Wracam do siebie

Wracam do siebie

Udostępnij

Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Wracam do siebie, Masażysta, Bałkańska 10c, Tarnowskie Góry.

dr Monika Janiszek
Regulacja układu nerwowego • Psychosomatyka • Medycyna umysł-ciało

💜 Pracuję z osobami przeciążonymi stresem i napięciem
🔵 Pomagam odzyskać sprawczość i wewnętrzną spójność, przywracając ciału poczucie bezpieczeństwa
📍 Sesje 1:1

03/07/2026

Nie każde napięcie zaczyna się w mięśniach.

Czasem źródłem bólu jest układ nerwowy, który od zbyt dawna funkcjonuje w stanie przeciążenia. Organizm adaptuje się do stresu tak długo, aż napięcie staje się codziennością.

W swojej pracy patrzę na ciało szerzej. Łączę terapię manualną, psychosomatykę oraz pracę z układem nerwowym, aby docierać do przyczyny, a nie jedynie chwilowo wyciszać objawy.

Bo prawdziwa zmiana nie zaczyna się od „naprawiania ciała”.

Zaczyna się od bezpieczeństwa.

Bezpieczeństwo rodzi regulację.
Regulacja przywraca spójność.
Spójność pozwala wrócić do siebie.

Jeśli czujesz, że Twoje ciało od dawna próbuje Ci coś powiedzieć — porozmawiajmy.

Do zobaczenia
Monika

Photos from Wracam do siebie's post 30/06/2026

Twój układ nerwowy nie rozumie pojęcia „poczekam do weekendu”. On reaguje tu i teraz. Zaciśniętą podświadomie szczęką, uniesionymi barkami, spłyconym oddechem i przewlekłym bólem, którego nie da się uciszyć kolejną tabletką.

Jako dr nauk społecznych oraz terapeutka psychosomatyczna, patrzę na ludzki organizm jak na zaawansowany, nierozerwalny system. Medycyna umysł-ciało udowadnia to, co wschodnie tradycje wiedziały od tysięcy lat: fizyczny ból to rzadko problem wyłącznie jednego mięśnia. To najczęściej krzyk przeciążonego układu nerwowego, który utknął w trybie przetrwania.

W gabinecie "Wracam do siebie" nie proponuję Ci chwilowego odwrócenia uwagi od problemu. Oferuję Ci popartą wiedzą, precyzyjną regulację Twojego wewnętrznego systemu.

Wykorzystując mapowanie dolegliwości, totalną biologię, zaawansowane terapie manualne oraz igły do akupunktury, docieram do źródła napięcia – tam, gdzie ciało gromadzi stres i niewyrażone emocje.

Moim zadaniem jest stworzyć dla Ciebie warunki, w których poczujesz się bezpiecznie – jak w domu. Dopiero wtedy, poprzez dotyk, uważność i przywrócenie naturalnego rytmu oddechu, Twój organizm może zainicjować procesy samonaprawy.

Twój system wysyła sygnały alarmowe z konkretnego powodu. Chcesz w końcu dowiedzieć się, co próbuje Ci powiedzieć?

Napisz do mnie wiadomość prywatną. Ponieważ osobiście dbam o najwyższy komfort każdej wizyty, wspólnie przeanalizujemy Twoje potrzeby i dobierzemy termin, który pozwoli Ci realnie odetchnąć.

Do zobaczenia
Monika

📍 Gabinet "Wracam do siebie" | Tarnowskie Góry

07/05/2026

Zanim Twój układ nerwowy poczuje ulgę, a z barków opadnie napięcie całego tygodnia, musimy zrobić ten pierwszy, najważniejszy krok. Gdzie dokładnie się spotkamy? 📍

Jako terapeutka doskonale wiem, że wizyta w nowym miejscu bywa stresująca. Twój przebodźcowany organizm, który i tak ma na co dzień zbyt wiele na głowie, potrzebuje teraz przede wszystkim... spokoju i przewidywalności.

Dlatego postanowiłam zabrać Cię na krótki, wirtualny spacer. Zobacz, jak krok po kroku trafisz do mojego gabinetu.

