Lipoedema - moją codziennością
Witam Cię kochana na mojej polskiej stronie ( Visible with Lipoedema)
02/01/2026
Ile emocji nosisz w sobie… które nigdy nie miały przestrzeni, by wybrzmieć?
Czasem nie potrzebujemy kolejnej rady.
Potrzebujemy bezpiecznej obecności,
która pozwoli ciału i podświadomości zrobić to,
czego nie da się „przegadać”.
Pracuję z emocjami, podświadomością
oraz połączeniem z Twoim Wyższym Ja,
wykorzystując technikę TLT i podejście integralne.
- Oferuję 4 darmowe sesje online
dla- 4 osób, które czują, że są „na progu zmiany”
Jestem Coachem Terapeutą Integralnym dla kobiet w trakcie certyfikacji
i zapraszam Cię do doświadczenia pracy,
która nie jest schematem tylko spotkaniem.
Jeśli czujesz „tak”- odezwij się.
Resztę odkryjemy razem.
Z wdzięcznością Marta Horowska Świętek - Polski Coach, Terapeuta Integralny dla kobiet w UK
21/11/2025
Ta Medytacja To czas dla Ciebie, by połączyć się ze sobą, poczuć swój oddech, swoje ciało, a także dać umysłowi przestrzeń na odpoczynek Jest to Medytacja stworzona dla tych którzy zaczynajá swoją przygodę z medytacjami, nauka oddechu przeponowego oraz wsłuchanie sie w oddech Pamiętaj by brać oddech nosem i wypuszczać powietrze ustami.
Medytacji słuchaj na słuchawkach 😉
Zapraszam. …
Medytacja Oddechu Przeponowego i Uspokojenia Umysłu Witaj w tej chwili, która jest tylko Twoja. Jeśli to jest Twoja pierwsza medytacja, wiedz, że jesteś tu w pełni bezpieczny/bezpieczna. To przestrzeń, w które...
12/11/2025
Medytacja - Pierwsze spotkanie z podświadomością
Medytacja - Pierwsze spotkanie z podświadomością „Pierwsze spotkanie z podświadomością” to prowadzona medytacja stworzona dla osób, które pragną odkryć spokój i mądrość ukrytą w ich wnętrzu.Krok po kroku po...
Moja jesień – pachnąca kardamonem, szelestem liści i spokojem, który wypełnia każdą chwilę. Zapach powietrza, kardamon i imbir w kuchni – poetycka przestrzeń dla duszy, dróżka, po której chce się iść, owiewana wiatrem płynących zmian i szelestem spadających liści jak odpuszczanie tego, co nam nie służy.
Jesień dla mnie to wrota, portal do nowej rzeczywistości istnienia.
Przy zapalonej świecy i ciepłym kocu wartości nabierają inny kierunek.
Obecność – mmmm czas, w którym tu i teraz odczuwam każdą sekundę, każdy oddech.
A co jeśli tu i teraz to i przeszłość i przyszłość jednocześnie? A co jeśli to zatrzymanie to istnienie duszy, która wraz z świadomością odnalazła połączenie, to ona jest sterownikiem dalszego impulsu istnienia?
Cisza, spokój… wdech i wydech…
Energia październikowej świadomości otula jak ten koc, ciepły, puszysty, pachnący kadzidłami. Gdy dusza czuje spokój, to jakby była w domu, w miejscu, gdzie powinna być, w chwili, która powinna trwać, w przestrzeni, w której może połączyć się ze swoim wyższym ja. Jesień zawsze miała w sobie – i nadal ma – tę moc, że pisanie przychodzi mi lekko, naturalnie, a chęć kreacji rozpuszcza stagnację bycia.
W tej poetyckiej przestrzeni, którą tworzą spadające liście, delikatny wiatr i zapach przypraw w kuchni, pojawia się twórcza energia. Pisanie, rysowanie, tworzenie – wszystko płynie łatwiej, bo nie ma presji ani oczekiwań. Jest tylko obecność i naturalna chęć wyrażenia siebie.
