Technika Bowena Lidia Sacha
#terapiaBowena#zdrowie#rehabilitacja#zdrowykręgosłup#zdrowestawy#odporność#immunologia#zdrowiepsychiczne Wywołanie w ciele tzw.
Terapia, którą się zajmuję, to - od nazwiska twórcy - technika manualna Bowena. Praca na strukturach mięśniowo-nerwowych, umieszczonych głęboko w ciele. Polega na bezbolesnym „przetaczaniu” struktur mięśniowych i powięzi w celu wprowadzenia ciała w stan relaksu. Pomiędzy ruchami następują kilkuminutowe przerwy, aby dać ciału czas na odpowiedź. resetu to efekt przełączenia z pracy układu współczuln
13/11/2025
Jesień. Listopad. Kto by pomyślał. Zapraszam na relaks w moim spokojnym miejscu. Tel. 506 776 177
P.S To spokojne miejsce znajduje się przy ul. Ofiar Katynia 7 w Rzeszowie
11/02/2025
no i po co?
walić w tynki nocą?
skoro można rano?
to już nie to samo?
czy was teraz
energia rozpiera?
klawo jak cholera?
może et cetera?
więc Walenty,
jak zwykle nadęty,
z postumentu zdjęty,
może nie być święty?
Nie wierzcie,
lecz co dają - bierzcie
spotkajcie się wreszcie,
z siebie się ucieszcie !
Bawmy się każdego dnia, umiejmy się cieszyć swoją obecnością i nie dajmy się "zaszarzyć " choć rzeczywistość skrzeczy. A gdybyście uznali, że Was "zaszarzyło", zapraszam na relaks: technika Bowena nie zawodzi :) A jeśli wolicie masaż, również zapraszam 😀
tel. 506 776 177
24/12/2024
Nie każdy i nie wszystkim
śle dzisiaj życzenia
Choć od tamtej kołyski
ponoć świat się zmienia.
I nieważne w co wierzysz,
walczysz ciągle o coś.
Swoje życie chciej przeżyć
w zgodzie z własną mocą.
Oni mówią, że cuda
anieli głosili...
Zmienić świat, że się uda
w jednej, krótkiej chwili...
W niebie jako na ziemi,
Bóg jest dla każdego.
Czy serce Twe odmieni
zło na coś dobrego?
Dobrego czasu dla Was. Napełnijcie baterie. Dbajcie o balans
15/12/2024
Tak. To już ostatni dzwonek. U mnie teraz możesz spróbować również masaży bańką, ciepłym woskiem, powięziowego lub limfatycznego. Ale ciągle i nieustająco polecam technikę Bowena. Zapraszam tel. 506 776 177
06/12/2024
Dostajesz to, co dajesz. Taka zasada panuje w moim życiu i dziś mnie trochę zaskoczyła. Bo otóż dostałam: obdarte drzwi od samochodu. I sama sobie to zrobiłam o 6 rano na parkingu. Oj! Nie podobał mi się ten prezent. Czyżbym coś przeskrobała? Być może, wszak nie święci garnki lepią... tam na górze wiedzą lepiej jaki prezent mi się przyda. Pobudka była mocna. Potem już byłam czujna na drodze. Kto wie czym mogła się skończyć nieuwaga na trasie? Uważajcie na siebie. Dziś czas prezentów i piątek, weekendu początek. Pogoda idealna na spacer a potem relaks przy herbatce lub ... u mnie na zabiegu Bowena. Zapraszam tel. 506 776 177
18/11/2024
Też mam misję, choć nie w temacie jedzenia .... wiem, ale nie powiem :)
Mam jednak pomysła na emeryturę, co bym nie musiała targać tych worów i beczek na starość! Jednak we ynternecie drzemie nieziemska siła, niewyczerpalne pokłady wiedzy i są one do ogarnięcia!!!
