Holistic Therapy Marta Kwapich-Stojanowska

Holistic Therapy Marta Kwapich-Stojanowska

Udostępnij

TERAPIA MANUALNA I REGULACJA UKŁADU NERWOWEGO

W pracy kieruję się holistycznym podejściem do człowieka.

Pracuję z przewlekłym stresem, napięciem i psychosomatyką.

30/09/2026

🎀 LECZENIE SIĘ SKOŃCZYŁO, ALE… CIAŁO NADAL MOŻE POTRZEBOWAC UWAGI…

Październik to Miesiąc Świadomości Raka Piersi. W tym okresie ogromną wagę przykłada się do profilaktyki, regularnych badań i wczesnej diagnostyki… to niezwykle ważne 🩷

Chciałabym jednak skierować uwagę również na te z Was, które etap diagnozy, operacji i leczenia mają już za sobą.

Zabieg odbył się kilka miesięcy, a może nawet kilka lat temu. Rany się zagoiły, na skórze pozostała blizna, a z medycznego punktu widzenia leczenie zostało zakończone. Jednak ciało często nadal pamięta to, przez co przeszło.

Mogą pojawiać się objawy, które niepokoją lub utrudniają codzienne funkcjonowanie:
• uczucie ciągnięcia lub pociągania w okolicy piersi, pachy czy klatki piersiowej,
• ograniczenie zakresu ruchu w stawach (np. trudność z uniesieniem ręki do góry lub sięgnięciem do tyłu),
• napięcie przechodzące na szyję, bark, a nawet dolny odcinek kręgosłupa,
• zmienione czucie w okolicy operowanej (drętwienie, przeczulica, brak czucia),
• wewnętrzne wrażenie, że jedna strona ciała „działa inaczej” lub jest zablokowana.

Często te dolegliwości nie są kojarzone bezpośrednio z przebytą operacją czy naświetlaniami, zwłaszcza gdy minęło od nich sporo czasu.

🧠 DLACZEGO TAK SIĘ DZIEJE? (KILKA SŁÓW O ANATOMII I KOMPENSACJACH)
Proces gojenia po zabiegach chirurgicznych oraz radioterapii wiąże się z powstawaniem tkanki bliznowatej i zrostów. Tkanka łączna (powięź), która w normie jest elastyczna i ślizga się swobodnie, po leczeniu może stać się sztywna i mniej ruchoma.

◾️1. Efekt domina w ciele:
Powięź tworzy ciągłą sieć w całym organizmie. Napięcie i zrost w okolicy klatki piersiowej mogą pociągać tkanki w rejonie barku, łopatki, szyi, a nawet miednicy.
◾️2. Kompensacje posturalne:
Po operacji nieświadomie przyjmujemy pozycję ochronną – skracamy klatkę piersiową, unosimy lub zamykamy bark, ograniczamy ruch ręki. Z czasem ten wzorzec utrwala się w układzie nerwowym jako "nowa norma", wywołując przewlekłe napięcia mięśniowe.

BLIZNA TO NIE JEDYNE MIEJSCE, NA KTÓRE WARTO ZWRÓCIĆ UWAGĘ…
… w gabinecie nie oceniam wyłącznie wyglądu i elastyczności samej blizny. Ciało to połączony system, dlatego podczas terapii zwracam uwagę na:
✔️Ruchomość klatki piersiowej, łopatki i stawu ramiennego
✔️Napięcie i ślizg tkanek miękkich oraz powięzi.
✔️Mechanikę oddychania (tor oddechowy ma ogromny wpływ na napięcie klatki piersiowej).
✔️Swobodę ruchu i czucie głębokie.

🥰 Odpowiednio dobrana, delikatna praca manualna pomaga przywrócić elastyczność tkanek, zmniejsza ich tkliwość i napięcie oraz wspomaga odzyskanie pełniejszego zakresu ruchu i komfortu w codziennym życiu.

Pracuję także z obrzękiem limfatycznym, wiem co robić, kiedy w obrębie kończyny lub klatki piersiowej pojawia się obrzęk, uczucie ciężkości ręki lub zauważalna różnica w obwodzie rąk.

🎀 RÓŻOWY PAŹDZIERNIK TO TAKŻE CZAS DLA KOBIET PO LECZENIU 🩷🩷🩷 Najważniejsze przesłanie, z którym chciałabym Cię zostawić: nie każda dolegliwość, ograniczenie czy ból po leczeniu onkologicznym jest czymś, z czym po prostu musisz nauczyć się żyć. Warto sprawdzić, co można zrobić, aby przywrócić ciału wymarzoną swobodę i przywrócić komfort w codziennym ruchu.

🩷 Jeśli jesteś po leczeniu onkologicznym i odczuwasz napięcie, ograniczenia ruchomości czy dyskomfort… lub jeśli Twój organizm zareagował obrzękiem - zapraszam Cię na konsultację i terapię. Wspólnie przyjrzymy się temu, jak obecnie funkcjonują Twoje tkanki i dobierzemy bezpieczną pracę dostosowaną do Twojej historii medycznej.