Jesień uczy nas odpuszczać.
Tak jak drzewa zrzucają liście, my możemy uwolnić stare przekonania, lęki i blokady. W tej przestrzeni powstaje miejsce na kreatywność, inspirację i głębsze zrozumienie siebie. Kiedy pozwalamy sobie na słuchanie tego, co mówi nasze wyższe ja, pojawiają się pomysły i rozwiązania, które wcześniej wydawały się nieosiągalne.
💡 Ćwiczenie:
Zamknij oczy, weź kilka głębokich oddechów i wyobraź sobie jesienny park. Poczuj ciepło słońca, wiatr na twarzy, szelest liści pod stopami.
Teraz zapytaj swoje wyższe ja:
„Co mogę dziś stworzyć dla siebie i dla świata?”
Zapisz pierwszą myśl, obraz lub słowo, które przyjdzie Ci do głowy. Nie analizuj – po prostu zanotuj. To może być początek Twojej twórczej podróży.
Jesień daje nam przestrzeń do odkrywania swojej magii, do łączenia obecności z kreatywnością. To czas, w którym możemy pisać, malować, śpiewać, manifestować – po prostu być twórczym, autentycznym sobą, zanurzonym w pięknie codzienności. 🌿✨
Podświadomość to taki cichy przewodnik, który działa w tle – nie mówi do nas słowami, ale przez obrazy, symbole, odczucia w ciele czy powtarzające się myśli. To ona podpowiada nam, czego naprawdę potrzebujemy, co nas blokuje, a co może nas wspierać. W codziennym życiu z lipodemią jej sygnały pojawiają się np. jako zmęczenie nóg, ból czy emocje, które wracają jak echo. Jeśli nauczymy się je zauważać i interpretować, możemy lepiej zadbać o ciało i umysł, a nasze codzienne wybory stają się bardziej świadome.
Kiedy zaczynamy słuchać swojego wnętrza, otwieramy drzwi do własnej, wewnętrznej magii – takiej, która pozwala nam przemienić codzienne sygnały w światło wiedzy o sobie. Możemy wtedy:
🌿 Zauważyć, jakie przekonania blokują naszą pewność siebie
🌿 Zrozumieć, kiedy nasze emocje próbują zwrócić uwagę na potrzeby ciała
🌿 Otworzyć się na delikatne zmiany w nawykach, które wspierają nasze zdrowie i samopoczucie
Nie chodzi o kontrolowanie wszystkiego – chodzi o bycie uważnym obserwatorem swojego życia, siebie i ciała. Czasem to małe symbole w codzienności, małe gesty, które mówią: „Zatrzymaj się, poczuj, zrozum.”
💡 Spróbuj dzisiaj: zauważ jeden obraz, myśl lub emocję, która przychodzi do Ciebie i zapytaj siebie: „Co chcesz mi przez to powiedzieć? Co mogę dla siebie zrobić?”
Twoja podświadomość to Twój sprzymierzeniec, a lipodemia jest częścią Twojej historii, którą możesz obserwować, rozumieć i wspierać – w tej opowieści Ty jesteś czarodziejką, która swoją uwagą i świadomością przekształca codzienność w coś pełnego mocy i czułości.
29/08/2025
Na początku przychodzi ulga.
Wreszcie wiem, że to nie ja wymyślam, że to nie lenistwo, że nie przesadzam. Jest powód, dlaczego moje nogi bolą, dlaczego obrzęk nie znika mimo tylu prób. To jest lipodemia
Ale zaraz potem… przychodzi natłok informacji.
Dieta, kompresja, akceptacja. Wchodzę na Instagram – tam inne kobiety, które przechodzą przez to samo.
Czuję, że nie jestem sama. To daje siłę.
Ale… z czasem zauważam, że ja wcale nie czuję się dobrze w tym ciele. Że boli. Że nie mam ochoty udawać, że wszystko jest ok. Że nie zawsze potrafię się uśmiechać i akceptować. Wtedy zaczyna się kołowrotek myśli: co dalej? jak mam z tym żyć?