Otóż dzisiaj w tzw międzyczasie zrobiłam przerwę herbatkowo- ziołową (przygotowuję się do roli seniorki, proszę docenić ten czas) W owej przerwie postanowiłam bardzo wnikliwie przejrzeć fejzbuga i natknęłam się na ciekawy wpis, który mnie mocno zaintrygował. Mianowicie kołcz pokaźnych rozmiarów z zasięgami w tryliardy gwiazd po wszechkosmos oferował kołczingi motywujące do żRycia. Dżizas, pieruńskie dolarsy on kciał, aż latałam po chałpie w celu odnalezienia okularsów do czytania krasnoludkowych czcionek! Wy wJecie, że ludziska na to łażą i płacą peelenami???
Nic brnę dalij, skoro weszłam na mokradła. Co się okazuje?
Pierwszym elementarnym punktem by osiągnąć w żRyciu upragnioną gorycz szczęścia własnego jest... zjedzenie śniadania! Tak- dokładnie, nie przeoczyliscie tego, to się mówi ludziom na drodze do własnego szczęścia ''jedz codziennie śniadanie''! Mało tego- ludzie ZAPISUJĄ to sobie w kajecikach, by nie zapomnieć... Ryliiii???
Czasem mam wrażenie że świat się mocno cofnął do ery ludzi- małp, małpom nie ujmując. Czy doprawdy trzeba płacić majątkami za elementarną wiedzę, którą ogarniają wszystkie powtarzam WSZYSTKIE zwierzęta od pierwotniaków począwszy??? Ejj, a one mają JEDNĄ komórkę i są w stanie to ogarnąć? A człekokształtny już noł- doprawdy?
Dziadkowie nasi walczyli na frontach za wolność i przyszłość swoich dzieci i wnuków, my dziś ''walczymy'' nierozerwalnymi nakrętkami za przyszłość świata.. Plus w komplecie nie znamy rozkładu jazdy na codzienność. że nie wspomne o planie na siebie! bo po cóż mi obcy człek ma mówić co mam robić, skoro ja nie wiem o tym ? bez sensu totalnie, ale może w tym szaleństwie jest metoda?
No i jak Bambini zajechała furmanką ze szkół, chwalę się przy stole
>muszę Ci się czymś pochwalić, pomysła mam na drodze do osiągnięcia sukcesu!
>boję się Twoich pomysłów. To może być zarówno to, że będziesz za każdym razem zakładała kurtkę zimową pora jak wyleziesz na dwór; jak i że otwierasz agroturystyke z qrami w tureckiej Fsi... Dajesz Izabelo!
>kołczem se zostanę, będę na emeryturze ludzkość motywowała do jedzenia śniadania, co Ty na to???
>protisty nie są zaliczane do końca do świata zwierząt! Doprawdy, chcesz z nimi współpracować???
Kurtyna!
edit.
pees. będą też wykłady kołczingowe na temat diarrhoea!
12/11/2024
Pamiętacie jeszcze? Zapraszam tel. 506 776 177
Kilka prostych ruchów czyli rzecz o terapii Toma Bowena przedstawia metodę i twórcę terapii Toma Bowena. Film promocyjny. HAF-2019
03/11/2024
Mam dla Was dobre wiadomości. Pogoda wciąż sprzyja naszemu zdrowiu. Spacery są przyjemnością a nie przykrym obowiązkiem. Dlatego korzystajcie, bo to wyjątkowa jesień. Kto wie, jak długo jeszcze. Gdyby któreś z Was zechciało zrelaksować duszę i ciało, wspomóc się po chorobie lub zabezpieczyć przed, zapraszam: tel. 506 776 177
31/10/2024
Masz klucz do siebie? Pomogę poszukać
10/10/2024
Pamiętajcie
Sprawdziłam na sobie zasadę: im krótszy czas między urazem a zabiegiem Bowena, tym szybszy powrót do sprawności.