Troska o ciało, jego regenerację i sprawność nie kończy się wraz z ostatnim etapem leczenia ☺️
___________________________________________
♡ HOLISTIC THERAPY Marta Kwapich-Stojanowska
Terapia manualna i regulacja układu nerwowego.
Legnica | ul. Izerska 4/3 | tel. 508 074 436

23/09/2026

🤔 WSZYSTKO JUŻ MINĘŁO. DLACZEGO MOJE CIAŁO NADAL REAGUJE?

Trudne wydarzenie było dawno temu… życie toczy się dalej. Wiesz, że jesteś już bezpieczny, a jednak ciało czasem zachowuje się tak, jakby wcale o tym nie wiedziało:

🤍 nagłe kołatanie serca,
🤍 ścisk w klatce piersiowej albo brzuchu,
🤍 napięta szczęka,
🤍 płytki sen i wybudzanie się przy najmniejszym dźwięku,
🤍 trudność z rozluźnieniem się,
🤍 ciągłe obserwowanie otoczenia,
🤍 gwałtowna reakcja na hałas, dotyk albo czyjś niespodziewany ruch.

Czasami człowiek mówi: „Przecież ja już to przepracowałam. Dlaczego nadal tak reaguję?”
Bo wiedzieć, że zagrożenie minęło, a automatycznie przestać na nie reagować, to nie zawsze to samo.

PTSD TO NIE TYLKO WSPOMNIENIA…
… doświadczenie traumy może wpływać również na sposób, w jaki organizm reaguje na bodźce. Autonomiczny układ nerwowy uczestniczy przecież w regulacji tętna, oddechu, trawienia, snu czy reakcji mobilizacyjnych. Dlatego u części osób po doświadczeniu traumy problem nie kończy się na samych myślach czy wspomnieniach. Ciało także może reagować. Nie dlatego, że „przechowuje traumę w mięśniach czy powięzi”. Chodzi raczej o utrwalone reakcje fizjologiczne i skojarzenia związane z bezpieczeństwem i zagrożeniem.

… I TU POJAWIA SIĘ CIEKAWY PARADOKS:
Kiedy człowiek przez długi czas funkcjonuje w dużej czujności, mocniejszy bodziec nie zawsze jest tym, czego potrzebuje 🙃

Dlatego w pracy z takimi osobami bardzo lubię terapię czaszkowo-krzyżową. To zupełnie inny rodzaj pracy niż intensywna terapia manualna: dotyk jest delikatny, tempo spokojne… Nie ma gwałtownych ruchów ani mocnego ucisku. Pacjent przez cały czas ma kontrolę nad tym, co się dzieje.

🤍 I właśnie ta przewidywalność i poczucie bezpieczeństwa są dla mnie bardzo ważne.
Nie próbuję podczas takiej sesji „wydobywać traumy”. Nie szukam jej w tkankach i nie interpretuję reakcji pacjenta. Tworzę warunki, w których organizm nie musi odpowiadać na kolejny silny bodziec.

Niektórzy Pacjenci podczas takiej pracy zauważają, że oddech staje się spokojniejszy, pojawia się senność, a napięcie stopniowo się zmniejsza. Dla kogoś może to być po prostu chwila głębokiego odpoczynku. Jednak dla osoby, której organizm od dawna ma trudność z „odpuszczeniem”, samo doświadczenie spokojnego, przewidywalnego kontaktu z ciałem może mieć zupełnie inne, głębokie znaczenie.

CIAŁO I PSYCHIKA NIE DZIAŁAJĄ OSOBNO…
W pracy z PTSD bardzo ważne miejsce zajmuje psychoterapia, a w zależności od sytuacji również opieka lekarska. Ale jeśli trudne doświadczenia pozostawiają po sobie także fizyczne objawy… napięcie, nadmierną czujność, problemy ze snem, trudność z odpoczynkiem czy silne reakcje na bodźce, warto zauważyć także ciało.

I właśnie tutaj terapia czaszkowo-krzyżowa może być wartościowym wsparciem w powrocie do równowagi i poczucia spokoju.

🤍 Chcesz dowiedzieć się więcej? Umów konsultację – pomogę Ci zaplanować terapię dostosowaną do Twoich potrzeb 👇👇👇
___________________________________________
♡ HOLISTIC THERAPY Marta Kwapich-Stojanowska
Terapia manualna i regulacja układu nerwowego.
Legnica | ul. Izerska 4/3 | tel. 508 074 436

04/09/2026

🤔 CZY CIAŁO NAPRAWDĘ PAMIĘTA TRAUMĘ? „Ciało pamięta”. To zdanie pojawia się dziś bardzo często. Ale co właściwie oznacza?

