HEIMAsalonfryzjerski
strzyżenie, koloryzacja, koloryzacja kreatywna, pielęgnacja włosów
09/10/2026
Jesień🍂
koloryzacja włosów, fryzjer Kraków, autumn hair, ciepły brąz, pomysł na włosy, jesienna koloryzacja, hair2026
06/10/2026
Jesień 🤎🍄🟫🍂
koloryzacja włosów, fryzjer kraków, autumn hair, jesienne włosy, jesieniara, kręcone włosy
05/10/2026
Akcja regeneracja:) W akcji: mleczko od INSIGHT
odżywianie włosów, zdrowe włosy, fryzjer kraków, strzyżenie włosów, healthy hair
29/09/2026
A poniedziałek rozpoczął się od ciach ciach;)
fryzjer kraków, bangs, grzywka, hair cut, autumn hair
27/09/2026
Delikatny front blond i strzyżenie 💚
fryzjer kraków, front blonde, wolf cut, balejaż, warm blond, blonde hair color, zdrowe włosy
25/09/2026
Ciach , ciach:)
fryzjer kraków, strzyżenie włosów, short hair, short bob, french haircut, autumn hair,
18/09/2026
Ciach, ciach :)
bob, fryzjer kraków, french bob, strzyżenie włosów, haircut, autumn hair
17/09/2026
A tutaj mam dla Was coś idealnie na wieczór🖤
Są w moim życiu takie płyty, które długo leżą na półce niesłuchane, by w którymś momencie przywołać mnie do siebie i zostać ze mną już na zawsze. Jedną z nich jest drugi w dorobku Tool krążek zatytułowany „Ænima”, który właśnie kończy trzydzieści lat. Miałam to szczęście, że muzyka Tool trafiła na podatny grunt moich emocji dokładnie wtedy kiedy powinna, pozostawiając mnie w zachwycie na długie lata.
„Ænima” to niezwykle frapujący, ale też pełen symboliki album. Dziwne tytuły poszczególnych utworów, dość niepokojące instrumentalne przerywniki, fragment występu kabaretowego nieżyjącego już komika Billa Hicksa, a nawet… przepis na ciasteczka – wszystko to znajdziemy na trwającym nieco ponad 70 minut krążku Tool. A wspomniane elementy sąsiadują lub wręcz przeplatają się z odwołaniami do filozofii szwajcarskiego psychiatry Karla Junga. Już sam tytuł płyty nawiązuje zresztą do jego teorii o istnieniu w ludzkiej psychice dwóch pierwiastków - anima i animus, które funkcjonują w człowieku obok cienia skrywającego mroczne fragmenty jego osobowości. Maynard James Keenan, autor tekstów na „Ænima” wplata jungowską filozofię chociażby w utwory „46&2” czy „Third Eye”.
Zresztą teksty na tej płycie są naprawdę ważnym składnikiem całości, bywają bardzo osobiste jak „Jimmy”, wyrażające poglądy jak „Eulogy”, czy komentujące rzeczywistość jak „Hooker with a Pen*s”. Uwielbiam to jak Maynard formułuje myśli, na „Ænima” najbardziej pod tym względem lubię „Stinkfist”, który w mojej opinii traktuje o przekraczaniu własnych granic, powrocie do bolesnych wspomnień i poszukiwaniu uczuć głęboko w sobie, oraz „46&2”, właśnie z uwagi na zawartą w nim wariację na temat bliskiej moim poglądom teorii cienia.
Muzycznie zaś „Ænima” zmusza słuchacza do zatrzymania się i skupienia na dźwiękach, kompozycje są tu bowiem niezwykle rozbudowane (rekordzistką jest trwająca prawie 10 minut „Push*t”), wielowarstwowe, z całą masą smaczków. Jednocześnie wiem też, że to czym ja się zachwycam, innych może trochę męczyć. Symboliki, odwołań i znaczeń jest tu bowiem tak wiele, że faktycznie można się w nich zagubić, a na pewno potrzeba mnóstwa czasu by odkryć je wszystkie.
Kolejną warstwą do odsłonięcia jest przecież także oprawa graficzna krążka – pozbawiona napisów okładka powstała w wyniku zastosowania druku soczewkowego i przedstawiająca malowidło o tytule „Smoke Box”, portret Billa Hicksa we wkładce, zdjęcie modelki-akrobatki i fotografia Kalifornii to tylko niektóre z jej elementów, a każdy z nich niesie z sobą określony punkt zaczepienia dla zawartego na płycie materiału.
A więc czy „Ænima” pozostawia słuchaczowi jakiekolwiek pole do interpretacji? Ja uważam, że tak. Moja śmie twierdzić, że jeśli debiutancki „Undertow” był rozdrapywaniem ran i wyrazem buntu wobec zła, tak „Ænima” stanowiła pierwszy krok na drodze do uzdrowienia. A czas pokazał, że następne płyty Tool można było traktować jako przechodzenie przez kolejne etapy rozkwitu osobowości człowieka.
Wydanie przez zespół drugiego albumu z reguły wiąże się z wygórowanymi oczekiwaniami ze strony fanów, których rozbudzony apetyt wymaga zaspokojenia i nie zadowoli się odcinaniem kuponów od poprzednich dokonań. Ciężko przebić taki debiut, jakim był „Undertow”, a jednak „Ænima” jest dowodem na to, w jak ciekawą stronę może ewoluować twórczość grupy, która stawia przede wszystkim na to, aby było soczyście i intrygująco. No i tu znów mamy do czynienia z muzyką, której nie nadgryza ząb czasu, drugi album Tool brzmi znakomicie również dziś, trzydzieści lat od swojej premiery.
Na koniec rzucę jeszcze garścią przyziemnych faktów.
Z „Ænima” wydano pięć singli (ale tylko jeden oficjalnie promocyjny), z których jeden - "Ænema" w 1998 roku otrzymał nagrodę Grammy w kategorii Best Metal Performance. Oprawa graficzna krążka zyskała z kolei nominację do tej statuetki (zwyciężyła okładka kompilacji „Ultra-Lounge” – koniecznie ją zobaczcie!).
Pół roku po ukazaniu się „Ænima” pokryła się pierwszą z trzech warstwą platyny, a miesiąc od swojej premiery dotarła do drugiego miejsca listy Billboard 200.
15/09/2026
Balejaż i inspiracja 80's :)
balejaż, shaggy bob, cieniowane włosy, fryzjer kraków, hair cut
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.
Kategoria
Telefon
Strona internetowa
Adres
Ulica Zielińska 11a
Kraków
31-227
Godziny otwarcia
| Poniedziałek | 10:00 - 18:00 |
| Wtorek | 10:00 - 18:00 |
| Środa | 10:00 - 18:00 |
| Czwartek | 10:00 - 18:00 |
| Piątek | 10:00 - 18:00 |
| Sobota | 09:00 - 14:00 |
Powiadomienia
Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy HEIMAsalonfryzjerski opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.