Przejście przez te drzwi to dosłowny i metaforyczny początek procesu. Kiedy przekraczasz próg gabinetu "Wracam do siebie", zostawiasz na zewnątrz pośpiech, analizowanie i oczekiwania innych.

Tutaj liczy się tylko Twoje ciało, które potraktujemy jak mapę – wspólnie poszukamy miejsc, w których kumuluje się stres, uwolnimy zaciśniętą szczękę i przywrócimy oddechowi jego naturalny, głęboki rytm. 🕯️

Wiesz już, jak do mnie trafić i wiesz, jak wygląda bezpieczna przestrzeń, która na Ciebie czeka.

Gotowa, by zrobić ten krok w stronę własnej równowagi? 💜

Napisz do mnie wiadomość prywatną. Wspólnie dobierzemy termin spotkania, który najlepiej odpowie na potrzeby Twojego ciała.

Jeśli masz jakiekolwiek pytania przed pierwszym spotkaniem, śmiało pytaj w wiadomości. Jestem tu dla Ciebie.

- Monika

📍 Gabinet "Wracam do siebie" | Tarnowskie Góry

05/05/2026

🔵Czy zastanawiałaś się kiedyś, jak brzmi cisza w Twojej głowie, gdy ciało w końcu przestaje wysyłać sygnały alarmowe? 🕯️

Otworzyłam to miejsce z potrzeby serca - dla Tych, którzy czują się zmęczeni, zagubieni, przebodźcowani codziennym pędem... i chcą znowu poczuć siebie.

Jako dr nauk społecznych, od lat pasjonuję się systemami, sieciami i tym, jak wszystko jest ze sobą powiązane. Ta ciekawość świata zaprowadziła mnie jednak do miejsca, którego nie znajdziecie na żadnej mapie – do gabinetu WRACAM DO SIEBIE. Dla mnie Twoje ciało nie jest tylko zbiorem mięśni – to fascynująca, żywa mapa doświadczeń, emocji i zapisanych napięć.

Dla mnie ta nazwa to nie jest tylko adres w Tarnowskich Górach. To intencja, z jaką stworzyłam tę przestrzeń. To obietnica powrotu do własnej prawdy, własnego tempa i – co najważniejsze – własnego oddechu. 🕯️

Jako terapeutka psychosomatyczna, wierzę, że ból w ciele często jest krzykiem o uwagę w świecie, który jest zbyt głośny. Gdy przekroczysz ten próg:

🔹Światło przygasa, a Twój wzrok odpoczywa od ekranów.
🔹Zapach olejków daje sygnał mózgowi: „jesteś bezpieczny”.
🔹Analityczne myślenie ustępuje miejsca czuciu i obecności.

To nie jest zwykły zabieg. To precyzyjnie zaprojektowany proces „resetowania” blokad, które na co dzień spowalniają Twój wewnętrzny system – od zaciśniętej szczęki po płytki, stresowy oddech.

To miejsce powstało właśnie dla Ciebie, jeśli czujesz, że zapomniałaś/eś, jak to jest nie musieć niczego analizować i po prostu BYĆ.

Ciekawi mnie, co poczułoby Twoje ciało, gdybyś na 60 minut całkowicie wyłączyła powiadomienia ze świata zewnętrznego i pozwoliła sobie na powrót do... siebie? 💜

Jeśli czujesz, że Twój system potrzebuje teraz nowej strategii odpoczynku – napisz do mnie wiadomość prywatną. Wspólnie ustalimy termin, który pozwoli Ci odetchnąć.

Do zobaczenia
- Monika

📍 Gabinet "Wracam do siebie" | Tarnowskie Góry

30/04/2026

Finanse są jednym z trzech najczęstszych powodów rozwodów w Polsce.

I nie dzieje się tak dlatego, że ludzie nie potrafią zarabiać.
Tylko dlatego, że często… nie potrafią o pieniądzach rozmawiać, planować ich i rozumieć własnych decyzji.

W tym tygodniu rozpoczęłam cykl warsztatów dla studentów:
„Podstawy ekonomii – ogarnij swoje finanse”.

