Fryzjerzy - Sztuka i Rzemiosło

Fryzjerzy - Sztuka i Rzemiosło

Udostępnij

Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Fryzjerzy - Sztuka i Rzemiosło, Zdrowie/uroda, Ulica Z. Krasińskiego 67b. lok U10, Warsaw.

15/05/2026

🚨 𝐓𝐚𝐤 𝐰𝐲𝐠𝐥ą𝐝𝐚 𝐩𝐢𝐞𝐬, 𝐤𝐭ó𝐫𝐲 𝐦𝐢𝐚ł ,,𝐰ł𝐚ś𝐜𝐢𝐜𝐢𝐞𝐥𝐚”‼️

‼️Tak wygląda życie, które ktoś dzień po dniu odbierał ‼️— powoli, bez pośpiechu, bez litości😭

Puszek trafił do lecznicy prosto z interwencji.

Nie szedł dumnie na czterech łapach 😞
On ledwo stał.

👉 Ciało… właściwie trudno to nazwać ciałem.

Skóra pogrubiała, popękana, pokryta ranami 😭

Miejscami czarna, miejscami krwawiąca.

‼️Sierść? Już dawno przestała istnieć 💔

𝐙𝐚𝐩𝐚𝐜𝐡 𝐜𝐡𝐨𝐫𝐨𝐛𝐲 𝐜𝐳𝐮ć 𝐛𝐲ł𝐨 𝐳𝐚𝐧𝐢𝐦 𝐣𝐞𝐬𝐳𝐜𝐳𝐞 𝐩𝐨𝐝𝐞𝐬𝐳𝐥𝐢ś𝐦𝐲 𝐛𝐥𝐢ż𝐞𝐣 😞💔

7 kilogramów.

7 kilogramów zaniedbania, bólu i głodu.

𝐖 𝐠𝐚𝐛𝐢𝐧𝐞𝐜𝐢𝐞 𝐫𝐳𝐮𝐜𝐢ł 𝐬𝐢ę 𝐧𝐚 𝐣𝐞𝐝𝐳𝐞𝐧𝐢𝐞 😭😭😭

𝐍𝐢𝐞 𝐝𝐥𝐚𝐭𝐞𝐠𝐨, ż𝐞 „𝐧𝐢𝐞 𝐣𝐚𝐝ł 𝟑 𝐝𝐧𝐢”.

𝐎𝐧 𝐧𝐢𝐞 𝐣𝐚𝐝ł, 𝐛𝐨 𝐧𝐢𝐤𝐭 𝐦𝐮 𝐭𝐞𝐠𝐨 𝐣𝐞𝐝𝐳𝐞𝐧𝐢𝐚 𝐩𝐨 𝐩𝐫𝐨𝐬𝐭𝐮 𝐧𝐢𝐞 𝐝𝐚𝐰𝐚ł ‼️‼️‼️

Pobrano zeskrobiny i wdrożono leczenie.

Podejrzenia? Nużyca, świerzb, wtórne infekcje… wszystko naraz.

‼️ 𝐎𝐫𝐠𝐚𝐧𝐢𝐳𝐦 𝐰𝐲𝐧𝐢𝐬𝐳𝐜𝐳𝐨𝐧𝐲, 𝐬𝐤ó𝐫𝐚 𝐰 𝐬𝐭𝐚𝐧𝐢𝐞 𝐝𝐫𝐚𝐦𝐚𝐭𝐲𝐜𝐳𝐧𝐲𝐦.

Ale wiecie, co jest najgorsze?

To nie wydarzyło się w tydzień.
To są miesiące.
Miesiące patrzenia na to i… nic nierobienia ‼️

On nie wołał o pomoc, bo już dawno przestał wierzyć, że ktoś przyjdzie.

Dziś już nie jest sam ❤️

Jeśli możecie — bądźcie częścią tej zmiany 💞

Bo teraz wszystko zależy od nas ❤️

WESPRZYJCIE PUSZKA JEDZENIEM 🙏
KARMĄ, KTÓREJ NIE MIAŁ 👇
https://ocalonelapki.pl/organizacja/499/otoz-animals-slupsk

*Pomagamy zwierzętom razem z OTOZ ANIMALS Oddział Słupsk !
Oryginalny post pod linkiem:
/tiny.pl/r20v16v_b/

15/04/2026

Wojtyszki 💔 przeczytaj proszę do końca …

23-24 luty 2023 roku wtedy na zawsze zostały zamknięte Wojtyszki, miejsce gdzie umarło w samotności i cierpieniu wiele psów.
Psy żyły w odchodach, dziurawych nie ocieplonych budach.

Były też takie które nawet budy nie miały.

