Ta Kaśka
📩 collab. [email protected]
Głos matek. Dzieci i codzienność
Prawdziwe historie, humor i emocje
🎥 viralowe monologi
📍WARSZAWA
Ig kaskaztiktoka
Makijaże i Fryzury to całe moje życie! Z pasją i zaangażowaniem podchodzę do każdej klientki. Wykonuje makijaże i fryzury okolicznościowe, na co dzień pracuje w teatrze, przy sesjach zdjęciowych i z osobami prywatnymi. Zapraszam do współpracy.
Nie potrzebuję luksusowego SPA ani weekendu w górach.
Nie potrzebuję masażu gorącymi kamieniami.
Wystarczy mi 12 minut w samochodzie pod domem.
Silnik wyłączony.
Radio cicho.
Patrzę w jeden punkt i odzyskuję wolę do działania 😃
To jest ten moment, kiedy zbieram siły umysłowe przed wejściem do domu i rozpoczęciem drugiej zmiany.
Powiedzcie, że nie jestem jedyną osobą, która przyjeżdża pod dom o 15:00, a wchodzi do niego o 15:17 😁
Ile najdłużej siedziałaś w aucie po przyjechaniu na miejsce?
Dziecko potrafi doprowadzić Cię do szałv dokładnie tym zachowaniem, które… odziedziczyło po Tobie 😁
Bo nagle patrzysz na swoje dziecko i myślisz:
„Ale ono jest uparte…”
A potem przypominasz sobie, że sama wróciłaś do sklepu tylko po to, żeby udowodnić kasie samoobsługowej, że to ona się myliła.
I nagle dociera do Ciebie, że wychowujesz małą wersję siebie. 😄
Powiedzcie mi:
Jaką cechę Wasze dziecko skopiowało od Was 1:1?
(Odważni mogą napisać prawdę. 😏)
Mój syn ma zajawkę na Pokemony, więc jak tylko on zaśnie czuję się jak trener, który w końcu wyrwał się z domu i może złapać… cokolwiek chce.
Nagle o 23:41 siedzę z telefonem i łapię wszystko:
kosmetyki, których nie potrzebuję,
świeczki, które kupuję od 4 lat i dalej nie zapalam,
i jakąś bluzę, która „wygląda miękko”, więc oczywiście musi być moja.
Klikam „dodaj do koszyka” z prędkością Pikachu na cukrze, a mój mózg krzyczy:
„ZŁAP JE WSZYSTKIE!”
A rano budzę się, patrzę w maila i widzę:
trzy paczki, zero logiki, pełna wolność.
Matka ewoluowała… w zakupoholicznego Charmandera. Może teraz mąż zrozumie 😃 jaki najfajniejszy „przydaś” kupiłaś na nocnych łowach ?
Pierwsze dziecko zaczyna mówić…
i nagle orientujesz się, że uczysz się JĘZYKA, który nie istnieje w żadnej książce, słowniku ani aplikacji.
👶💛
A mimo to rozumiesz absolutnie wszystko.
Bo tylko rodzic ogarnia te dźwięki, miny, chrząknięcia i „BLA-BLI-BLU”.
Jeśli też mieliście w domu taki „tryb Minionka”, zostaw 💛
Niech algorytm wie, że rodzice tu rządzą.
♥️Zapisz, żeby wrócić, jak Twoje dziecko znów „coś powie”.
♥️Oznacz mamę, która mówi płynnie w języku BLABLĄskim.
Nie wiem, kto bardziej czeka na wspólną zabawę…
dzieci czy ich ojcowie 😄
Bo wystarczy jedno:
„Tato, pobawisz się?”
I nagle dorosły człowiek zamienia salon w tor przeszkód, łóżko w trampolinę, a siebie w konia, strażaka, dinozaura i superbohatera w jednym.
I nieważne, że za chwilę będzie-
„Plecy mnie bolą.”