To spotkania, które odbywają się raz w tygodniu aż do połowy czerwca – do końca semestru letniego.
A ich cel jest prosty: przełożyć teorię na realne życie.

Zaczęliśmy od fundamentów, które większość osób pomija, a które w praktyce decydują o tym, czy pieniądze budują bezpieczeństwo… czy napięcie.

📌 Uczestnicy wykonali zadania dotyczące m.in.:

▪️rozpoznania przekonań o pieniądzach wyniesionych z domu
▪️przeformułowania tych przekonań na bardziej wspierające
▪️określenia, dlaczego chcą zadbać o finanse (motywacja) i co się stanie, jeśli tego nie zrobią
▪️oraz czegoś, co dla wielu było pierwszym takim doświadczeniem:
policzenia własnej wartości netto

I właśnie tutaj wydarzyło się coś ważnego.

Dla części osób to był pierwszy moment w życiu, gdy zobaczyli czarno na białym, jak wygląda ich sytuacja finansowa.
Niektórzy uświadomili sobie, jak silnie wpływają na nich zdania zasłyszane w dzieciństwie:
„pieniądze szczęścia nie dają”, „bogaci kradną”, „na wszystko trzeba ciężko pracować”.

Inni z kolei powiedzieli wprost:
„Jestem biedny/biedna.”

I to zdanie zostaje w głowie.

Bo wartość netto to nie tylko liczba.
To często zderzenie z prawdą o własnych wyborach, nawykach i braku strategii.

Dlatego uczę studentów jednego:
finanse osobiste zaczynają się nie od budżetu, ale od świadomości.
Od zobaczenia, gdzie jestem – żeby w ogóle móc zdecydować, dokąd chcę dojść.

To dopiero początek cyklu, ale już wiem, że te warsztaty będą czymś więcej niż „podstawami ekonomii”.
Będą realnym treningiem odpowiedzialności i sprawczości.

📍A Ciebie zapytam:
jakie przekonanie o pieniądzach wyniosłeś/wyniosłaś z domu, które dziś uważasz za najbardziej ograniczające?

20/04/2026

Zamykam drzwi gabinetu. Za mną kolejne godziny, w których z pokorą przekonuję się, że ciało nigdy nie kłamie. Ciało to mapa, na której zapisane są nasze najgłębsze, często od lat niewyrażone emocje. 🗺️

Dzisiejszy dzień w „Wracam do siebie” upłynął pod znakiem pracy z relacjami i ciężarem, jaki my – kobiety – na co dzień dźwigamy. Pracowałyśmy z ciałami, które wzięły na siebie za dużo.

Co wyczytałam dziś z tych cieleśnych map?

👉 BÓL PLECÓW I ŻOŁĄDKA – pod którymi kryje się ciężar brania odpowiedzialności za innych. Robimy to, bo głęboko w środku pragniemy być docenione. Chcemy zasłużyć na miłość i czuć, że jesteśmy niezastąpione.
👉 NAPIĘTE, UNIESIONE BARKI – to fizyczny pancerz. Pancerz utkany z przewlekłego lęku i braku poczucia bezpieczeństwa. Ciało cały czas jest w trybie obrony.
👉 ZASTÓJ W REJONIE WĄTROBY – a mądrość medycyny chińskiej mówi jasno: to tu kumuluje się niewyrażona złość.

SKĄD TA ZŁOŚĆ?
Bardzo często z poczucia, że nie jesteśmy w tym miejscu w życiu, w którym chciałybyśmy być. Kiedyś pracowałyśmy, miałyśmy swoje kariery, zawodową niezależność i plany. Dziś – wychowując dzieci i stawiając rodzinę na pierwszym miejscu – czujemy, że nasze własne "ja" zeszło na dalszy plan. Ta ukryta frustracja, której często nawet nie chcemy przed sobą przyznać, dosłownie "zżera" nas od środka, dając fizyczne objawy.

Układ nerwowy tego nie wytrzymuje. Przebodźcowanie, brak poczucia stabilności i ciągły stres osadzają się w tkankach.