O Wojtyszkach usłyszałam kiedy jeszcze nie miałam fb od przypadkowej osoby na portalu olx kiedy szukałam psa do adopcji.
Tak to wszystko się zaczęło.

Zaczęłam czytać o tym miejscu i byłam przerażona tym czego się dowiedziałam.
W schronisku na tamten czas było 1450 psów + około 700 psów trafiło tam na przestrzeni 4 lat kiedy walczyłam żeby to miejsce zostało zamknięte.
Uratowanych ponad 2000 psów, był czas że żadna adopcja nie odbywała się bez mojej interwencji.

Napisałam setki maili do schroniska i gmin z którymi współpracowały Wojtyszki, wykonałam setki telefonów żeby wyegzekwować wydanie psa do adopcji.
Walka żeby pies opuścił Wojtyszki trwała od trzech tygodni do pięciu miesięcy.

Nigdy nie odpuściłam ani jednej walki, do adopcji wyszedł każdy pies dla którego był dom.
Jestem osobą która nigdy się nie poddaje, nie istnieje dla mnie stwierdzenie "nie da się"

Walczyłam o te psy tak zawzięcie że właścicielka Wojtyszek pozwała mnie do sądu karnego i cywilnego o zniesławienie i ochronę dóbr osobistych.
Pisałam w oparciu o materiał dowodowy który zgromadziłam, pisałam prawdę.
Mimio to sąd pierwszej instancji skazał mnie za zniesławienie. Sąd drugiej instancji mnie uniewinnił było to już po zamknięciu mordowni.

Doprowadziłam do dwóch interwencji Prokuratury z Ostrowa Wielkopolskiego w Wojtaszkach.
Łzy szczęścia popłynęły jak usłyszałam że prokuratura razem z Pogotowiem dla Zwierząt weszła do Wojtyszek po tym jak dostali ode mnie obszerny materiał dowodowy ujawniający szereg nieprawidłowości w działaniu schroniska … Ale potem były inne łzy na informację że mimo odebrania 106 zwierząt w stanie zagrożenia życia + dostali ode mnie 120 obdukcji psów które opuściły Wojtyszki w tragicznym stanie prokuratura postanowiła że mordownia może dalej funkcjonować.

Byłam załamana, nie miałam siły dłużej walczyć!!!
To wtedy już były trzy lata szarpania się o psy.
To był dla mnie cios, ale wiedziałam że muszę dokończyć co zaczęłam.

Mając wiedzę co działo się za murami Wojtyszek nie mogłam odpuścić i zostawić te zwierzęta.
Wiedziałam że już nigdy nikt o nie walczyć nie będzie.

Zaczęłam zbierać kolejne obdukcje zgromadziłam ich znowu w rok czasu ponad 130 to zmusiło prokuraturę do ponownej interwencji.

Tym razem to nie mogło skończyć się inaczej jak zamknięciem mordowni.
Na drugiej interwencji byłam osobiście jako członek fundacji, kiedy tam weszłam za Panią prokurator było mi ciężko powstrzymać łzy szczęścia.

Szłam i płakałam.
Tak się cieszyłam że wreszcie nadszedł ten dzień i że ja tam jestem.

Minęły trzy lata od tego dnia a ja wszystko pamiętam jak by to było dziś.
Pamiętam psy które nie były wstanie same iść 💔 pamiętam szczeniaka z urwaną łapą 💔 pamiętam suczki biegające w brudnych od błota ubrankach z ropiejącą raną po sterylizacji 💔 pamiętam psie staruszki wpatrujące się w nas z nadzieją że zostaną uratowane 💔

To mój upór doprowadził do zamknięcia Wojtyszek.

Nie poddałam się, wytrwałam do końca, nie dałam się przestraszyć sądami, wiedziałam o kogo walczę.

To wszystko co przeżyłam odbiło się na moim życiu, nie jestem już beztroską, spokojną, wesołą dziewczyną.
Od 7 lat mam problemy ze snem, jestem nerwusem, brak mi cierpliwości.
Zmieniło mnie to co przeżyłam i bardzo wyniszczyło.

Wiem że wielu z Was pewnie już nie czyta moich postów z prośbą o zakup jednej puszki dla staruszków z Wojtyszek pod moją opieką, ja jednak jestem znowu zmuszona Was o tą puszkę poprosić.

Nie zostawiajcie mnie samej z tym dużym wydatkiem, do wykarmienia mam stado 24 staruszków uratowanych z Wojtyszek.

Każdego miesiąca muszę jakoś zdobyć 450 puszek Doliny Noteci 800 g + 100 kg suchej karmy.

Już tak cztery lata się martwię jak te moje staruszki nakarmię.