💡 I tutaj ważna refleksja: z kołowrotka nie wyskakuje się jednym skokiem. Z niego wychodzi się kroczek po kroczku.
Najpierw dając sobie prawo do tego, że mogę się tak czuć.
Potem wybierając jeden mały krok, który mogę zrobić dziś: zadbać o odpoczynek, zadzwonić do bliskiej osoby, założyć kompresję, wyjść na spacer.
I w końcu — ucząc się, że moje emocje są częścią procesu, a nie przeszkodą w drodze do zdrowia.
Nie muszę być zawsze silna.
Ale mogę być zawsze prawdziwa wobec siebie.
Tip.:
Za każdym razem, gdy przychodzi chaos, wróć do jednego małego kroku, który możesz zrobić dla siebie tu i teraz. To on otwiera drogę do następnego.
A jeśli dziś czujesz się zagubiona — to też jest w porządku. Czas i małe kroki powoli ułożą całość.
29/08/2025
Wyobraź sobie, że idziesz przez las o świcie. Powietrze jest czyste, a mgła unosi się lekko nad ziemią. Na ramionach masz ciężki płaszcz – pełen trosk, obowiązków i odpowiedzialności. Idziesz tak długo, że zapomniałaś już, jak to jest czuć lekkość.
Aż nagle zatrzymujesz się. Zdejmujesz płaszcz. I okazuje się, że świat nie przestaje istnieć – wręcz przeciwnie. Nagle oddychasz głębiej, widzisz jaśniej, czujesz się lżejsza.
✨ Lekkość zaczyna się wtedy, gdy pozwalasz sobie nie być odpowiedzialną za wszystko i wszystkich.
Nie musisz dźwigać każdego problemu. Nie musisz naprawiać świata wokół.
Twoja wartość nie zależy od tego, ile niesiesz na swoich barkach.
🌿 Kiedy puszczasz kontrolę, odkrywasz coś niezwykłego – więcej spokoju, przestrzeni i… właśnie lekkości.
To tak, jakbyś zdjęła ciężki plecak, który nosiłaś od dawna, i w końcu mogła odetchnąć pełną piersią.To nie jest łatwe – zostawić coś „niedopilnowanego”. A jednak, małe próby odpuszczenia mogą przynieść wielką ulgę.
Możesz zacząć od drobiazgu. Sprawdzić, jak to jest, gdy nie wszystko jest zrobione. Lekkość nie zaczyna się od wielkich decyzji, ale od małych kroków. Jedno „dzisiaj nie muszę” może być początkiem całej zmiany.
29/08/2025
Często słyszę pytania: Dlaczego moje nogi tak wyglądają? Czy to przez dietę, brak ruchu?
Chcę dziś powiedzieć jasno – to nie Twoja wina.
Lipoedema to przewlekła choroba tkanki tłuszczowej, która dotyka głównie kobiety. Nie wynika z lenistwa czy złych nawyków, a z genetyki i hormonów. Objawia się nierównomiernym odkładaniem się tkanki tłuszczowej w nogach, biodrach, rękach, czasem tułowiu, często z bólem, uczuciem ciężkości i łatwym powstawaniem siniaków.
Lekarze podkreślają, że wczesna diagnoza i odpowiednia opieka mogą znacząco poprawić komfort życia. Jak mówi dr Susie Gottfried: „Wczesne rozpoznanie i leczenie lipoedemy to klucz do zachowania mobilności i jakości życia kobiet.”
Wiele z nas żyje z tym latami, nie wiedząc, że istnieje nazwa dla tego, co odczuwa nasze ciało. Dlatego tak ważne jest zrozumienie i świadomość własnego ciała.
Jako coach i osoba wspierająca kobiety z lipoedemą, chcę przypomnieć: Twoje ciało zasługuje na troskę, zrozumienie i akceptację. To może być droga pełna małych kroków – ruchu, świadomego odżywiania, odpoczynku i uważności na siebie.
