W Temacie Ciała

W Temacie Ciała

Udostępnij

Fizjoterapia naturalnego piekna i zdrowia❤
Pogromczyni:🧘‍♀️stresu💥bólu🍊cellulitu💆‍zmarszczek

11/06/2026
02/06/2026

🚨 UWAGA, KOMUNIKAT WAKACYJNY

W dniach 02–09.06 przechodzę w tryb: "proszę mi nie przeszkadzać, właśnie odpoczywam” 😎☀️

Telefon zabieram ze sobą, ale istnieje spore ryzyko, że będzie odpoczywał razem ze mną, więc kontakt może być utrudniony.

Na posterunku zostaje niezawodna Marta, więc śmiało korzystajcie z usług W Temacie Ciała. Wizyty umawiajcie standardowo online 💆‍♀️✨

W nagłych sprawach dzwońcie lub piszcie. W pozostałych – widzimy się po moim powrocie ❤️

Uciekam ładować baterie, bo nawet masażystka potrzebuje czasem regeneracji 😉🌴

A.

13/05/2026

Od jakiegoś czasu czuję wiatr zmian⛵️
Taki, który pojawia się nagle — lekko miesza w głowie, zmienia kierunek i nie pozwala już stać w miejscu.

Długo próbowałam zrozumieć, skąd wieje i dokąd właściwie mnie prowadzi.
Aż wczoraj wydarzyło się coś, co poczułam całą sobą.

Zupełnie „przypadkiem” trafiłam na holistyczny rytuał masażu i energoterapii.
Rytuał "niechcacy" wylicytowany podczas aukcji WOŚP, która podobno została wystawiona całkiem omyłkowo… ale chyba właśnie tak miało być.

To była niezwykła sesja, a słowa, które usłyszałam później, do dziś rezonują w każdej komórce mojego ciała.

Usłyszeć od drugiej terapeutki, że "świat potrzebuje takich ludzi jak ja" i że chciałaby abym pracowała tak jak ona - holistycznie, z energią i dotykiem… było jak moment, w którym nagle łapiesz właściwy wiatr w żagle.

Bo choć wiele z Was mówiło mi wcześniej, że w tym co robię jest coś wyjątkowego — chyba dopiero teraz pozwoliłam sobie naprawdę to poczuć.

I chyba właśnie dlatego przestaję walczyć z tym, dokąd mnie niesie.
Jestem gotowa.
Wyplywam na szerokie wody.
Obieram nowy kurs.
Nieznany, ekscytujący... ale pierwszy raz od dawna czuję, że płynę we właściwą stronę ✨

A.

11/05/2026

15 minut przerwy między masażami brzmi jak luksus...

A potem wkracza rzeczywistość:

✨ składanie ręczników
✨ odpisywanie klientkom
✨ szybkie siku
✨ jedzenie w 3 kęsach
✨ dezynfekcja i szykowanie gabinetu
✨ przyjmowanie płatności
✨ umawianie kolejnych wizyt

…i jeszcze próba przypomnienia sobie jak się nazywam 😅

15 minut to dla masażysty dokładnie to samo co drzemka niemowlaka dla madki🙃 — teoretycznie odpoczynek, praktycznie survival 🔥

A Wy? Co potraficie ogarnąć w 15 minut?
Dajcie znać w komentarzu

Photos from W Temacie Ciała's post 08/05/2026

25 kwietnia skończyłam 34 lata i… powiem tak: mąż zrobił mi prezent z kategorii „czy to jeszcze legalne, żeby było aż tak dobrze?”. 😄

Zabrał mnie na 3 dni do Włoch.
3 dni bez bycia mamą.
3 dni bez sprzątaczki, kucharki, bizneswoman i masażystki w jednym.
3 dni bycia… człowiekiem. I to takim, który pije kawę, patrzy w dal i nikt go nie woła „MAMO!” co 3 minuty.

I wiecie co? Było cudownie. Totalny reset. My. Spokój. Jedzenie, które smakuje lepiej, bo nie trzeba go odgrzewać w biegu.

Życzę każdej z Was takiego „wyjazdu od życia na chwilę” i takiego męża, który rozumie, że bateria w kobiecie też się rozładowuje. 😉

A ja? Jestem cholernie szczęśliwa tu, gdzie jestem. Oczywiście, mogłabym mieć więcej, być dalej… ale czy naprawdę tylko o to chodzi?

Z okazji moich urodzin życzę Wam jednego:
bądźcie dla siebie trochę łagodniejsze.
I doceniajcie to, co już macie — nawet jeśli to „tylko” 3 dni w Italii 😄🇮🇹

06/05/2026

16–19 kwietnia spędziłam na wyjeździe jogowym z i znalazłam swoje ulubione miejsce na „pracowanie”, oczywiscie zaraz po 😄

To był mój drugi taki wyjazd i niby jadę tam do pracy, ale wracam bardziej zresetowana niż po tygodniu urlopu all inclusive 😂

Tym razem wjechałam w atrakcje na 100% — bez wymówek, bez „może następnym razem”.

I powiem Wam jedno: joga u Karoliny z .body.studio to jakiś kosmos 🚀 Ale jej medytacje… to już w ogóle inna galaktyka. Serio, człowiek siada na chwilę, a po 10 minutach nie wie, czy nadal jest na macie, czy już dryfuje gdzieś w kosmosie 🧘‍♀️✨

A na ostatniej medytacji? No cóż… poleciały łzy 🥹 (ale takie dobre, oczyszczające — 10/10, polecam, choć nie planowałam 😅)

Podsumowując: pojechałam „do pracy”, a wróciłam jak nowo narodzona. Czy pojadę znowu? Mam nadzieje, że tak 🤭

13/04/2026

Moja autoregulacja❤️ Uwielbiam swoją pracę, za wiele rzeczy. Jedna z nich jest spokój i konieczność wyciszenia sie

Chcesz aby twoja firma była na górze listy Gabinet Kosmetyczny w Warsaw?
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Kategoria

Telefon

Adres


Powsińska 18b
Warsaw
02-920