Czy trudne doświadczenia naprawdę mogą zostać „zapisane” w mięśniach, powięzi albo w konkretnym miejscu naszego ciała? Nie dosłownie.
Mięśnie nie przechowują wspomnień, a powięź nie magazynuje emocji, które później można po prostu „uwolnić” podczas terapii, ale… nasze doświadczenia mogą wpływać na to, jak organizm reaguje na stres, ból i poczucie zagrożenia.

🌿 Układ nerwowy uczy się na podstawie doświadczeń. Długotrwały stres, poważna choroba, operacja, wypadek, przewlekły ból, utrata bliskiej osoby czy inne trudne wydarzenia mogą sprawić, że przez pewien czas stajemy się bardziej czujni i wrażliwi na sygnały płynące z ciała. Sytuacja, która była źródłem stresu, może już dawno należeć do przeszłości, a organizm nadal może reagować…
🤍Czasami jest to większa wrażliwość na ból.
🤍Czasami trudność z odpoczynkiem i snem.
🤍Czasami poczucie wewnętrznego pobudzenia albo zmęczenie, które trudno wytłumaczyć.
🤍Czasami reakcja organizmu wydaje się znacznie większa niż sytuacja, która ją wywołała.

I właśnie w tym znaczeniu możemy mówić, że wcześniejsze doświadczenia pozostawiają ślad w sposobie, w jaki reagujemy dzisiaj.

🌿 PSYCHOSOMATYKA TO RELACJA CIAŁA I PSYCHIKI. Nie funkcjonują one jako dwa oddzielne światy…
🤍Sen wpływa na odczuwanie bólu.
🤍Ból wpływa na samopoczucie i zachowanie.
🤍Długotrwały stres może wpływać na reakcje fizjologiczne organizmu.
🤍A przewlekłe dolegliwości same mogą zwiększać czujność i obciążenie psychiczne.

Dlatego w gabinecie interesuje mnie nie tylko miejsce, które boli, ale również okoliczności, w których dolegliwości się pojawiają i zmieniają.

🌿 A GDZIE W TYM TERAPIA MANUALNA I CZASZKOWO-KRZYŻOWA?
Nie „uwalniam traumy z tkanek” i nie diagnozuję jej na podstawie napięcia mięśni.
Mogę natomiast pracować z tym, z czym dana osoba rzeczywiście do mnie przychodzi: z bólem, ograniczeniem ruchu, sztywnością, nadmiernym napięciem czy trudnością w rozluźnieniu.

W zależności od potrzeb wykorzystuję różne formy pracy.
🤎Terapia manualna pozwala mi pracować z ruchem i tkankami w obszarach, w których pacjent odczuwa ból, sztywność czy napięcie.
🤎Terapia czaszkowo-krzyżowa jest natomiast bardzo delikatną formą pracy manualnej. Nie opiera się na mocnym ucisku ani intensywnym rozciąganiu.

Dla części osób właśnie spokojny dotyk, niewielka ilość bodźców i możliwość zatrzymania się na chwilę sprzyjają odczuciu głębokiego odprężenia i wyciszenia 🌿🌿🌿

Pacjenci po takiej terapii czasami mówią:
◾️„Pierwszy raz od dawna poczułam, że naprawdę się rozluźniłam”.
◾️„Czuję, jakby całe ciało odpuściło”.
◾️„Jestem spokojniejsza i chce mi się spać”.

I właśnie takie reakcje są dla mnie ważne.
Nie oznaczają, że „uwolniliśmy traumę” albo usunęliśmy ją z określonego miejsca w ciele.
Oznaczają natomiast, że w trakcie spokojnej, delikatnej pracy pacjent może doświadczyć rozluźnienia i zmniejszenia odczuwanego napięcia.

Czasami wykorzystuję terapię czaszkowo-krzyżową jako samodzielną, łagodną formę pracy, a czasami łączę ją z terapią manualną – zależnie od potrzeb konkretnej osoby.

🤎 Bo nie zawsze organizm potrzebuje mocniejszego bodźca. Czasami potrzebuje właśnie mniejszej ilości bodźców.
A jeśli trudne doświadczenia z przeszłości nadal znacząco wpływają na codzienne życie, terapia manualna nie zastępuje pracy z odpowiednio wykwalifikowanym psychologiem lub psychoterapeutą. Może natomiast stanowić jeden z elementów szerszego podejścia do Pacjenta.

Ciało nie przechowuje traumy jak zapisanej historii. Człowiek uczy się poprzez doświadczenie.
A to, czego doświadczyliśmy, może wpływać również na sposób, w jaki nasze ciało reaguje dzisiaj.

🤎 Chcesz dowiedzieć się więcej? Umów konsultację – pomogę Ci zaplanować terapię dostosowaną do Twoich potrzeb 👇👇👇
___________________________________________
♡ HOLISTIC THERAPY Marta Kwapich-Stojanowska
Terapia manualna i regulacja układu nerwowego.
Legnica | ul. Izerska 4/3 | tel. 508 074 436

Holistic Therapy Marta Kwapich-Stojanowska TERAPIA MANUALNA I REGULACJA UKŁADU NERWOWEGO

W pracy kieruję się holistycznym podejściem do człowieka. Pracuję z przewlekłym stresem, napięciem i psychosomatyką.