💛 Nie jesteś sama. Każda z nas może znaleźć swoją siłę i spokój, ucząc się słuchać swojego ciała. To dopiero początek – Twoja świadomość to pierwszy krok do życia w zgodzie z ciałem, jakie masz.”
26/08/2025
Pisanie jest jak otwieranie okna w swoim umyśle – pozwala wypuścić ciężkie powietrze i wpuścić nowe światło. Tworzy przestrzeń, porządek i poczucie ulgi.
Czasami, w codziennym pośpiechu, zapominamy o najważniejszej osobie – o sobie samych.
Wystarczy kilka minut, by zatrzymać się, odetchnąć i połączyć ze swoim wewnętrznym światem. To może przynieść więcej jasności i spokoju, niż się spodziewamy.
✨ Spróbuj tego prostego ćwiczenia:
Usiądź w cichym miejscu, na chwilę zamknij oczy i weź głęboki oddech.
Następnie otwórz swój dziennik albo pustą kartkę papieru i zapisz to, co się pojawia – swoje myśli, emocje, nadzieje, a nawet obawy. Bez oceniania, bez zasad. Tylko szczerość.
💛 Pamiętaj: dbanie o ciało oznacza także dbanie o umysł. Oba zasługują na współczucie i uwagę.
🌱 Wskazówka coachingowa: kiedy dajesz sobie te małe chwile tylko dla siebie, wysyłasz swojemu umysłowi i ciału wiadomość: „Jestem ważna. Zasługuję na ten moment.” Z czasem ten prosty nawyk buduje zaufanie do siebie, równowagę i wewnętrzną siłę.
A ja z przyjemnością usłyszę od Ciebie:
Czy masz już swój codzienny rytuał tylko dla siebie – nawet taki krótki? Podziel się nim w komentarzu i zainspirujmy się nawzajem.
piekne zdjecie Lil Artsy
06/08/2025
Wewnętrzna podróż uzdrawiania to proces pełen zaufania i puszczania tego, co już nam nie służy.
Każda z nas nosi w sobie opowieści zapisane w ciele — emocje, wspomnienia, lęki.
Czasem te odciski objawiają się jako blokady, ciężar lub ból.
Ale tak jak natura cyklicznie zrzuca liście, tak i my możemy uwolnić to, co nas przytłacza.
Połącz się z wiatrem.
Poczuj, jak powietrze przepływa przez Twoje ciało, przynosząc ukojenie i spokój.
Z każdym wydechem pozwól, by napięcie, lęk i opór się rozpuściły.
Poczuj, jak każda komórka Twojego ciała wypełnia się lekkością i ulgą.
Pozwalam sobie puścić potrzebę kontrolowania tego, co jest poza moją mocą.
Ufam procesowi uzdrawiania, wiedząc, że każda komórka mojego ciała wie, jak wrócić do równowagi.
Akceptuję siebie dokładnie taką, jaką jestem — tu i teraz.
Wiem, że jestem bezpieczna i prowadzona przez siłę życia, która wspiera mnie w każdej chwili.
🌿 Afirmacja:
„Jestem gotowa puścić strach i napięcie.
Wybieram spokój i akceptację.
Z ufnością otwieram się na proces uzdrawiania i harmonii.
Jestem bezpieczna i wspierana.”
piekne zdjecie :Mikhail Nilov
06/08/2025
A co by było, gdybyśmy potrafiły usłyszeć nasze ciała tak wyraźnie, jak one słyszą nas?
Szepczące, bolesne, tęskniące za czułością.
Bo każdy siniak, każdy ból, każda krzywizna — niosą w sobie opowieść.
Opowieść, której nie trzeba naprawiać.
Wystarczy ją otulić miłością.
Czułość to nie luksus.
To język, za którym nasze ciało tęskni najbardziej. 🌿💛
Zatrzymaj się dziś na chwilę.
Zamknij oczy.
Połóż dłoń na sercu.
I zapytaj siebie:
Co powiedziałabym swojemu ciału, gdybym mogła usłyszeć je tak wyraźnie, jak ono słyszy mnie?
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.
Kategoria
Strona Internetowa
Adres
Polska