W moim gabinecie nie zaczynamy tylko od rozluźnienia mięśni. Zaczynamy od Ciebie. Poprzez dotyk, akupunkturę i terapię psychosomatyczną pomagam Ci uwolnić to, co od dawna zamrożone. Pozwalamy oddechowi obniżyć Twoje barki. Zdejmujemy ten niewidzialny ciężar i robimy miejsce na powrót do Twojej prawdy. 🌬️

A Ty? Czy Twoje ciało też wysyła Ci sygnały, że niesiesz za dużo?
Zatrzymaj się na chwilę. Złap oddech. Jeśli czujesz, że czas o siebie zadbać – jestem tu. Wracamy do Ciebie. W Twoim tempie. 🤍

📍 Zapisy i szczegóły znajdziesz w bio profilu.

19/01/2026

To ważny moment 💬

Z dumą informuję, że gabinet
WRACAM DO SIEBIE
ma już swoją wizytówkę Google.
https://maps.app.goo.gl/z2uzqTUSux4TQiMPA

To nie tylko kolejny krok technologiczny, ale świadome wykorzystanie wiedzy, doświadczenia i nowych umiejętności, które konsekwentnie rozwijam.

WRACAM DO SIEBIE to przestrzeń pracy z ciałem, oddechem i uważnością.
Dla osób, które czują, że potrzebują się zatrzymać, poczuć siebie na nowo i realnie zadbać o swoje ciało oraz układ nerwowy.

Jeśli szukasz miejsca, w którym:
• profesjonalizm idzie w parze z uważnością
• dotyk ma realne znaczenie terapeutyczne
• regeneracja jest procesem, a nie obietnicą

zapraszam Cię do kontaktu i skorzystania z oferty.

Nowa wizytówka to początek kolejnego etapu.
A ja jestem naprawdę dumna z drogi, którą przeszłam – i z tego, dokąd ona prowadzi.

A jeśli byłaś / byłeś już w moim gabinecie i to doświadczenie było dla Ciebie ważne –
będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz krótką opinię w Google.
Twoje słowa pomagają mi docierać do osób, które właśnie teraz tego wsparcia potrzebują 🤍

📍 Gabinet Wracam do siebie
📲 Znajdziesz mnie w Google
🤍 Drzwi są zawsze otwarte 😁

21/12/2025

3 oblicza perfekcjonizmu

Perfekcjonizm nie ma jednej twarzy.
Czasem motywuje, a częściej… cicho męczy.
Dziś chcę pokazać Ci trzy jego oblicza, żebyś mogła zobaczyć, które z nich jest Ci najbliższe.

✨ 1. Perfekcjonizm zorientowany na siebie
To wewnętrzny głos, który mówi:
„Muszę być lepsza. Nie mogę popełniać błędów. Powinnam bardziej się starać.”
Często prowadzi do nadmiernej kontroli, napięcia w ciele i ciągłego poczucia „jeszcze nie dość”.

✨ 2. Perfekcjonizm przypisany społecznie
To przekonanie, że inni oczekują od nas doskonałości.
Że musimy spełniać normy, standardy, role — nawet jeśli nikt wprost tego nie mówi.
W ciele objawia się czujnością, lękiem przed oceną, brakiem luzu.

✨ 3. Perfekcjonizm zorientowany na innych
To potrzeba, by inni byli „na poziomie”.
Gdy trudno nam odpuścić, zaakceptować czyjąś niedoskonałość — często dlatego, że samej sobie też na nią nie pozwalamy.

Każde z tych oblicz ma jedno wspólne źródło:
lęk przed byciem niewystarczającą.

Zatrzymaj się na chwilę i zapytaj siebie:
💛 Który perfekcjonizm najbardziej porusza moje ciało?
💛 Gdzie czuję napięcie, gdy próbuję być „idealna”?
💛 Co by się zmieniło, gdybym pozwoliła sobie na wystarczająco dobrze?

Czułość dla siebie nie obniża jakości.
Ona przywraca oddech.
A z oddechu rodzi się prawdziwa obecność.