27/08/2026

OPERACJA BYŁA DAWNO TEMU… BLIZNA NADAL MOŻE MIEĆ ZNACZENIE.

🙂 Historia z gabinetu:
Do mojego gabinetu trafia Pacjentka kilka lat po histerektomii – operacji usunięcia macicy.
Zabieg był dawno. Rana się zagoiła. Blizna z zewnątrz wygląda dobrze. Wydawałoby się więc, że ten etap jest już całkowicie zamknięty.
A jednak Pacjentka zgłasza różne dolegliwości:
🔸 uczucie ciągnięcia lub napięcia w podbrzuszu,
🔸 dyskomfort podczas niektórych ruchów,
🔸 napięcie w obrębie miednicy,
🔸 okresowo pojawiający się ból okolicy lędźwiowej,
🔸 uczucie sztywności brzucha,
🔸 nadwrażliwość albo przeciwnie – osłabione czucie w okolicy blizny,
🔸 dyskomfort przy rozciąganiu czy aktywności fizycznej.

Podczas badania sprawdzam również bliznę… okazuje się, że choć na powierzchni wygląda dobrze, tkanki w jej okolicy mają ograniczoną przesuwalność 😏

Pacjentka jest zaskoczona: „Ale przecież ta operacja była kilka lat temu. Czy ta blizna naprawdę może mieć jeszcze znaczenie?”

Tak… bo BLIZNA TO NIE TYLKO TO, CO WIDZIMY NA SKÓRZE… Po operacji goi się nie tylko skóra. W zależności od rodzaju zabiegu naruszane są również tkanki znajdujące się głębiej. Organizm rozpoczyna proces gojenia, powstaje nowa tkanka łączna, a pomiędzy poszczególnymi warstwami mogą tworzyć się zrosty pooperacyjne.

Zrosty są naturalnym następstwem procesu gojenia po operacjach jamy brzusznej i miednicy. U wielu osób nie powodują żadnych dolegliwości. Ale u części Pacjentek może występować ograniczona ruchomość tkanek, uczucie ciągnięcia, miejscowa tkliwość czy zmiana czucia. I właśnie dlatego nawet starą bliznę czasami warto zbadać 🤓

🤔 CO SPRAWDZAM PODCZAS TERAPII?
Nie patrzę wyłącznie na wygląd blizny. Oceniam między innymi:
◾️jej przesuwalność w różnych kierunkach,
◾️ruchomość tkanek znajdujących się wokół niej,
◾️elastyczność i konsystencję tkanek,
◾️bolesność i nadwrażliwość,
◾️obszary ze zmniejszonym czuciem,
◾️zachowanie blizny podczas ruchu i oddechu,
◾️napięcie ściany brzucha,
◾️funkcjonowanie okolicy miednicy i odcinka lędźwiowego.

🤓 Dopiero wtedy mogę zdecydować, czy i w jaki sposób warto z daną blizną pracować.

🤔 CZY OPRACOWANIE BLIZNY MOŻE POMÓC?
Praca manualna może być jednym z elementów terapii blizny – szczególnie kiedy występuje ograniczenie jej ruchomości, tkliwość, zmienione czucie czy uczucie napięcia.

Nie chodzi jednak o agresywne „rozbijanie zrostów”. Tkanki oceniam i mobilizuję STOPNIOWO, w zakresie dostosowanym do konkretnej osoby i etapu gojenia.
I równie ważne: nie zakładam, że każda dolegliwość pojawiająca się po operacji jest spowodowana blizną. Ból pleców może mieć wiele przyczyn. Dolegliwości w obrębie miednicy również. Blizna może być jednym z elementów całej układanki – nie zawsze jej jedyną przyczyną.

🤔 A CO, JEŚLI OD OPERACJI MINĘŁO KILKA LAT?
To wcale nie oznacza, że jest „za późno”, żeby ocenić bliznę. Jeżeli czujesz w jej okolicy ciągnięcie, sztywność, tkliwość, drętwienie albo zauważasz, że tkanki są mało ruchome – warto sprawdzić, jak zachowuje się cały obszar pooperacyjny.

Dotyczy to nie tylko blizn po histerektomii.
Podobnie warto przyglądać się bliznom po:
🌸 cesarskim cięciu,
🌸 operacjach ginekologicznych,
🌸 laparoskopii,
🌸 operacjach jamy brzusznej,
🌸 mastektomii i innych operacjach piersi.

Blizna może być zagojona. Ale zagojona niestety nie zawsze oznacza, że tkanki odzyskały pełną ruchomość i czucie.