Kiedy boli, przestajemy myśleć. W takiej chwili dobrze mieć przy sobie kogoś, kto pomoże dobrą radą. Mnie w krytycznych momentach dwa razy pomogła 9-letnia córka.
Z początkiem października słońce zachęciło mnie do porządków w ogrodzie. Grabienie liści, pielenie rabatek, przycinanie żywopłotu – dla umysłu zmęczonego miejskim życiem to wspaniały odpoczynek. Ale dla ciała to coś zupełnie innego: ciągłe schylanie się i wstawanie, kucanie i prostowanie. Słowem: duże obciążenie.
W ciągu dnia czułam się świetnie, ale kiedy po kąpieli siadłam do kolacji... nie mogłam wstać! Z bólu aż krzyknęłam! Na to moja rezolutna Zosia, lat 9, zareagowała ze spokojem: „Mamusiu, bolą cię plecki? Nie przejmuj się. Zrób sobie Bowenka! Pomoże ci jak wtedy, kiedy spadłaś ze schodów. Będzie dobrze, mamusia.”
Rok wcześniej wysiadając z tramwaju trzymałam w jednej ręce dłoń Zosi w drugiej wiolonczelę. Padał silny deszcz, stopnie były mokre, pośliznęłam się. Upadając uderzyłam plecami w kant stopni: jeden, drugi, trzeci. Ból był taki, że nie mogłam się ruszyć. Wstać pomogli mi przechodnie. Posadzili mnie na ławeczce. Siedziałam i nie mogłam nabrać oddechu. Zosia patrzyła na mnie z niepokojem. W przypływie impulsu przypomniałam sobie terapię antyszokową, którą można zastosować we wszystkich rodzajach urazu. To specyficzne ruchy Bowena wykonywane na plecach. Zrobiłam je z trudem.
- Mamusiu, może wrócimy do domu? - spytała Zosia.
Nie miałam siły odpowiedzieć. Siedziałam jeszcze kilka minut zanim wstałam. Już czułam się na tyle silna, że odprowadziłam córkę do szkoły. Po powrocie do domu położyłam się na godzinę. Potem wstałam i mogłam wrócić do stałych zajęć.
O upadku i jego sile świadczyły tylko wielkie siniaki, które pojawiły się na plecach od łopatek po lędźwie .
To tę sytuację z zeszłej jesieni przypomniała mi Zosia. Wstałam więc pokrzywiona od stołu, uporałam się z toaletą i położyłam się na łóżku. Z trudem wykonałam ruchy na plecach i zasnęłam.
Rano obudziłam się jak zwykle, zrobiłam sobie kawę i wyszłam na taras. Z dumą popatrzyłam na zadbany ogród. I wtedy przyszła mi do głowy myśl: "Zaraz, zaraz. Przecież wczoraj wieczorem ledwo mogłam się ruszać i zasnęłam z ogromnym bólem pleców. A tu nic mnie nie boli."
Przypomniałam sobie zabieg wykonany przed snem.
Zastanawiasz się, jak to możliwe, że moje dolegliwości tak szybko ustąpiły? Otóż zabieg Bowena wykonany W CIĄGU KILKU GODZIN OD PRZECIĄŻENIA nie dopuścił do rozwinięcia się skutków zbyt intensywnego wysiłku fizycznego. Rozluźnił tkanki, przyspieszył przepływ krwi i tym samym przyspieszył wydalanie z tkanek metabolitów, także kwasu mlekowego. Dzięki szybkiej interwencji organizm nie zdążył uruchomić mechanizmów kompensacyjnych czyli obronnych. W moich tkankach nie wytworzył się stan zapalny, nie pojawiły się napięcia mięśniowe czy asymetria ciała, która pojawia się jako podświadome unikanie bólu.
W przypadku kontuzji i urazów Bownen działa tak samo: przyspiesza regenerację tkanek.
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.
Kategoria
Strona Internetowa
Adres
Powstańców Wielkopolskich 4
Rzeszów
35-611