— Monika

10/12/2025

Kiedy ostatnio zapytałaś siebie:
„Czego teraz naprawdę potrzebuję?”
Tak bez oceny, bez planu, bez presji — tylko z ciekawością i czułością wobec swojego ciała? 💛

Moje ciało wczoraj powiedziało mi jedno:
„Zrób coś spontanicznie. Wyjdź. Poznaj "świeże mięso”

I posłuchałam.
Wybrałam się na warsztaty tworzenia świec sojowych 🕯️✨
W obcym miejscu, z obcymi ludźmi…
A jednak — czułam się tak bardzo u siebie.

Czasem dbanie o siebie nie jest rytuałem zaplanowanym w kalendarzu.
Czasem to impuls. Pomysł. Zachwyt.
Ten moment, w którym ciało mówi:
„Tak. To mi będzie dobrze robić.”

Dlatego dziś chcę Cię zaprosić do krótkiego pytania:
💛 Czego potrzebujesz w tym momencie?
💛 Czego potrzebuje Twoje ciało, aby poczuć, że ktoś o nie dba?
Może to ruch. Może cisza. Może rozmowa. A może… coś zupełnie nowego.

Słuchaj siebie — bo ciało mówi prawdę wcześniej niż myśl. ✨

07/12/2025

Perfekcyjne czy wystarczająco dobre?

Ten weekend był dla mnie intensywny i karmiący.
Uczestniczyłam w wykładach o kreowaniu wizerunku marki w mediach społecznościowych oraz strategiach marketingu internetowego — wiedza, którą powoli układam w głowie i strukturze mojego gabinetu Wracam do siebie.

Między jednym wykładem a drugim robiłam zdjęcia na stronę internetową mojego gabinetu.
Było w tym trochę pracy, trochę twórczego chaosu, a nawet… trochę zabawy.
I właśnie wtedy dotarło do mnie, jak mocno towarzyszy mi temat, o którym czytam od tygodni.

Kończę książkę „Pułapka perfekcjonizmu. Moc niedoskonałości w świecie, który ciągle wymaga więcej” Thomasa Currana.
I nagle czuję, że to idealny moment, żeby o tym napisać.

Curran pokazuje, że perfekcjonizm to nie dążenie do jakości.
To walka o przetrwanie — próba udowodnienia, że jesteśmy wystarczająco dobrzy, mądrzy, kompetentni, lubiani.
Perfekcjonizm to stan, w którym ciało jest w ciągłej gotowości, a psychika w nieustannym napięciu, jakby czekała na kolejną ocenę.

👉 I wtedy pojawia się pytanie, które zatrzymało mnie w ten weekend:

Czy to, co robię, musi być perfekcyjne… czy wystarczająco dobre?
I co się dzieje w moim ciele, kiedy wybieram jedną albo drugą opcję?

Bo:
• perfekcjonizm zamraża — odkładamy, poprawiamy, kasujemy, wstrzymujemy oddech,
• „wystarczająco dobrze” pozwala działać — wtedy ciało mięknie, oddech wraca, a kreatywność ma przestrzeń.

Kiedy próbuję zrobić wszystko idealnie, czuję napięcie w ramionach i skroniach.
Kiedy pozwalam sobie na „dobre na ten moment” — wracam do siebie.

Dlatego chcę Cię zapytać:
✨ Co w Twoim życiu może dziś być wystarczająco dobre, zamiast perfekcyjne?
✨ Gdzie w ciele czujesz presję „muszę więcej”?
✨ I co by się stało, gdybyś na chwilę odpuściła tę walkę?

Może Twoja strona internetowa nie musi być doskonała, żeby zacząć działać.
Może post nie musi być idealny, żeby poruszył drugą osobę.
Może Ty — tu i teraz — jesteś wystarczająca.

Ten weekend przypomniał mi, że niedoskonałość to przestrzeń, w której możemy naprawdę odpocząć.

— Monika

Chcesz aby twoja firma była na górze listy Gabinet Kosmetyczny w Tarnowskie Góry?
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Kategoria

Strona Internetowa

Adres


Bałkańska 10c
Tarnowskie Góry
42-612