „ot, tam, takiego pisania”!
Że się można zbliżyć do ludzi i zbudować społeczność w obecnych (!!) czasach bazując na wiedzy, na przekazie.
Są strony medyczne i strony medyczne.
Są lekarze bez specjalizacji, albo wręcz osoby nie będące lekarzami, którzy mówią co i komu. Radzą, edukują, każą i zakazują.
Są strony medyczne, które bazują na sprzedawaniu swojej prywatności. A nic nie jest tak medialne jak czyjeś życie osobiste….
Są strony, które bazują na sprzedawaniu własnych produktów.
Ja tego nie neguję, każdy robi i ogląda to co uważa za wartościowe. Każdy zbiera obserwujących na swój własny sposób.
Ale właśnie dlatego!!! Właśnie dlatego widząc co dzieje się obecnie w mediach, w internetach, nie wierzyłam sluchajcie.
Nie wierzyłam! Że można pisać długie posty o krzepnięciu, o krwi, a kogoś to serio zainteresuje 😜😂😂.
A jednak.
A jednak pomimo całej tej wydmuszki, świecidełek, kolorowych migoczących slajdów i rolek- jesteście Wy.
I choć na SkazoLogii nic nie miga i nie gra, nic się nie kręci i nie gra muzyczka. To i tak jest nam fajnie 🙂🥹😊♥️♥️♥️♥️….
Dziękuję, że przychodzicie tutaj tak licznie!
Każda jedna osoba więcej to dla mnie zaszczyt….
Dziękuję Wam….
O.
02/08/2026
Kooochani 🙂. Kejsy to coś co uwielbiacie najmocniej. I dziś, rodem z Archiwum X, przypadek.
Przypadek po 1. WAŻNY.
Przypadek po 2. TRUDNY.
Przypadek po 3. POWAŻNY.
I mam nadziejeeeeee 😉😜😜….ze dotrze do szeeeerokiego grona ludzi, bo chciałabym, aby usłyszeli to:
🩸lekarze rodzinni
🩸lekarze chirurdzy
🩸lekarze ginekolodzy
🩸lekarze interniści
🩸lekarze SORowcy
🩸lekarze hematolodzy
🩸położne
🩸pielęgniarki
Dlaczego? Bo ta wiedza REALNIE ratuje życie.
I dziś przypadek, który zdarzył się naprawdę. Niech to doda „smaczku” całej tej opowieści…
Naszą bohaterką jest 28-letnia Kinga.
Kinga jest w połogu (czwarty tydzień), urodziła 4 tygodnie temu śliczną córeczkę. Ciąża donoszona. Bez problemów. W ciąży bez leków, bez chorób przewlekłych.
✅Wywiad rodzinny w kierunku skłonności do krwawień negatywny.
✅U pacjentki przed porodem nigdy nie występowały objawy sugerujące zaburzenia krzepnięcia.
Zapytacie więc: po kiego grzyba omawiamy przypadek położnicy na SkazoLogii…?!
Otóż….
W 7 dobie po porodzie u Kingi wystąpiło silne krwawienie z dróg rodnych, które ustąpiło po zabiegu wyłyżeczkowania jamy macicy. Gdy myśleliśmy, że najgorsze przed nami (a wiedzcie że Kinga skrwawiła się z HB 12 do HB 8.5…)- było tylko gorzej.
Po 24 godzinach krwawienie wystąpiło ponownie. W badaniu ginekologicznym nie stwierdzono zmian w macicy, a krwawienie wiązano z pęknięciem wargi sromowej (duży obrzęk z krwiakiem, sączenie z tego miejsca).
Więc zawołano chirurga.
Zaopatrzenie chirurgiczne nie spowodowało ustąpienia krwawienia, które trwało przez okres kolejnych 14 dni. 14 dni!!!!!
Zatrzymajmy się w tym miejscu zanim pójdziemy dalej.
CHCE!!!! Tak, właśnie CHCĘ!!!! żeby Was to NIEPOKOIŁO!!!! Że ktoś, ktokolwiek LEJE PRZEZ 14 dni. i NIE!!!!! NIC nie usprawiedliwia takiego krwawienia.