🤎Jeśli masz bliznę pooperacyjną i czujesz w jej okolicy napięcie, ciągnięcie, dyskomfort lub po prostu chcesz sprawdzić jej funkcjonalność – zapraszam na konsultację.
___________________________________________
♡ HOLISTIC THERAPY Marta Kwapich-Stojanowska
Terapia manualna i regulacja układu nerwowego.
Legnica | ul. Izerska 4/3 | tel. 508 074 436

21/08/2026

🤔 DLACZEGO JEDNEGO DNIA PLECY BOLĄ BARDZIEJ, A DRUGIEGO PRAWIE WCALE?

„Przecież mój kręgosłup się nie zmienił od wczoraj. Dlaczego wczoraj prawie mnie nie bolało, a dzisiaj ledwo mogę się schylić?”- to jedno z najczęstszych pytań, jakie słyszę w gabinecie. Bardzo dobrze pokazuje ono, jak złożonym i wielowymiarowym zjawiskiem jest: BÓL.

Trafiają do mnie osoby, które z bólem pleców zmagają się od miesięcy, a nawet lat. Jednego dnia funkcjonują niemal normalnie, a drugiego… ostry ból wita ich już przy wstawaniu z łóżka. Czasami nasila się po wysiłku, innym razem po całym dniu siedzenia przed komputerem... a czasem bez żadnej oczywistej przyczyny.

Wtedy w głowie często pojawia się lękowa myśl:
„Pewnie znowu coś sobie uszkodziłem/am...”
Ale to niekoniecznie prawda, bo…
… BÓL NIE JEST DOKŁADNYM OBRAZEM STANU KRĘGOSŁUPA!

Oczywiście, ból może wynikać z ostrego urazu, stanu zapalnego, świeżego przeciążenia czy choroby i w takich sytuacjach wymaga diagnostyki lekarskiej.
Jednak w przypadku przewlekłego lub nawracającego bólu pleców, jego natężenie rzadko odpowiada temu, co w danym momencie dzieje się w tkankach.

Dlaczego tak się dzieje? Ponieważ ból nie powstaje wyłącznie w mięśniu, stawie czy krążku międzykręgowym (dysk).

🧠 Ból to doświadczenie tworzone przez układ nerwowy na podstawie tysięcy informacji napływających z całego organizmu oraz otoczenia. Dlatego na to, jak mocno odczuwasz ból danego dnia, wpływa znacznie więcej czynników niż sam kręgosłup.

CO MOŻE ZMIENIAĆ NASILENIE BÓLU I OBNIŻAĆ TOLERANCJĘ TKANEK?
◾️Jakość i ilość snu – po kilku nieprzespanych lub sterygodnych nocach układ nerwowy staje się znacznie bardziej wrażliwy na bodźce (zjawisko tzw. hiperalgezji).
◾️Stres i napięcie emocjonalne – długotrwałe pobudzenie układu współczulnego wpływa na podwyższony tonus (napięcie) mięśniowy, pogarsza regenerację i zmienia sposób przetwarzania sygnałów bólowych w mózgu.
◾️Aktywność fizyczna (lub jej brak) – zarówno nagłe przeciążenie (np. intensywny trening bez rozgrzewki), jak i długotrwały brak ruchu osłabiają zdolności adaptacyjne tkanek.
◾️Sposób spędzania dnia – kilka godzin w jednej pozycji przed komputerem, długa podróż autem czy powtarzalne ruchy zmieniają tolerancję tkanek na obciążenie.
◾️Zmęczenie i brak regeneracji – ten sam wysiłek fizyczny będzie zupełnie inaczej tolerowany przez wypoczęty organizm niż przez ciało wyczerpane pracą i stresem.
◾️Lęk przed bólem i ruchem (kinezofobia) – jeśli zaczynasz bać się schylania, skręcania czy podnoszenia, nieświadomie usztywniasz ciało i zmieniasz wzorce ruchowe, co generuje dodatkowe napięcia.
◾️Wcześniejsze doświadczenia bólowe – pamięć bólowa sprawia, że przy długo utrzymujących się dolegliwościach układ nerwowy uczy się nadwrażliwości na potencjalne zagrożenie.
dlatego dwie osoby z identycznym obrazem na rezonansie magnetycznym (MRI) mogą odczuwać zupełnie inny poziom bólu! I dlatego u tej samej osoby ból może falować z dnia na dzień… mimochodem struktura kręgosłupa nie zmienia się co 24 godziny.

DLACZEGO W GABINECIE NIE PYTAM TYLKO: „GDZIE BOLI?” Równie mocno interesuje mnie całe tło Twojego funkcjonowania:
✔️kiedy ból dokładnie się pojawia,
✔️co go nasila, a co przynosi ulgę,
✔️jak długo trwa dany epizod,
✔️jak wygląda Twój sen i regeneracja,
✔️ile i jakiego ruchu masz na co dzień,
✔️jak Twój organizm reaguje na obciążenia,
✔️czy zacząłeś/aś unikać określonych ruchów ze strachu,
✔️co działo się w Twoim życiu w okresie, gdy dolegliwości się nasiliły.