Wzięłam pod opiekę te które wycierpiały najwięcej chciałam im wynagrodzić trudy życia i cierpienie.
Pomóżcie mi bo jest mi bardzo ciężko … prosić też jest ciężko …

Bardzo proszę kupcie cokolwiek dla moich staruszków z Wojtyszek🙏🏻
Link do zamówienia wstawiam poniżej, pomóżcie mi proszę.

⬇️⬇️⬇️

https://ocalonelapki.pl/organizacja/46/wojtysiaki-u-beaty

*Pomagamy zwierzętom razem z Wojtusiaki u Beaty Czerneckiej !
Oryginalny post pod linkiem:
/tiny.pl/9m1n6p9fd/

Ratujmy Donuta 15/04/2026

Ratujmy Donuta 22:00. Trzypasmowa jezdnia, a na jej środku kot wijący się z bólu.

Potrącony i pozostawiony na pewną śmierć przez człowieka bez serca.

Donat miał jednak szczęście — właśnie tamtędy przejeżdżała nasza wolontariuszka. Zatrzymała ruch, podniosła zakrwawionego, przerażonego malucha i natychmiast ruszyła do lecznicy.

Już po 15 minutach był na miejscu. Otrzymał silne leki przeciwbólowe i środki hamujące krwawienie. Przeżył noc.

Jego stan jest bardzo poważny: złamana szczęka, pęknięte podniebienie, obrzęk mózgu.

A mimo to Donat nie poddaje się — ma ogromną wolę życia.

Czeka go teraz wizyta u naszego specjalisty od stomatologii, doktora Huberta. Przed nami trudna walka o jego zdrowie i życie.

Nie zostawimy go. Będziemy walczyć o Donata do końca.

Ale nie damy rady bez Was.

Każda złotówka to realna pomoc

Prosimy, pomóżcie nam uratować Donata. Udostępnijcie zbiórkę, wpłaćcie choć symbolicznie.

Razem możemy dać mu szansę na życie bez bólu.

15/04/2026
15/04/2026

Dzień dobry! Borek z samego rana melduje się ze spacerku. Powolutku, spokojnie, ale idzie przed siebie i chyba coś chciał Wam przypomnieć.

To ten moment w roku, kiedy możecie zrobić coś naprawdę ważnego przy okazji rozliczania swoich PITów. Jeśli jeszcze tego nie zrobiliście, a chcecie wesprzeć takie psy jak Borek - to właśnie teraz jest ten czas.

Dla Was to chwila, a dla nich prawdziwa pomoc, leczenie i szansa na lepsze jutro. Borek walczy każdego dnia, a my razem z nim robimy wszystko, żeby miał przed sobą jeszcze wiele takich spokojnych spacerów.

Jeśli możecie, pamiętajcie o nas przy rozliczeniu. To ogromna różnica dla naszych podopiecznych. Dziękujemy, że jesteście.

𝐏𝐫𝐳𝐞𝐤𝐚ż 𝐧𝐚𝐦 𝟏,𝟓% 𝐩𝐨𝐝𝐚𝐭𝐤𝐮. 𝐊𝐑𝐒 𝟎𝟎𝟎𝟎𝟔𝟕𝟐𝟎𝟕𝟖
𝗕𝗟𝗜𝗞 𝗻𝗮 𝘁𝗲𝗹𝗲𝗳𝗼𝗻 𝟳𝟵𝟱 𝟴𝟵𝟬 𝟴𝟵𝟬
Millenium: 34116022020000000484127774
IBAN: PL 34116022020000000484127774
SWIFT: BIGBPLPW
Nowy Białynin 43 96-513 Nowa Sucha
𝗣𝗮𝘆𝗣𝗮𝗹 - 𝗙𝘂𝗻𝗱𝗮𝗰𝗷𝗮𝗝𝘂𝗱𝘆𝘁𝗮@𝘄𝗽.𝗽𝗹

Photos from DIOZ Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt's post 11/04/2026
11/04/2026
30/03/2026

Stanowisko fryzjerskie do podnajęcia.

28/10/2024

I czarujemy

28/10/2024

Halloween tuż tuż

12/10/2024

Lkkie strzyżenia i rozświetlenia

Chcesz aby twoja firma była na górze listy Gabinet Kosmetyczny w Warsaw?
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Kategoria

Telefon

Strona Internetowa

Adres


Ulica Z. Krasińskiego 67b. Lok U10
Warsaw
01-755

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 14:00 - 21:00
Wtorek 11:00 - 17:00
Środa 14:00 - 21:00
Czwartek 14:00 - 21:00
Piątek 11:00 - 17:00
Sobota 10:00 - 15:00