Chcę żeby każdy lekarz, każda położna, pielęgniarka, fizjoterapeuta, rehabilitant. Każda kobieta wiedziała że NIE MA TAK ŻE SE MOŻNA KRWAWIĆ 14 dni…..
Zapytacie co więc robiono przez te 14 dni?
Pacjentce przetoczono 10 jednostek koncentratu krwinek czerwonych.
Czy słusznie? Tak. 👍 Babka się skrwawiła do HB 4,więc konieczne było ratowanie jej krążenia.
Tak naprawdę powinna również dostać osocze i płytki. Nie wiem czy dostała.
I znów się tu zatrzymamy. LECZENIE KRWIĄ OSOBY KTÓRA KRWAWI- tak. Jest konieczne. Ale zzzzaaaawszs zaaaawszeeee dążmy do leczenia przyczynowego. A więc odpowiedzi na pytanie: CZEMU TA KOBITA TAK LEJE…?
Wykonano również koagulogram.
A tam: stwierdzono izolowany, wydłużony czas częściowej tromboplastyny po aktywacji (APTT)- 57 s.
Liczba płytek krwi (PLT), czas protrombinowy (PT) i stężenie fibrynogenu były prawidłowe.
Tu się znów zatrzymamy. Czy 57 to dużo? Wydłużony tak, ale bez szału. A jak by było 43? Albo 88? Czy to coś zmienia?
NIE! Bo nie cyferki leczymy, a człowieka. A człowiek leje jak dzik.
I to tylko i wyłącznie ma być potwierdzeniem tego, że człowiek jest chory na skaze, a nie różnicowaniem czy jego stan jest ciężki czy nie. No bo nie cyfry o tym decydują.
W kolejnej dobie u Kingi stwierdzono utrzymujące się krwawienie z dróg rodnych, a ponadto: krwiak pośladka prawego po iniekcji domięśniowej preparatu żelaza.
W wykonanych ponownie badaniach, tym razem już w Klinice Hematologii potwierdzono izolowane wydłużenie APTT.
I to był GAME CHANGER Kingi. Przekazanie jej do Klinikii Hematologii.
Bo nie chodzi o to, żeby wiedzieć wszystko. Lekarze z oddziału chirurgii nie musieli znać przyczyny. Grunt, że wiedzieli że coś jest bardzo nie tak i że bardzo trzeba tą kobietę leczyć.
Na hematach pobrano czynniki. Stwierdzono obniżoną aktywność czynnika VIII -1,6%.
W wykonanym teście inkubacji osocza pacjentki z prawidłowym osoczem stwierdzono obecność inhibitora.
Co to znaczy?
Dla Kingi, która NIGDY W życiu wcześniej nie chorowała na nic co choćby stało przy skazie, to GWAŁTOWNE obniżenie czynnika VIII z obecnością inhibitora to nic innego jak….
NABYTA HEMOFILIA A.
☠️☠️☠️☠️☠️☠️☠️☠️☠️☠️☠️☠️
Bardzo się boimy tego rozpoznania. Bo jest obarczone ogromną śmiertelnością.
Nawet sięgająca 20%. To bardzo dużo.
Boimy się tego rozpoznania bo ludzie umierają na nierozpoznanie. Najczęściej.
Bo widać gołym okiem, że coś jest nie halo, ale nie wiadomo co.
Przecież pacjent NIGDY PRZENIGDY nie krwawił!!!!
To jak do jasnej cholery może mieć hemofilię????
Może. Nabytą.
To jest choroba AUTOIMMUNOLOGICZNA.
I dlatego, dlatego dotyka bardzo często kobiety, a szczególnie w okresie ciąży i połogu.
I tutaj, pamiętajcie o tym zawsze, walcząc o położnicę, walczymy o człowieka, ale walczymy też o piękne życie dla jej maleńkiego dziecka….
Amen. 🙏
Dzisiaj tyle 🙂.
Ahaa! Kinga wróciła po 3 tyg do domu. Dziś jest szczęśliwą mamą swojej Natalki.
I żyli długo i szczęśliwie ♥️🥹.
O.
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.
Kategoria
Strona Internetowa
Adres
Kraków