Bo czasami miejsce, które boli, jest tylko jednym elementem większej układanki.

A CO Z TERAPIĄ MANUALNĄ I MASAŻEM?
Terapia manualna oraz specjalistyczny masaż terapeutyczny są niezwykle skuteczne – zmniejszają ból, poprawiają ruchomość, wyciszają układ nerwowy i pomagają wrócić do aktywności.
Jednak przy nawracających lub przewlekłych problemach samo „rozluźnienie bolącego miejsca” bywa rozwiązaniem tylko na chwilę.

Skuteczna terapia to proces holisticzny:
1️⃣ Praca manualna (uwolnienie napięć i ulga w bólu),
2️⃣ Odpowiednio dobrana aktywność i stopniowe zwiększanie tolerancji na obciążenie,
3️⃣ Dbanie o sen, regenerację oraz higienę układu nerwowego,
4️⃣ Edukacja i przełamanie lęku przed ruchem.

🤎 Pamiętaj! Jeśli dzisiaj boli bardziej, nie musi to oznaczać, że bardziej uszkodziłeś swój kręgosłup. Czasami Twój organizm ma po prostu tego dnia mniejszą tolerancję na stres i obciążenie.
W terapii bólu warto patrzeć szerzej… nie tylko na zdjęcie rezonansu czy spięty mięsień, ale na człowieka jako całość.

Jeśli ból pleców ciągle wraca, a dotychczasowe metody dawały tylko chwilową ulgę, zapraszam na konsultację i kompleksową terapię 🤎
___________________________________________
♡ HOLISTIC THERAPY Marta Kwapich-Stojanowska
Terapia manualna i regulacja układu nerwowego.
Legnica | ul. Izerska 4/3 | tel. 508 074 436

Holistic Therapy Marta Kwapich-Stojanowska TERAPIA MANUALNA I REGULACJA UKŁADU NERWOWEGO

W pracy kieruję się holistycznym podejściem do człowieka. Pracuję z przewlekłym stresem, napięciem i psychosomatyką.

12/08/2026

🤔 BADANIA SĄ DOBRE, A TY NADAL CZUJESZ, ŻE COŚ JEST NIE TAK?

Przeczytaj prawdziwą historię, prosto z mojego gabinetu:

Trafia do mnie Pacjentka. Od dłuższego czasu nie czuje się dobrze, ale trudno jej wskazać jedną konkretną dolegliwość - raz boli ją kark, innym razem plecy… Czasami pojawia się ból głowy. Szczęka jest napięta, w nocy zaciska zęby albo zgrzyta nimi. Ciało właściwie cały czas pozostaje gdzieś w napięciu.

Do tego dochodzą inne, niepokojące objawy:
◾️śpi, ale rano budzi się zmęczona,
◾️odpoczywa, ale nie czuje prawdziwej regeneracji,
◾️czasami ma potrzebę nabrania bardzo głębokiego oddechu, jakby zwykły oddech był „niewystarczający”,
◾️zdarza się, że mocniej odczuwa bicie serca,
◾️czasami trudniej jej się skoncentrować,
◾️pojawiają się dolegliwości ze strony układu pokarmowego,
◾️czasem występują zawroty głowy lub uczucie osłabienia,
◾️a kiedy przychodzi więcej stresu… napięcie i pozostałe objawy się nasilają.

Była u lekarza. Zrobiła podstawowe badania.
Wyniki? Prawidłowe 🙉🙈🐵 I wtedy pojawia się pytanie, które słyszę w swoim gabinecie:
„Skoro wyniki są dobre, to dlaczego ja nadal źle się czuję?” 😱

I właśnie w takim momencie zaczynam patrzeć trochę szerzej. BO NIE ZAWSZE CHODZI TYLKO O MIEJSCE, KTÓRE BOLI!

Ból karku nie zawsze jest wyłącznie problemem karku. Napięcie szczęki nie musi dotyczyć tylko szczęki. Podobnie bóle głowy, problemy ze snem, zmęczenie, dolegliwości jelitowe, uczucie napięcia czy trudność w swobodnym oddychaniu mogą mieć wiele różnych przyczyn.

Jednym z elementów, któremu przyglądam się u takich Pacjentów, jest autonomiczny układ nerwowy (AUN).

To właśnie on uczestniczy w regulacji między innymi:
◾️rytmu serca,
◾️oddychania,
◾️trawienia,
◾️potliwości i termoregulacji,
◾️ciśnienia tętniczego,
◾️snu i regeneracji,
◾️reakcji organizmu na stres.

Autonomiczny układ nerwowy nieustannie dostosowuje pracę organizmu do tego, co dzieje się wokół nas i wewnątrz nas. Kiedy trzeba – mobilizuje.
A kiedy obciążenie mija – powinien umożliwić powrót do odpoczynku i regeneracji.