„za stary już na to jestem”
A potem i tak:
„Jeszcze jeden raz!”
I chyba właśnie za to dzieci kochają swoich ojców najbardziej.
Bo przy tacie zwykły wtorek potrafi być najlepszym dniem tygodnia. ❤️
Oznacz tego tatę, który zawsze mówi, że jest zmęczony… a potem pierwszy ląduje na podłodze i buduje bazę z poduszek 😉
Ja tu żyję z małym człowiekiem, który traktuje ściany jak galerię sztuki, kanapę jak trampolinę, a moją cierpliwość jak darmowy pakiet testowy bez limitu. Picasso miał płótno, a moje dziecko ma wszystko. Ścianę. Lodówkę. Własną nogę. I jeszcze spojrzy tymi oczami, jakbym ja nie rozumiała współczesnej sztuki.
I powiedzcie mi, dlaczego oni zawsze wpadają na najbardziej kreatywne pomysły dokładnie wtedy, kiedy człowiek chce tylko wypić kawę?
Czekam na wasze małe arcydzieła. Co ostatnio wymyślił wasz domowy artysta? 😁
DAJ SE !
Matko, daj se. Serio.
Daj sobie kupić coś, co nie jest po koleżance, nie ma plam niewiadomego pochodzenia i nie zostało wybrane według kryterium „a jak mały zwymiotuje, to nie będzie szkoda”.
Kup coś, co nie służy do gonienia po placu zabaw, klękania przy rowerku i wycierania nosa rękawem.
Bo ile można wyglądać jak sponsor wyprzedaży w dziale „praktyczne”?
Ty też możesz mieć coś tylko dla siebie. I nie, świat się od tego nie zawali ❤️
Przyznaj się… kiedy ostatnio kupiłaś coś tylko dla siebie, a nie „przy okazji dla dzieci”? I napisz koniecznie co to było 🙌
NOWA SERIA: „Wasze historie, moja interpretacja”
Czyli wy opowiadacie, co odwaliły wasze dzieci, a ja próbuję znaleźć w tym jakąkolwiek logikę. Powodzenia mi życzcie. 🤝
Mam przeczucie, że wspólnie stworzymy najdziwniejszy pamiętnik dzieciństwa w polskim internecie. 😂
Napiszcie w komentarzu, co ostatnio powiedziało albo zrobiło wasze dziecko.
Im bardziej absurdalne, tym lepiej, bo najciekawsze historie trafią do kolejnych odcinków.
Może się okazać, że wszystkie wychowujemy małych filozofów, naukowców albo ludzi, którzy po prostu przybyli na Ziemię z zupełnie innej planety 😄
I pamiętajcie…
ja tego nie wymyślam.
Ja tylko sporządzam dokumentację ✌️
Czekam na wasze perełki. Bo wiem, że wasze dzieci mnie nie zawiodą. 😄
Mam teorię.
Dzieci wcale nie kłócą się o banana 😄
Banan jest tylko niewinnym statystą.
Prawdziwa akcja dzieje się gdzieś głębiej, ale ponieważ nie można krzyczeć na zmęczenie, głód i życie, to obrywa owoc.
A potem sobie przypominam, że ja też czasem nie płaczę o skarpetki.
Tylko o życie 😉
U kogo jeszcze banan dostał dziś rykoszetem? 😆
Dzieci potrafią powiedzieć coś tak oczywistego, że przez chwilę człowiek zastanawia się, czy właśnie odkrył nowy wymiar rzeczywistości 😄
Mamo, jak pada deszcz, to ziemia jest mokra.
- Mamo, jak zjesz loda szybko, to nie będziesz mieć go później.
I nagle do mnie dochodzi- kurczę… faktycznie 😆
Powiedzcie, czym ostatnio zaskoczyło Was Wasze dziecko? Najlepsze teksty czytam zawsze w komentarzach 💖
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.
Skontaktuj się z firmę
Telefon
Strona Internetowa
Adres
Wesoła