I właśnie ta elastyczność jest niezwykle ważna.
❤️ DLATEGO NIE PATRZĘ TYLKO NA MIEJSCE BÓLU - podczas wywiadu pytam również: Jak śpisz? Czy rano czujesz się wypoczęta? Jak reagujesz na stres? Jak oddychasz? Czy zaciskasz szczękę lub zgrzytasz zębami? Czy miewasz bóle głowy? Jak funkcjonuje Twój układ pokarmowy? Czy pojawiają się kołatania serca albo zawroty głowy? Jak reagujesz na wysiłek? Czy potrafisz odpocząć i rzeczywiście poczuć regenerację?

Jednym z dodatkowych narzędzi, z których korzystam, jest również badanie HRV - zmienności rytmu serca 👇👇👇

HRV samo w sobie nie diagnozuje konkretnej choroby ani dysautonomii. Daje mi jednak dodatkową informację o autonomicznej regulacji pracy serca. Łączę wynik z wywiadem, objawami i tym, co obserwuję podczas wizyty.

I DOPIERO WTEDY DOBIERAM SPOSÓB PRACY.
Nie istnieje jeden schemat odpowiedni dla każdego. U jednej osoby wykorzystam przede wszystkim terapię manualną. U innej istotna będzie praca z oddechem, napięciem, snem czy regeneracją. U odpowiednio zakwalifikowanej osoby jednym z elementów może być również tVNS – przezskórna stymulacja nerwu błędnego, którą opisywałam w poprzednim poście.

Nie zakładam jednak, że każdy ból, bruksizm, zmęczenie czy problem ze snem oznacza zaburzenie autonomicznego układu nerwowego. Podobne objawy mogą mieć wiele przyczyn, dlatego odpowiednia diagnostyka i wykluczenie problemów wymagających leczenia są bardzo ważne.

Ale… prawidłowe wyniki badań nie oznaczają, że Twoje dolegliwości są wymyślone. Czasami trzeba po prostu przestać patrzeć na każdy objaw osobno i spróbować zobaczyć cały obraz funkcjonowania organizmu.

🤎 Jeśli odnajdujesz w tej historii trochę siebie i chcesz przyjrzeć się swoim dolegliwościom z szerszej perspektywy, zapraszam do kontaktu i umówienia wizyty.
___________________________________________
♡ HOLISTIC THERAPY Marta Kwapich-Stojanowska
Terapia manualna i regulacja układu nerwowego.
Legnica | ul. Izerska 4/3 | tel. 508 074 436

07/08/2026

ŚPISZ, ODPOCZYWASZ, A ORGANIZM NADAL NIE POTRAFI SIĘ ZREGENEROWAĆ? Poznaj tVNS – nieinwazyjne wsparcie regulacji układu nerwowego.

Czy mimo odpoczynku nadal czujesz napięcie, zmęczenie albo trudność w wyciszeniu organizmu?
tVNS może być interesującym uzupełnieniem terapii dla osób, które zmagają się między innymi z:
🌙 trudnościami z zasypianiem, częstym wybudzaniem lub snem, który nie daje wypoczynku,
😴 przewlekłym zmęczeniem i obniżoną zdolnością do regeneracji,
🧠 długotrwałym stresem, wewnętrznym pobudzeniem i poczuciem ciągłej gotowości,
🤕 przewlekłym lub nawracającym bólem,
🔥 fibromialgią i bólem uogólnionym,
🦷 bruksizmem, napięciem szczęki i dolegliwościami stawów skroniowo-żuchwowych,
💆 nawracającym napięciem szyi, karku i obręczy barkowej,
🌩️ migrenami oraz nawracającymi bólami głowy,
🧘 czynnościowymi dolegliwościami przewodu pokarmowego, takimi jak IBS, wzdęcia, zaparcia czy nadwrażliwość jelit,
💗 kołataniem serca i uczuciem wewnętrznego pobudzenia, po wcześniejszym wykluczeniu przyczyn kardiologicznych,
🌬️ uczuciem niesatysfakcjonującego oddechu lub częstą potrzebą głębokiego wzdychania, po odpowiedniej diagnostyce,
🌡️ zaburzeniami potliwości, termoregulacji lub gorszą tolerancją zmian temperatury,
🧍 zawrotami głowy albo gorszą tolerancją pozycji stojącej, po ustaleniu przyczyny z lekarzem,
🧠 obniżonym nastrojem lub objawami lękowymi, jako wsparciem właściwego leczenia, nie jego zamiennikiem.

Nie trzeba mieć rozpoznanej dysautonomii, aby porozmawiać o możliwości zastosowania tVNS. Najważniejsze jest ustalenie, czy regulacja autonomicznego układu nerwowego może mieć znaczenie w danych dolegliwościach oraz czy stymulacja jest bezpieczna dla konkretnej osoby.

Czym jest tVNS?
tVNS to przezskórna stymulacja nerwu błędnego.
W odpowiednio dobranym obszarze ucha umieszczana jest niewielka elektroda. Delikatne impulsy elektryczne pobudzają włókna usznej gałęzi nerwu błędnego i przekazują sygnały do struktur układu nerwowego uczestniczących między innymi w regulacji snu, bólu, emocji, trawienia oraz reakcji organizmu na obciążenie.

Stymulacja jest:
✔️ nieinwazyjna,
✔️ zazwyczaj bezbolesna lub odczuwana jako delikatne mrowienie,
✔️ wykonywana bez wkłuć i zabiegów chirurgicznych,
✔️ możliwa do regularnego stosowania w domu.
tVNS należy do metod neuromodulacji, czyli wspierania sposobu, w jaki układ nerwowy odbiera, przetwarza i reguluje sygnały. Nie polega na „naprawianiu uszkodzonego nerwu błędnego”.

Co pokazują badania naukowe?
Przezskórna stymulacja nerwu błędnego jest badana między innymi w kontekście:
◾️obniżonego nastroju i objawów lękowych,
◾️przewlekłej bezsenności i obniżonej jakości snu,
◾️migren oraz wybranych postaci przewlekłego bólu,
◾️fibromialgii i przewlekłych dolegliwości mięśniowo-szkieletowych,
◾️dolegliwości stawu skroniowo-żuchwowego,
◾️czynnościowych zaburzeń przewodu pokarmowego i osi jelita–mózg,
◾️wspomagania wybranych form rehabilitacji neurologicznej.

Wyniki części badań są obiecujące i wskazują na możliwe korzyści dotyczące snu, nastroju, migreny oraz niektórych zespołów bólowych. Skuteczność zależy jednak między innymi od rodzaju problemu, regularności stosowania i właściwie dobranego protokołu.

Dlaczego terapia nie wygląda identycznie u każdego?
Nie istnieje jeden uniwersalny schemat odpowiedni dla wszystkich pacjentów. Znaczenie mają między innymi:
- miejsce stymulacji,
- natężenie i charakter impulsu,
- czas trwania jednej sesji,
- częstotliwość stosowania,
- rodzaj dolegliwości,
- przyjmowane leki i choroby współistniejące,
- indywidualna tolerancja oraz reakcja organizmu.

To również jeden z powodów, dla których wyniki badań nad tVNS bywają niejednorodne. W poszczególnych publikacjach stosowane są różne urządzenia, parametry, miejsca stymulacji i długości terapii. Nauka nadal ustala, które protokoły najlepiej sprawdzają się w konkretnych grupach Pacjentów.

🤔 Jak wygląda terapia pod moją opieką?
Najpierw przeprowadzam szczegółowy wywiad, analizuję zgłaszane objawy, historię zdrowotną oraz ewentualne przeciwwskazania. Jednym z elementów oceny może być również pomiar HRV, czyli analiza zmienności rytmu serca.

Następnie:
✔️ indywidualnie dobieram parametry stymulacji,
✔️ pokazuję właściwe umieszczenie elektrody,
✔️ ustalam długość i częstotliwość sesji,
✔️ uczę bezpiecznego korzystania z urządzenia,
✔️ obserwuję reakcję organizmu i w razie potrzeby modyfikuję zalecenia.

Pacjent korzysta z własnego, odpowiedniego urządzenia i wykonuje zalecone sesje samodzielnie w domu. Dzięki temu terapia może być prowadzona regularnie, bez konieczności częstego przyjeżdżania do gabinetu.

tVNS jest na ogół bardzo dobrze tolerowana. Przy prawidłowej kwalifikacji i odpowiednio dobranych parametrach ewentualny dyskomfort ma zazwyczaj łagodny i przejściowy charakter.

tVNS może być wygodnym uzupełnieniem terapii dla osób, które chcą wspierać regulację układu nerwowego nie tylko podczas wizyty, ale również regularnie w warunkach domowych.

🤎 Chcesz dowiedzieć się więcej? Umów konsultację – pomogę Ci zaplanować terapię dostosowaną do Twoich potrzeb 👇👇👇
___________________________________________
♡ HOLISTIC THERAPY Marta Kwapich-Stojanowska
Terapia manualna i regulacja układu nerwowego.
Legnica | ul. Izerska 4/3 | tel. 508 074 436

Chcesz, aby Twój wpis (firma) był na górze listy w kategorii Gabinet Kosmetyczny w Legnica?
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Strona internetowa

Adres


Ulica Izerska 4/3
Legnica
59-220

Godziny otwarcia

Poniedziałek 08:00 - 20:00
Wtorek 08:00 - 20:00
Środa 08:00 - 20:00
Czwartek 08:00 - 20:00
Piątek 08:00 - 20:00
Sobota 08:00 - 20:00

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Holistic Therapy Marta Kwapich-Stojanowska opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Subskrybuj

Powiadomimy Cię, gdy cokolwiek zdarzy się w Legnica.